Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Logo Magazyn
Witamy ponownie, Gość


Audio Show 2013 - Hotel Radisson Blu Sobieski cz. 1

20.11.2013 09:00 | mysioperz w Reportaże
  • Nie możesz edytować tego wpisu
Tegoroczne Audio Show zaskoczyło obfitością wystawców i bogactwem prezentacji, a także naprawdę niezłym dźwiękiem.
Grało nieporównywalnie lepiej niż w ubiegłym roku i wreszcie na akceptowalnym dla uszu poziomie głośności!
Pokoje były znacznie lepiej dostosowane akustycznie, w wielu z nich można było znaleźć bardzo profesjonalne ustroje akustyczne.

Chociaż biorąc po uwagę ilość prezentowanego sprzętu i rozmiar jaki osiągnęła wystawa, według mnie powinna trwać o jeden dzień dłużej. Zawsze brakuje czasu, żeby posłuchać tyle ile trzeba, bądź ile dusza zapragnie, żeby porozmawiać na spokojnie bez hotelowej gonitwy po piętrach. Ale cóż, wszyscy wiemy jak jest, choć z roku na rok coraz trudniej jest ogarnąć to umysłem i pamięcią, tak, żeby przedstawić szczegółową, obszerną relację z każdego pokoju w każdym z hoteli.
Postanowiliśmy podzielić się relacjami, dzięki czemu spojrzeń na wystawę będzie kilka, co mamy nadzieję uczyni tę relację dokładniejszą i w miarę obiektywną. Nie sposób zapamiętać wszystkiego ani poświęcić odpowiednią ilość czasu na każdy z pokoi, to jest niestety fizycznie niemożliwe przy natłoku wystawców, sprzętu i wrażeń.

Mnie w udziale przypadły trzy najwyższe piętra Hotelu Radisson Blu Sobieski. Chciałabym przedstawić Państwu swoje wrażenia, może powinnam opisać każdy pokój po kolei, ale były takie w których spędziłam więcej czasu, lub nawet do nich wracałam i takie, gdzie „rzuciłam tylko uchem” i z jakiś niewytłumaczalnych względów nie utkwiły mi w pamięci. Były też takie, które delikatnie mówiąc wprawiły mnie w osłupienie z lekkim niedowierzaniem…

Wędrówkę rozpoczęłam  od ostatniego piętra hotelu.
Premierę miał tu dawno niewidziany na rynku Densen. Zaprezentowano wzmacniacz B120 Limited Edition, wyprodukowany w ilości tylko 100 egzemplarzy (50 w szczotkowanym aluminium i 50 w czerni), a także CD B440.
Do zestawu dodano firmowego DAC-a. Elektronika grała w towarzystwie kolumn Rosso Fiorentino model Centaldo.
Ładnie prezentował się nowozelandzki gramofon Well Tempered Lab, jednak nie był podłączony i mogłam jedynie na niego popatrzeć.  W sumie szkoda, bo wyglądał zachęcająco.
Przyznam, że jak na pierwszy wizytowany pokój, to wrażenia były całkiem przyjemne. Kolumny wykonane pięknie (jak to u Włochów), zaskoczyły szybkością, pełnią i punktualnością  basu. W tym roku wędrowałam z płytą z muzyką filmową Michała Lorenza ”Bandyta”. Jest bardzo dynamiczna, z niskim basem kotłów i  narastającymi dźwiękami oklasków – dość trudna do dobrego odtworzenia.

f0370143.jpg   f0375679.jpg   f0381599.jpg   

f1166975.jpg   f1161215.jpg


Nastepnie trafiłam do  Wojciecha Szemisa, który wyjątkowo nie wywołał większego zamieszania, bo pokój pozbawiony był osławionych i szeroko komentowanych rolek papieru toaletowego i wyglądał prawie zupełnie zwyczajnie.
Jedyną ekstrawagancją był znaczek na stoliku mogący sprawiać wrażenie jakoby sieć marketów Piotr i Paweł zajęła się również produkcja mebli audio. Sympatyczny akcent zupełnie w klimacie Wojtka Szemisa, który w tym roku zamiast,  postanowił szerzej zaprezentować produkty marki Sugden.
Podczas mojej wizyty mogłam usłyszeć nowy gramofon Helius Alexia z ramieniem Omega Helius, wkładką ZYX R 1000.3 X z igła moving coil ,a także elektronikę z serii Masterclass: wzmacniacz FPA-4 (czysta klasa A 35W), przedwzmacniacz liniowy LA-4 i przedwzmacniacz gramofonowy MM i Mc z dwoma niezależnymi wyjściami PA-4. Do kompletu należały także podłogowe kolumny Sugdena LS21, których miałam okazje jakiś czas temu słuchać i wierzcie mi Państwo nie mam zielonego pojęcia co Wojtek Szemis z nimi zrobił, ale grały jak natchnione, nie wiem czy to kwestia zestawienia, ale zaprezentowały dużo bardziej angażujące brzmienie niż to które zapamiętałam ostatnio.
Dobrze dobrany repertuar spowodował, że prezentacja była naprawdę udana, bardzo emocjonalnie i prawdziwie oddana muzyka ściągała do pokoju spory tłumek słuchaczy.

f0411903.jpg f0417855.jpg   f1198623.jpg

f1228415.jpg f1210271.jpg


Wędrując dalej trafiłam do pokoju szczelnie wypełnionego ustrojami, kolumnami tyskiego producenta Studio 16 Hz i lampowa elektroniką MingDa
Spędziłam tam dłuższą chwilę z zadowoleniem słuchając dwu i pół drożnych podłogówek Minas Anor III grających w zestawieniu ze wzmacniaczem MC368-BSE na lampach KT 90.
Dźwięk był bardzo przyjemny, posłuchałam kilku utworów i naprawdę grało to bardzo przyjemnie, wysycona średnica, dość szybki bas z niezłą kontrolą i bardzo przyzwoita przestrzeń jak na tak  Zaskoczyły mnie ceny prezentowanych urządzeń, bo okazały się być w zasięgu portfela przeciętnego zjadacza chleba. Kolumny oparte o przetworniki scan speaka w średnio i niskotonowcu i jedwabną kopułkę Morela, w naturalnym fornirze w podstawowym kolorze kosztują 6500zł, pozostałe wersje również w lakierze fortepianowym są w cenie 7500zł. No przyznam, że byłam w szoku, bo wzmacniacz lampowy kosztował niecałe 5500zł, a wszystko razem grało naprawdę na poziomie godnym wystawy, bądź co bądź drugiej pod kątem wielkości w Europie. Ale zupełnie rozbroił mnie ciut mniejszy i również tańszy zestaw monitorów Canto One ( przypominających do złudzenia monitory Dynaudio) i wzmacniacza opartego o lampy EL 34 za niecałe 4000zł.
Wyszłam zadowolona i w szoku, że można za przyzwoite pieniądze zrobić urządzenia o bardzo dobrym brzmieniu.

f1263455.jpg    f0441983.jpg    f0465631.jpg

DSCF3176.JPG

Po tych klasycznych konstrukcjach trafiłam do pokoju Sound Artu, który jak wszyscy wiedzą ma dość nietypowe wzornictwo swoich urządzeń – myślałam, że wiem czego się spodziewać.
Jakież było moje zaskoczenie kiedy ujrzałam prezentowany odtwarzacz Cd Rock wyglądający jak skrzyżowanie Cd z gramofonem! Okazało się, że to co wyglądem do złudzenia przypomina gramofonowe ramie jest w istocie dźwignią umożliwiająca zatrzymanie i wymianę płyty, no takie rozwiązania trzeba chyba lubić. Nie wiem jak brzmiała elektronika, bo została wpięta do prototypowych kolumn firmy porażających nie tylko wyglądem. Podłogowe kolumny o schodkowej budowie tylniej ściance zawierały 6 przetworników- 2 niskotonowce po bokach na różnej wysokości, 2 średniotonowe i tweeter na przedniej ścianie, a nad nimi dodatkowo super tweeter. No, nietuzinkowe rozwiązanie delikatnie mówiąc. Pomijam, że sama konstrukcja powoduje, że kolumny sa bardzo trudne w ustawieniu w pomieszczeniu -potrzebują dość dużej ściany, bo woofery znajdują się na bocznych ściankach i na dodatek nie mogą stac przy ścianie, do wylot bass refleksu znajduje się z tyłu.
Na moje ucho testu „bandyty’ nie przeszły, ale to przecież prototyp… ciekawa jestem samego Cd, bo pomimo dyskusyjnego fizys może grać całkiem dobrze, szczególnie, że wzmacniacz Rock był bardzo udana konstrukcją.

f1263455.jpg   f1274783.jpg    f1292575.jpg

f1269343.jpg   f1305247.jpg f1280255.jpg

Musze jeszcze koniecznie wspomnieć o pokoju z elektronika angielskiego Onixa i litewskiej manufaktury AudioSolutions na przetwornikach Seasa. Pierwsze co rzucało się w oczy to piękne wykonanie w obu tych przypadkach, chociaż prezentowane kolumny Rapsody 80 zrobiły ma na zdecydowanie większe wrażenie niż elektronika. To było bardzo audiofilskie granie, choć przyznam, że jak dla mnie zestaw był wysterowany tak, że miejscami grało na górnej akceptacji wysokich tonów, ale ogólne wrażenie pozostawało bardzo dobre. Dźwięk był namacalny, przestrzenny, bas szybki i punktualny. Słuchałam z nieukrywaną przyjemnością, choć tłum w pokoju uniemożliwiał swobodne cieszenie się muzyką.

f0501503.jpg    f0507551.jpg    f0513535.jpg

f1317087.jpg    f1311135.jpg

Pokój Avconu również mnie zaskoczył, nie tyle co mnogością sprzętu, choć ten również można było tu znaleźć i to nie byle jaki, ale faktem, że tym razem Avcon postawił nie na kolumny, a na prezentacje ustrojów akustycznych, których jak się okazało w ofercie ma całe mnóstwo w pelnej palecie wzorów, kolorów, form i zastosowań. Cieszę się niezmiernie, że adaptacja pomieszczeń weszła na salony wystawy nie tylko jako sposób na poprawienie akustyki hotelu, ale jako oferta skierowana do ewentualnych klientów.
Zresztą jak się okazało nie był to jedyny pokój prezentujący ustroje akustyczne.
Co do grania, to zaskoczenie było mniejsze, bo grało na spodziewanym i znanym mi poziomie – przyjemnie, lampowo.
Elektronika japońskiej manufaktury TRI po prostu zawsze gra dobrze, pokazano modele z wysokiej półki-monobloki lampowe TRX M845, przedwzmacniacz TRX 1 i nowy odtwarzacz - TRV-CD5SE. Wszystko to grało z dużymi trójdrożnymi podłogówkami Avcon Nortes.

f0592287.jpg f0565791.jpg    f0560895.jpg

f0582815.jpg f0518975.jpg


Muszę jeszcze koniecznie wspomnieć o pokoju 607 Zontek & Linnart/ KBL Sound. Gramofon Zontek z hebanowym(!) ramieniem i wkładką Miyajima, do tego końcówki mocy KBL Sound na bazie Leak TL 12+ i elektronika Linnatra w postaci przedwzmacniacza liniowego i gramofonowego. Wszystko spięte okablowaniem KBL i podłączone do zmodyfikowanych również przez KBL kolumn Snell Type E/I.
Zupełnie niepozorne z wyglądu urządzenia, bez kolorowych bajerów, lakierów, diod i wskaźników, a grało jak marzenie. Dla wszystkich ceniących gramofonowe granie to była nie lada gratka. Z przyjemnością spędziłam tam dłuższą chwilę, a potem jeszcze kilka razy wracałam. Trudno było się oderwać, piękna prezentacja muzyki ze wszystkimi elementami na swoim miejscu. Spokojnie, stonowanie ale nieprawdopodobnie prawdziwie.


f0622591.jpg f0645055.jpg   f0655359.jpg

f0666623.jpg f0677663.jpg   f0688255.jpg

f0698591.jpg f0633215.jpg

Nie dało się ominąć jeszcze pokoju GFmod Audio Research.W wejściu stały piękne podłogówki Zingali Mome Monitor 2.8 w obłędnej czerwieni ferrari, nie było nikogo, kto by się choć na chwile nie zatrzymał. W pokoju grały duże kolumny podłogowe Zingali Twenty 1.2 EVO, o równie pięknym wykończeniu. Producent deklaruje 100lat gwarancji na drewno, co uważam za dość ciekawą deklarację i zastanowiło mnie jak miałabym niby to sprawdzić.
Grało przyjemnie, w zaangażowany sposób, pełnym i wysyconym dźwiękiem. Czysta przyjemność dla oczu i uszu. Byłam zarówno w sobotę jaki i w niedzielę i grał tak samo dobrze. Jeśli ktoś nie zauważył opisywanych kolumn, to charakterystycznym elementem były audio szczury, które utkwiły mi w pamięci jeszcze z zeszłego roku.

f0749247.jpg f0935007.jpg f0955999.jpg

f0945375.jpg

Pokoju JAG nie trzeba chyba w ogóle reklamować. W JAG-u po prostu zawsze gra dobrze w cudownie zaczarowany lampowy sposób, a w tym roku czar roztaczał wzmacniacz na lampach 300B grający z monitorami TMS na przetwornikach Seasa.

f1513855.jpg   f1555935.jpg   f1546079.jpg

f1525311.jpg   f1536095.jpg

Na uwagę zasłużył również pokój z elektroniką węgierskiego producenta Heed i kolumnami dynaudio z nowej serii Excite model 14 i 34.Ten mariaż dawał przyjemne i bardzo dynamiczne brzmienie, a nowoczesny wygląd, bo wszystkie urządzenia ze stolikiem włącznie były w białym, błyszczącym lakierze, mógł się podobać i przyciągał uwagę odwiedzających.

f1395167.jpg f1418079.jpg f1384031.jpg

Warszawski Audiopunkt postawił na niekonwencjonalną prezentację - gwoździem programu był Naim all-in-one unitycute II z monitorami PMC wymiennie z RLS Callisto. Brzmiało to nieprzyzwoicie dobrze, zdecydowanie zatrzymując gości pokoju na dłuższą chwile, którzy z niedowierzaniem patrzyli na niepozorny sprzęt wytwarzający taką muzykę.
Ciekawostką i nie lada gratką był 30 letni Naim i bardzo żałuję, że nie dane mi było posłuchać jego brzmienia.

f1440415.jpg f1451839.jpg

Aleksandra Chilińska


22 komentarzy

Mam takie małe pytanie.
Czy ten aparat, którym robiono powyższe zdjęcia posiada jakiś światłomierz?
  • Zgłoś

edzio111
20.11.2013 18:51
Wszystko to lipa komercja.
Wystawcy którzy mają sie za guru,myślą jak tu kogoś naprać wkręcić by kupił ich wypasiony sprzęt
Dla mnie żenada
  • Zgłoś

stary audiofil
20.11.2013 18:51
Rochu wyluzuj-bo kobita trafiła do Wojciecha Szemisa i nie znalazla to czego szukała.
  • Zgłoś

paweljazz
20.11.2013 19:05
Ech tam rochu czepisz się zdjęć. Ja zastanawiam się czy Pani Autorka to ta osoba która z aparatem przepychała sie między ludźmi do przodu? Spotkałem kogoś takiego chyba ze cztery razy, za każdym razem łokcie i nisko pochylona głowa, tzw baranek. A wystarczyło przepraszam powiedzieć.
  • Zgłoś
Realnie. Da się na taka impreze iść zeby czegoś dobrze posłuchac? znalesć coś dla siebie? Czy jest tam na tyle osob że chodzi bardziej o pokazanie się i nie ma mozliwosci posluchac czegos w spokoju?
  • Zgłoś
Wystawa jak sama nazwa wskazuje jest imprezą przeznaczoną dla zmysłu wzroku a nie słuchu.
  • Zgłoś
faktycznie jakość zdjęć i ich rozdziałka to raczej 3 sort
szkoda , że Franc już nie pstryka (znaczy się pstryka i trzyma poziom publikując gdzie indziej)
  • Zgłoś
Ciekawe, czy autorka reportażu natrafiła na choć jeden pokój, gdzie prezentacja nie była, w jej subiektywnej opinii, udana bądź była po prostu zła.
  • Zgłoś
Bo jak na razie to wszystko grało albo cudownie, albo jak marzenie, albo nieprzyzwoicie dobrze...
Człowiek zaczyna się zastanawiać, czy aby na pewno był na tej samej wystawie, co Pani autorka, Pacuła i inni "sprawozdawcy"...
  • Zgłoś

mad'afaka
20.11.2013 23:31
Jak dla mnie ten pokój z dynkami to była tragedia. Jazgot i dyskoteka, a czekałem aż 4 krotnie został zmieniony repertuar.
  • Zgłoś
RLSy też w tym roku grały zupełnie bez wyrazu z Naimem, mały, płaski dźwięk, a relacja jakby jeszcze z zeszłego roku, gdzie było bardzo dobrze.
Te białe Dynaudio - owszem, było bardzo dynamicznie, rytmicznie, ale jednocześnie bas był zbyt twardy, mechaniczny, podobnie jak cały dźwięk, z podkreślonym przełomem średnich i wysokich.

Zachodzę w głowę że dziennikarze audio tego nie słyszą.
  • Zgłoś
No i dochodzimy tu sedna sprawy co tak naprawdę zostało z audiostereo prócz wszechobecnych reklam i doradzającej branży. Nawet recenzentów znających temat brakuje. Wszystko gra pięknie i wyśmienicie - dobre :-)
  • Zgłoś

paweljazz
21.11.2013 10:00
No i dochodzimy tu sedna sprawy co tak naprawdę zostało z audiostereo prócz wszechobecnych reklam i doradzającej branży. Nawet recenzentów znających temat brakuje. Wszystko gra pięknie i wyśmienicie - dobre :-)

Nie no było kilka pokoi gdzie grała muzyka. Bo tak szczerze mówiąc (pisząc) to od Nory Jones i od plumkania rzygać mi się chciało .
Uważam że Mckintosh stanął na wysokości zadania. Sala obok Maca w Bristolu tam rzeczywiście grało no ale to raczej dla tych co Bentlejami jeżdżą. Rozczarował mnie pokaz Ayona i Dynaudio. Owszem grało bardzo ciekawie i na poziomie nie wytrzymałem natomiast całej prezentacji chyba jakieś piętnaście minut czekałem na muzykę a tam jakieś dzwonki od owiec i indiańskie zawodzenia. Sorry wydaję mi sie że nie na tym powinna polegać prezentacja sprzętu za grubą kasę. Pan Waszczyszyn z całym szacunkiem dla jego osoby też chyba zwariował.
  • Zgłoś
Kurcze, dało się jednak zrobić na AS zdjęcia na których coś widać:
http://soundrebels.com/artykuly/reportaze/item/197-audio-show-2013-cz-4
  • Zgłoś

Woodolec
21.11.2013 18:53
Czy ja bylem na tej samej imprezie? Mam wrażenie, że słuchałem inych urządzeń. Wrażenia o wiele mniej pozytywne.
  • Zgłoś

Woodolec
21.11.2013 18:55
„Na uwagę zasłużył również pokój z elektroniką węgierskiego producenta Heed i kolumnami dynaudio z nowej serii Excite model 14 i 34.Ten mariaż dawał przyjemne i bardzo dynamiczne brzmienie”? Właśnie dynamiki nie udalo mi się wytropić. Prawktycznie brak ataku basu. Transjenty przytłumione i zaokrąglone. Wysokie tony wycofane. Ale może zestaw nie wypił jeszcze porannej kawy... Na pewno nic nie było exite...
  • Zgłoś

Woodolec
21.11.2013 18:58
Pokój Avconu potwornie przetłumiony. Rzeczywiście skupili się na prezentacji ustrojoów tłumiących. Jeżeli „przyjemnie i lampowo” oznacza brak wybrzmien, powiększenie źródeł pozornych i nieitnienie informacji o akutyce pomieszczeń, to OK. Czułem się jakbym słuchał pod wodą.
  • Zgłoś

paweljazz
22.11.2013 11:04
"Czy ja bylem na tej samej imprezie? Mam wrażenie, że słuchałem inych urządzeń. Wrażenia o wiele mniej pozytywne."

Wszystko jest kwestią indywidualnych upodobań. Z prezentacji Avantgarde Acoustic ZERO 1 PRO szybciej wyszedłem jak wszedłem tak kopało że aż przykro było słuchać. Jeszcze jedno spostrzeżenie, ale to do wystawców Panowie wstyd przynosić na prezentację płyty robione na komputerze, przecież tam było prawie pół Europy  wystawiacie sprzęt a nie stać Was na oryginalne płyty. Żenada!!!
  • Zgłoś

shukenja
22.11.2013 13:12
Wyszłam zadowolona i w szoku, że można za przyzwoite pieniądze zrobić bardzo dobre brzmienie.

i ta Pani recenzuje cokolwiek ?
to śmieszne jest.
  • Zgłoś
bo to dobra kobieta jest...
  • Zgłoś

shukenja
22.11.2013 22:46
byc może
ale jeśli jej wizja audio opiewa o założenie że za przyzwoite pieniądze nie można zrobic dobrego audio, to jest to najgorsza, wypaczona forma "ałdiofylyzmu".
  • Zgłoś

moreno1973
22.11.2013 23:22
Każdy kto ma choć minimalne pojęcie o porządnej jakości dźwięku wie że w pokoju gdzie Heed grał z Dynaudio była porażka.
  • Zgłoś

koteniek
25.11.2013 20:31
Każdy powinien zajmować się tym w czym jest dobry a tej  Pani  pisanie recenzji nie wychodzi najlepiej.
  • Zgłoś
Nie masz uprawnień do pisania komentarzy. Zarejestruj się lub zaloguj.
Jeśli posiadasz już konto na Facebooku, możesz się zalogować bez rejestracji ( logowanie przez Facebook).



Zobacz też

Relacja Hi-End Monachium cz. 1

Lampy do DAC-a

Odtwarzacz Ayon CD5s

Akamai - Pod słońcem Toskanii

Eryk S Concept Digi

Wyszukaj Artykuł

Przystępując do Klubu zyskujesz:

  • Dostęp do dodatkowych artykułów i testów sprzętu
  • Zniżki na zakupy w sklepach partnerskich
  • Kartę członkowską Klubu
  • Możliwość udziału w cyklicznych spotkaniach klubowiczów:
    • spotkania ze specjalistami z branży audio
    • spotkania z innymi audiofilami
    • darmowy catering
  • Przypisanie do grupy "Klubowicz" na forum, a co za tym idzie:
    • większą skrzynkę na wiadomości PW
    • możliwość edycji własnych postów przez 30 minut od publikacji
    • większe limity na umieszczane załączniki
    • większe limity w zakładce Galeria
    • większe limity w zakładce Blogi
    • możliwość tworzenia blogów prywatnych i tylko dla przyjaciół


Najnowsze komentarze





Klub.AudioStereo.pl - Artykuły, porady, felietony, konkursy, recenzje audio, testy sprzętu i wiele innych ciekawych informacji.
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Audiostereo dokłada wszelkich starań, aby traktować użytkowników uczciwie i otwarcie, przy uwzględnieniu najlepszych praktyk. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj