Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Logo Magazyn
Witamy ponownie, Gość

Artykuł wstępny

01.04.2008 11:09 | audiostereo.pl w Newsy
  • Nie możesz edytować tego wpisu
Dwa tygodnie temu zaprezentowaliśmy wersję testową nowego layoutu, z prośbą o uwagi krytyczne. Zebraliśmy wiele merytorycznych wskazówek, z których postaraliśmy się zrobić jak najlepszy użytek. Teraz nadszedł czas na uruchomienie wersji ostatecznej, którą właśnie oglądacie. Postaraliśmy się uczynić stronę jak najbardziej czytelną, jednocześnie nie burząc przyzwyczajeń licznych użytkowników. Wersja ostateczna nie oznacza wersji doskonałej, strona będzie wciąż poprawiana, niektórych rozwiązań nie można było wprowadzić od razu, jednak zapewniam, że wygląd będzie ewoluował, również zgodnie z waszymi sugestiami, dlatego dalsze uwagi są mile widziane. A na razie witam serdecznie i zapraszam do przeczytania artykułu wstępnego poniżej.
Alek Rachwald, redaktor naczelny Serwisu Audiostereo


Publikujący w lubianym przeze mnie czasopiśmie „Science fiction, fantasy i horror” Adam Cebula dał w jednym ostatnich numerów ciekawy tekst. Artykuł, zasadniczo poświęcony przykremu zjawisku nazwanemu przez autora humanizmem technologicznym, oraz hollywoodzkim wizjom przygód górskich zerżniętych z filmów o Bolku i Lolku, którzy zupełnie tak samo zawieszali się przed laty na czubku czekana ze szczytu skały, jak to dzisiaj robi bohater produkcji dla dorosłych Tom Cruise (przy czym nawet występ skalny ma ten sam kształt, co w poczciwych wyrobach z Bielska-Białej), zawiera także pojęcie, które wydało mi się mieć zastosowanie w branży hi-fi. Tym pojęciem jest zadufanie.

Jeśli właśnie zadufanie było tym, co (zdaniem Cebuli) spowodowało zatonięcie „Titanica”, który był z założenia tak doskonały, że aż dziw, ze nie nazywał się, jak w prozie Grina, „Biegnąca po falach” (i wtedy faktycznie żadne przygody z górami lodowymi by mu nie groziły), to co w takim razie czeka legendarne firmy z naszej branży, ulegające podobnym złudzeniom?

Zastanawiam się jakie ewentualnie przyczyny, poza zadufaniem, skłaniają znanych producentów sprzętu hi-fi, którzy wyrobili sobie markę w złotych latach tej branży, a także liczne grono ich mniej szacownych naśladowców, do pakowania coraz tańszych bebechów w ciężkie obudowy i wystawiania na nie cen, które można określić jako fantastyczno-naukowe? Tanie flaczki z drogim logo nazywają się najczęściej „linia budżetowa” i w związku z tym żąda się za nie tylko moich półrocznych zarobków, chociaż i w wyrobach z najwyższej półki można zobaczyć (oby chociaż solidną!) taniochę. Pół biedy, jeśli taki produkt inżynierii i marketingu gra, cóż jednak, jeśli niezbyt? Rozumiem, że jest coś takiego jak żądza zysku, jednak gdzie wrodzona inteligencja? Czy w czasach kolegialnego podejmowania decyzji, które mają przede wszystkim nie urazić udziałowców, inteligencja w działaniach firmy jest czymś więcej, niż tylko pojęciem teoretycznym? Kiedy ktoś się zorientuje, że logo nie jest zaklęciem, który zastępuje wszystko inne? Owszem, jest ważne, powoduje rozpoznawalność marki, można się snobować, ale ile można pociągnąć na samej rozpoznawalności, jeśli reszta szwankuje, a nowa konkurencja kąsa w tyłek? Mało dotąd było ofiar dominacji marketingu nad myśleniem, i to właśnie w branży hi-fi? Mało razy próbowano wypuszczać byle co pod znaną marką, którą potem trzeba było pośpiesznie sprzedać wędrownym Cyganom, albo przynajmniej z dużym wysiłkiem wszystko odkręcać?

Ale nie o ofiarach tego sposobu myślenia chciałem pisać, lecz o beneficjentach. Otóż tam, gdzie jedni robią z siebie durnia, inni zwykle korzystają. Tam, gdzie legendy dają ciała, produkując końskie pączki w cenie produktów Bliklego, lub nawet coś całkiem przyzwoitego, ale w cenie litego złota, producenci mniej znani, lecz ze ambicjami, potrafią zaoferować wybitną jakość za cenę wielokrotnie niższą.

Obecnie popularne są dwa schematy startu w branży hi-fi. Jeden z nich polega na bezczelności: bierzemy sprawdzony schemat, wynajmujemy stół montażowy w Mandżurii, zamawiamy specjalną elegancką obudowę (żeby różnić się od konkurencji, bo standardowe wzory obudów z Chin wszyscy dawno znają), po czym na powstałe dzieło walimy cenę tak skalkulowaną, żeby recenzenci nie uwierzyli własnym uszom. Możliwy jest też wariant zwany „top-hi-end”, bez udziału Mandżurii, i wtedy za cenę klocka można by już wyekwipować wyprawę na Księżyc. Ten schemat nas chwilowo nie interesuje. Drugi model, to wykorzystanie taniości 90% kluczowych podzespołów oraz niedrogiej siły roboczej dla stworzenia klocków, które pod względem rzeczywistego kosztu wytworzenia, stopnia technologicznego zaawansowania, a wreszcie pietyzmu wykonania, mogą rozłożyć na łopatki większość uznanego hi-endu. Dla przykładu zajmę się tutaj cyfrowymi źródłami dźwięku. Owszem, zdarzało mi się widzieć niemal puste w środku odtwarzacze grające bardzo dobrze, ale też zdarzało mi się widzieć odtwarzacze puste w środku i grające zwyczajnie, a mimo to kosztujące oczy w z głowy. Natomiast widywałem też odtwarzacze pełne drogich podzespołów, mimo to nie kosztujące majątku, a przy tym grające naprawdę dobrze. I tak się dziwnie składało, że nie były to produkty marek, określanych jako hi-endowe.

Może przesadzam ze swoim proroctwem, ale uważam, że właściciele dużych logos powinni wreszcie poczuć się zagrożeni. W ciągu ostatnich paru tygodni, nie wysilając się zbytnio, natrafiłem na trzy bardzo dobre źródła, jedno od wytwórcy masowego, który widać postanowił wrócić do szlachetnych korzeni, drugie polskie, trzecie zaś on firmy kompletnie mi nieznanej, produkującej w Chinach. Cechą wspólną tych urządzeń była cena grubo poniżej 10 kzł, wykonanie z użyciem mnóstwa wysokiej jakości elementów oraz pietyzm wykończenia obcy dziś wielu legendom. Oraz dźwięk – na poziomie bardzo dobrym.

Stwierdziłem ostatnio, że jakoś spokojniej śpię. Zastanawiałem się nad tym zjawiskiem i doszedłem do wniosku, że to dlatego, iż mniej się niepokoję o hi-fi. Sądząc po powyższych przykładach, najwyraźniej sobie poradzi. Nie powiedziałbym jednak tego o niektórych markach, zapatrzonych ślepo w swoją chwałę. Gdyż, ponieważ, albowiem, wpatrując się we własny wieniec laurowy, można się paskudnie potknąć.
Alek Rachwald


25 komentarzy

Wita,
Mimo licznych uwag forumowiczów dotyczących radykalnej kolorystki oraz układ forum (reklamy). Nie uwzględnili Państwo tych głosów w "oficjalnej wersji". Takie forum naprawdę razi....
Być może jest szansa na "ludzki" ljałt ;-)))))
  • Zgłoś

Redaktor
01.04.2008 13:32
Skądże, właśnie uwzględniliśmy wiele z tych uwag. Efektem tego jest między innymi zachowanie, z minimalnymi korektami, oryginalnej kolorystyki forum.
  • Zgłoś
no... świetny kompromis:)
  • Zgłoś

walkman6
01.04.2008 15:42
Ogólnie wygląda bardzo ładnie, ale jeszcze nie mogę się przyzwyczaić. Być może to kwestia czasu.
  • Zgłoś
To po prostu wzajemnie do siebie NIE pasuje.
  • Zgłoś
"wpatrując się we własny wieniec laurowy, można się paskudnie potknąć."

patrząc na obecny kształt forum raczej to nieuniknione
  • Zgłoś

p.f.pawlikowski
02.04.2008 17:44
przelaczanie miedzy zakladkami ne czytelne, kolory dobrane na tlo i zarazem ten bilbord na gorze z napisem audiostereo tez do siebie nie pasuja... wyglada to jak sklejka
  • Zgłoś

marcin9999
02.04.2008 19:33
Jak się nazywa to źródło wymienienione jako polskie?
  • Zgłoś

Redaktor
02.04.2008 21:52
Amplifikator
  • Zgłoś
A ja tylko na chwilę wpadłem, bo i tak w ostatnim czasie juz niewiele tu pisałem. Chciałem tylko wszystkim powiedzieć papa po tych kilku latach i do zobaczenia na Audiohobby.pl, Audiofreakowo.net albo gdziekolwiek indziej. Miałem nadzieję, że zmiany na Audiostereo.pl pójdą w dobrą stronę, a tutaj komercha pełną gębą. Bliższe mi jednak niezależne forum, bez tego marketingowego blichtru. Pan redaktor może już usunąć moje konto. Dziękuję.
  • Zgłoś
kurcze, widze ze ktos ukradl forum. Kupa ludzi sie stad zwija. Ja chyba tez sie zwine ;)
  • Zgłoś

JarlBjorn
04.04.2008 10:46
Pasek reklamowy (prawy) zajmuje 1/3 szerokosci ekranu. Czyni to czesc wlasciwa forumowa zle czytelna. Bylo bardzo dobrze, jest zle, gorzej niz na hfm.pl. Uprzejmie prosze o zwezenie szerokosci prawego pasa. Proporcja 2/3 tresc 1/3 reklamy jest mocno przesadzona i wiele osob o tym pisalo.
  • Zgłoś
Popieram mego przedmówcę - pasek z lewej strony spokojnie można zredukowac o minimum 1/2 - w chwili obecnej jest on po prostu ZA DUŻY
  • Zgłoś

administrator
04.04.2008 18:49
Dla ścisłości, to nie jest "1/3 ekranu", to jest 300 punktów. Jaką część ekranu zajmuje, zależy wyłącznie od rozdzielczości ustawionej w monitorze, bo z wzrostem rozdzielczości rożnie szerokość pozostałej części. U mnie jest np. poniżej 25%.
  • Zgłoś
mam monitor 19", rozdzielczość to 1024x768 i ten pasek zajmuje mi 1/3 szerokości ekranu. Za moimi przedmówcami, proszę o zawężenie tego paska reklamowego z prawej tak o połowę (czyli niech ma 150 piksli)
  • Zgłoś
Monitor 17", rozdzielczośc 1280x1024 - powierzchnia wyświetlanych reklam: jak dla mnie ZA DUŻA (generalnie jednak duży + za nowy wygląd strony, gdyby nie te nieszczęsne reklamy wszystko było by ok )
  • Zgłoś
1024x768
pasek reklamowy zdecydowanie za szeroki. ZDECYDOWANIE! Rozumiem, reklama, kasa itp - ale proszę, nie tak NACHALNIE.
  • Zgłoś
Ja mam w tej chwli rodzielczość 1680 x 1050, monitor panoramiczny 24 cale i reklama nie przeszkada ( zajmuje ok. 20% szerokości ekranu). Wynika z tego,że czym większa rodzielczość i większy monitor (najlepiej panoramiczny) tym lepiej. Rozumiem jednak osoby z mniejszymi monitorami 4/3: 1/3 szerokości ekranu na reklamę to - w ich przypadku - dużo.
  • Zgłoś
Było już kilka razy mówione, jak można się pozbyć tego paska i sprawić, żeby forum stało się przyjemniejsze w czytaniu i nawigacji.
  • Zgłoś
Panowie redaktorzy audiostereo, nie będę powtarzał tego co przedmówcy jedynie mogę poradzić aby zatrudnić na chwilę GUI Designer-a albo doświadczonego WebMastera. Taki układ forum jest gorzej niż fatalny..
A twierdzenie "u mnie jest ok" jest najgorszym, co mogłem przeczytać, jako odpowiedź..;-((.
Pasek z prawej strony jest za szeroki, nachalny wielki przycisk "dodaj nowy temat forum" jest głównym obiektem przykuwającym uwagę (w ten sposób nie zwiększy się liczy piszących i odwiedzających forum)
Podobnie z logowaniem, za wielkie za nachalne..
Reklama ok, ale w stopce lub nagłówku strony..
Kolorowe forum ok, ale co z możliwością edycji postów, jak nie było tak nie ma ;-((
Poprzednie forum nie było idealne, ale bez zmęczenia dawało możliwość przeszukiwania informacji analizy i pisana. Forum w takim kształcie męczy jest nieczytelne.Tak osobista rada, aby zerkać na statystki forum z przed i po przejęciu porównać i wyciągnąć wnioski. Coś mi się widzi, że jak tak dalej pójdzie forum umrze zamiast się rozwijać..
Myślę że dobrym wzorem do naśladownictwa jest http://www.diyaudio.com/

Pozdrawiam,
Artur
  • Zgłoś
>A twierdzenie "u mnie jest ok" jest najgorszym, co mogłem przeczytać, jako odpowiedź..;-((.

Czyli rację mają tylko Ci co narzekają, inni racji nie mają...
  • Zgłoś

marcin9999
08.04.2008 17:34
a mnie się taki układ forum podoba, jest czytelny, czysty i nie męczy oka zbyt ciemną kolorystyką. Jest jakoś bardziej pozytywnie.
  • Zgłoś

Nienormalny
13.04.2008 10:03
JarlBjorn, 4 Kwi 2008, 11:46

>Pasek reklamowy (prawy) zajmuje 1/3 szerokosci ekranu. Czyni to czesc wlasciwa forumowa zle
>czytelna. Bylo bardzo dobrze, jest zle, gorzej niz na hfm.pl. Uprzejmie prosze o zwezenie szerokosci
>prawego pasa. Proporcja 2/3 tresc 1/3 reklamy jest mocno przesadzona i wiele osob o tym pisalo.



ZGADZA SIĘ!! oryginalna kolorystka bardzo mi się podoba, ale ten wielki pas po prawej stronie jest po prostu makabryczny. To nawet nie jest reklama, tylko cześć strony startowej autiostereo. Szanowna Redakcjo - chcecie uwzględnić uwagi użytkowników? Zmieńcie proporcje tego czegoś po prawej stronie, to jest zupełnie zbędne. Póki co nie ma tam reklam, ale być może się pojawią. Bardzo dużo forum na tym straci, niech to forum zachowa jakąś autonomiczność. Siła przyzwyczajenia jest ogromna i trzeba wziąć to pod uwagę.
  • Zgłoś

Cool_Mike
16.04.2008 09:51
Mnie nowy Layout bardzo się podoba. Projekt graficzny, układ i dobór kolorów jest świetny. Nareszcie profesjonalny Look.

Warto jednak mieć w pamięci historię sławnej niegdyś wyszukiwarki Altavista która przegrała z konkurencją właśnie z powodu ogromnego natłoku reklam.

Tak trzymać !!!
  • Zgłoś
uklad jest meczacy i nieczytelny, okazalo sie ze lukar to byl geniusz w porownaniu z tym co jest teraz, wszystko takie mdle i jasne, oczy mnie k... od tego bola, miedzy zakladkami tez jakies dziwne przejscia, pojebane to jest, do poprawy wszystko, trzeba wysluchac skarg wielu ludzi i poprawic, ja nie bede sobie panoramy kupowal zeby to forum ogladac bo to bezsens, forum jest dla ludzi , a nie ludzie dla forum...
  • Zgłoś
Nie masz uprawnień do pisania komentarzy. Zarejestruj się lub zaloguj.
Jeśli posiadasz już konto na Facebooku, możesz się zalogować bez rejestracji ( logowanie przez Facebook).



Zobacz też

Test głośników Dynaudio Confidence C1

DAC USB Styleaudio Carat Ruby 2

Kolumny ProAc Studio 140 Mk 2

Prezentacja wzmacniaczy Struss

Vovox Vocalis & power distributor

Wyszukaj Artykuł

Przystępując do Klubu zyskujesz:

  • Dostęp do dodatkowych artykułów i testów sprzętu
  • Promowanie zamieszczonych ogłoszeń sprzedaży lub kupna
  • Zniżki na zakupy w sklepach partnerskich
  • Kartę członkowską Klubu
  • Możliwość udziału w cyklicznych spotkaniach klubowiczów:
    • spotkania ze specjalistami z branży audio
    • spotkania z innymi audiofilami
    • darmowy catering
  • Przypisanie do grupy "Klubowicz" na forum, a co za tym idzie:
    • większą skrzynkę na wiadomości PW
    • możliwość edycji własnych postów przez 30 minut od publikacji
    • większe limity na umieszczane załączniki
    • większe limity w zakładce Galeria
    • większe limity w zakładce Blogi
    • możliwość tworzenia blogów prywatnych i tylko dla przyjaciół

Najnowsze komentarze





Klub.AudioStereo.pl - Artykuły, porady, felietony, konkursy, recenzje audio, testy sprzętu i wiele innych ciekawych informacji.
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Na naszej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej - więcej o tym w Naszej polityce prywatności. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.

Akceptuję   Zmiana ustawień