Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Logo Magazyn
Witamy ponownie, Gość


Premiera: test kolumn Avcon Tivano

09.06.2009 18:17 | audiostereo.pl w Kolumny
  • Nie możesz edytować tego wpisu
Otrzymaliśmy niedawno do testu ambitne i dobrze się prezentujące zestawy głośnikowe polskiej firmy Avcon z Błonia. Nazwa firmy, może trochę mało charakterystyczna, jest skrótem od Audio Video Consultants. Katalog nie jest obszerny, jednak w gruncie rzeczy znajduje się tam coś dla każdego: średniej wielkości podstawkowce oraz trzy modele podłogowe, od małych do zdecydowanie dużych. Testowane zestawy Tivano są jedynymi podstawkowcami w ofercie.

Od zewnątrz Tivano robią wrażenie zarówno dzięki ponadstandardowej stolarce i wykończeniu egzotycznym fornirem, jak i dzięki ciekawym głośnikom i dobrej jakości, solidnie zamocowanym konektorom. Masa zestawów (około 20 kg/szt) powinna przyczynić się do skutecznego tłumienia rezonansów. Proporcje i wielkość obudowy sugerują, że nie mamy do czynienia z minimonitorami, ale z konstrukcją, która potrafi pokazać sporo również w zakresie niskotonowym. Na dolnej ściance producent umieścił gniazda pozwalające na wkręcenie dołączonych dużych kolców. Uwagę zwracają opcjonalne gąbkowe deflektory, mocowane magnetycznie do głośnika wysokotonowego – pozwalają one w pewnych granicach regulować ilość wysokich tonów. Powierzchnia zewnętrzna kolumn pokryta jest półmatowym lakierem.

Obudowa to bas-refleks o ściankach o grubości 2,5 – 5 cm. Wewnątrz znajduje się ażurowa przegroda usztywniająca. Wysokie tony przetwarza kosztowny głośnik wstęgowy RAAL (grubość wstęgi to 0.004 mm, a jej masa wynosi 0.0075 g). Na dole pracuje Aurum Cantus z membraną wykonaną z włókien węglowych i z kevlaru. Średnica cewki tego głośnika wynosi 50 mm. Zwrotnica łączona jest bezpośrednio, cewki są powietrzne, kondensatory polipropylenowe, rezystory metalizowane. Zaciski głośnikowe umieszczone są wygodnie, w wystarczajacej odległości od siebnie, aby było możliwe montowanie dowolnych konektorów. Zwracam na to uwagę, bo wielu producentów nawet całkiem kosztownych zestawów kompletnie tę sprawę lekceważy.

Zestawy Avconu budzą duże oczekiwania. Konstrukcja i wykończenie są hi-endowe, co do mnie, to miałem estetyczne skojarzenia z monitorami Holography Ancient Audio. Zobaczymy w takim razie, jak te zestawy poradzą sobie w teście.

Brzmienie Tivano jest przejrzyste. Wysokie tony odebrałam jako gładkie, bardzo dobrej jakości, pozbawione nawet cienia ziarna itp. niemiłych efektów. W moim pomieszczeniu z początku odbierałem ja jako bardzo dobrze zrównoważone, jadnak po pewnym czasie doszedłem do wniosku, że są nieco nadmiernie wyeksponowane, i użyłem dołączonych gąbek, które minimalnie stonowały przekaz. Przyznaję, że to bardzo sprytne i efektywne rozwiązanie.

Średnica jest dosyć ekspresyjna, nie wypchnięta w przód, ale wyraźnie obecna. Piosenkarki jazzowe (Jacintha, Ella, a z bardziej popowych Barber) miały odpowiednią barwę głosu, chociaż chwilami chętnie usłyszałbym nieco więcej wagi na dole. Sybilanty były dosyć wyraźne, nie silnie podkreślone, ale mocniej słyszalne niż w moich zestawach odniesienia. Brzmienie fortepianu było naturalne, pełne, bez podkolorowań. Trąbki i kontrabas w małych zespołach jazzowych (akustyczne utwory Milesa Davisa, kwartet Jarreta) określiłbym jako wybitne. Nieco gorzej wypadały nagrania elektroniczne, te zestawy są trochę po studyjnemu wrażliwe na słabo zrealizowane nagrania. Nagrania współczesnej muzyki jazzowej z wyeksponowanym rytmem i basem pokazały te zestawy z bardzo dobrej strony, muzyka z płyt Marcusa Millera (chętnie używanych przez recenzentów do badania basu i tzw. „uderzenia”) przekazana była z rzadką precyzją i rozdzielczością.

Kontrola niskich tonów jest absolutna. Tivano mają bardzo dobry, nigdy nie wyłamujący się z ryz bas. Owszem, odczuwa się ograniczenia w jego zejściu właściwe monitorom, ale nie dostrzegłem w tych kolumnach dwóch głównych grzechów: sztucznego podbicia części pasma i (jako druga skrajność) nagłego obcięcia tuż poniżej średnicy. Ogólnie, w ramach ograniczeń średnich monitorów, bas uważam za ponadprzeciętny. Jednak zwolennicy wielkiego basu z małych skrzynek mogą być zawiedzeni, im będą odpowiadać zestawy z basem bardziej „dopalonym”, których jest sporo na rynku. Co do mnie, to wolę bas z Tivano, gdyż uważam go za mniej przekłamany.

W nagraniach instrumentów dawnych (muzyka z „Wszystkich poranków świata” i piękna płyta „10 lat później” zespołu Jordi Sawalla) zwróciłem uwagę na wielką zdolność tych zestawów do wlewania życia w muzykę. Żywe oddanie muzyki na violi da gamba jest sprawą kluczową, ospale brzmiący system spowoduje, że nagrania będą brzmiały szaro i nudno. Tivano bardzo dobrze radzą sobie z tą pułapką, są to bez wątpienia kolumny grające energicznie. Można mieć pewne zastrzeżenia do minimalnej twardości lub ostrości, którą momentami zdarzało mi się wysłyszeć. Powoduje to, że górna średnica nie jest tak przyjemna, jak mogłaby być. Jeśli komuś taki charakter brzmienia przeszkadza, nie musi rezygnować z odsłuchu, powinien natomiat rozważyć zestawienia Tivano ze wzmacniaczem lampowym, najlepiej z dosyć mocną końcówką pentodową. Ze wszystkich wzmacniaczy, które łączyłem z Tivano, najlepszy efekt dał lampowy Ayon, z czterema KT-88 na kanał.

Oceniam dźwięk zestawów Avcon Tivano jako wyjątkowo równy z dużymi oznakami klasy. Nie jest to brzmienie idealne, osobiście wolę dźwięk nieco bardziej „liryczny”, jednak obiektywnie jest to zestaw głośnikowy bardzo dobry, żywy, przejrzysty i zrównoważony. Warto go wypróbować, w niektórych systemach może okazać się niezastąpiony.
Alek


Szczegółowe dane:

Dystrybucja: Avcon
Cena: 8000 zł/para
Pasmo przenoszenia: 45Hz - 20kHz
Impedancja: 8 Ohm
Moc znamionowa: 150W
Efektywność: 87dB
Wymiary (SxWxG): 22/40/42cm
Masa: 20kg/sztuka


Zestawy testowałem w towarzystwie następujących urządzeń:
Odtwarzacz CD: Advance Acoustic transport/Stel Audio 04 DAC; gramofon: VPI Aries 3 full upgrade/wkładka Zu Audio 103; przedwzmacniacz korekcyjny: RCM IC Prelude; wzmacniacz zintegrowany: SoundArt Jazz, Red Wine Audio, Ayon Triton; kolumny: ART Loudspeakers Emotion; przewody sygnałowe: Argentum Silver Signature RCA i XLR; przewody głośniowe: Argentum 6/4; przewody zasilające: Zu Audio; kondycjoner IsoTek; stoliki: StandArt STO, StandArt SSP.

Załączone miniatury

  • 1383474_3.jpg
  • 1383474_2.jpg
  • 1383474_1.jpg

7 komentarzy


Redaktor
09.06.2009 19:17
I jeszcze fotki:

Załączone miniatury

  • 1383475_2.jpg
  • 1383475_1.jpg
  • Zgłoś
Czy dla Autora wyżej zamieszczonego tekstu język polski jest jeszcze językiem obcym?
To co widzę to problem ze składnią, interpunkcją i logicznym podziałem zadań.
O ortografii nie wspominam nawet.
Kto jest tym geniuszem Redaktorze?
  • Zgłoś
Miało być "zdań".
Wybaczcie.
  • Zgłoś

Redaktor
09.06.2009 21:12
Moja kulpa. Przeczytałem jeszcze raz, jest parę niewłaściwych powtórzeń słów, to oczywisty błąd. Nie wiem jednak czy warto wycinać cały tekst, żeby to poprawić.
  • Zgłoś
Po prostu poprawić i zrobić restart wątku.
Kolumny swoją drogą całkiem ciekawe.
  • Zgłoś

Redaktor
12.06.2009 15:12
Otrzymaliśmy niedawno do testu ambitne i dobrze się prezentujące zestawy głośnikowe polskiej firmy Avcon z Błonia. Nazwa firmy, może trochę mało charakterystyczna, jest skrótem od Audio Video Consultants. Katalog nie jest obszerny, są w nim średniej wielkości podstawkowce oraz trzy modele podłogowe, od małych do zdecydowanie dużych. Testowane zestawy Tivano są właśnie tymi jedynymi podstawkowcami w ofercie.

Od zewnątrz Tivano robią pozytywne wrażenie dzięki ponadstandardowej stolarce i wykończeniu egzotycznym fornirem, a także dzięki ciekawym głośnikom i dobrej jakości, solidnie zamocowanym konektorom. Elegancka metalowa płytka z nazwą i parametrami modelu dopełnia wrażenia staranności i „bogactwa”. Duża masa zestawów (około 20 kg/szt) powinna przyczynić się do skutecznego tłumienia rezonansów. Proporcje i wielkość obudowy sugerują, że nie mamy do czynienia z minimonitorami, ale z konstrukcją, która potrafi pokazać sporo również w zakresie niskotonowym. Na dolnej ściance producent umieścił gniazda pozwalające na wkręcenie dołączonych dużych kolców. Uwagę zwracają opcjonalne gąbkowe deflektory, mocowane magnetycznie do głośnika wysokotonowego – pozwalają one w pewnych granicach regulować ilość wysokich tonów. Powierzchnia zewnętrzna kolumn pokryta jest półmatowym lakierem. Oczywiście dostępne jest wiele rodzajów forniru.

Obudowa to bas-refleks o ściankach o grubości 2,5 – 5 cm. Wewnątrz znajduje się ażurowa przegroda usztywniająca. Wysokie tony przetwarza kosztowny głośnik wstęgowy RAAL (grubość wstęgi to 0.004 mm, a jej masa wynosi 0.0075 g). Na dole pracuje Aurum Cantus z membraną wykonaną z włókien węglowych i z kevlaru. Średnica cewki tego głośnika wynosi 50 mm. Zwrotnica łączona jest bezpośrednio, cewki są powietrzne, kondensatory polipropylenowe, rezystory metalizowane. Zaciski głośnikowe umieszczone są w wystarczajacej odległości od siebie, aby było możliwe montowanie dowolnych konektorów. Zwracam na to uwagę, bo wielu producentów nawet całkiem kosztownych zestawów kompletnie tę sprawę lekceważy, stosując np. gotowe plastikowe wytłoki z czterema gniazdami umieszczonymi tuż obok siebie. A przecież zetknięcie pary widełek może spowodować uszkodzenie końcówki mocy.

Zestawy Avconu budzą duże oczekiwania. Konstrukcja i wykończenie są hi-endowe - co do mnie, miałem estetyczne i konstrukcyjne skojarzenia z monitorami Ancient Audio Holography. Zobaczmy jednak, jak te zestawy poradzą sobie w teście.

Brzmienie Tivano jest przejrzyste. Wysokie tony odebrałam jako gładkie, bardzo dobrej jakości, pozbawione nawet cienia ziarnai temu podobnych niemiłych efektów. W moim pomieszczeniu z początku odbierałem ja jako bardzo dobrze zrównoważone. Po paru dniach odsłuchów doszedłem jednak do wniosku, że w fabrycznym ustawnieniu zakres wysokotonowy jest nieco nadmiernie wyeksponowany, użyłem więc dołączonych gąbek, które minimalnie stonowały przekaz. Przyznaję, że to bardzo sprytne i efektywne rozwiązanie, po tym zabiegu nie miałem więcej zastrzeżeń do działalnia głośnika wysokotonowego. Różnica zresztą jest subtelna i wybór należy oczywiście, jak zawsze, do nabywcy.

Średnica jest dosyć ekspresyjna, nie wypchnięta przed głośniki, ale wyraźnie obecna. Piosenkarki jazzowe (Jacintha, Ella, a z bardziej popowych Barber) miały odpowiednią barwę głosu, chociaż chwilami chętnie usłyszałbym nieco więcej wagi na dole, trochę więcej korzennej gardłowości. Sybilanty były dosyć wyraźne, nie silnie podkreślone, ale mocniej słyszalne niż w moich zestawach odniesienia. Brzmienie fortepianu było naturalne, pełne, bez podkolorowań. Trąbki i kontrabas w małych zespołach jazzowych (akustyczne utwory Milesa Davisa, kwartet Jarreta) określiłbym jako wybitne. Nieco gorzej wypadały nagrania elektroniczne, te zestawy są trochę po studyjnemu wrażliwe na słabo zrealizowane płyty. Nagrania współczesnej muzyki jazzowej z wyeksponowanym rytmem i basem pokazały te zestawy z bardzo dobrej strony, na przykład muzyka Marcusa Millera (chętnie używana przez recenzentów do badania basu i tzw. „uderzenia”) przekazana była z rzadką precyzją i rozdzielczością.

Kontrola niskich tonów jest absolutna. Tivano mają bardzo dobry bas. Owszem, odczuwa się ograniczenia w jego zejściu (typowe dla większości monitorów), ale nie znalazłem w tych kolumnach dwóch grzechów głównych: sztucznego podbicia części pasma i nagłego obcięcia tuż poniżej średnicy. Ogólnie, w ramach pewnych ograniczeń normalnych dla tej klasy głośników, bas uważam za ponadprzeciętny. Owszem, zwolennicy wielkiego ryku z małych skrzynek mogą być zawiedzeni, im będą odpowiadać zestawy z tym zakresem bardziej „dopalonym”. Jest takich trochę na rynku. Co do mnie, wolę jednak bas z Tivano, gdyż uważam go za mniej przekłamany.

W nagraniach instrumentów dawnych (muzyka z „Wszystkich poranków świata” i piękna płyta „10 lat później” zespołu Jordi Sawalla) zwróciłem uwagę na wielką zdolność tych zestawów do wlewania życia w muzykę. Żywe oddanie dźwięku w przypadku violi da gamba jest sprawą kluczową, ospale brzmiący system spowoduje, że nagrania będą brzmiały szaro i nudno. Tivano bardzo dobrze radzą sobie z tą pułapką, są to bez wątpienia kolumny grające energicznie. Można mieć pewne zastrzeżenia do minimalnej twardości lub ostrości, którą momentami zdarzało mi się wysłyszeć. Powoduje to, że górna średnica nie jest tak przyjemna, jak mogłaby być. Jeśli komuś taki charakter brzmienia przeszkadza, nie musi rezygnować z odsłuchu, powinien natomiat rozważyć zestawienia Tivano ze wzmacniaczem lampowym, najlepiej z dosyć mocną końcówką pentodową. Ze wszystkich wzmacniaczy, które łączyłem z Tivano, najlepszy efekt dał lampowy Ayon, z czterema KT-88 na kanał.

Oceniam dźwięk zestawów Avcon Tivano jako wyjątkowo równy z dużymi oznakami klasy. Nie jest to brzmienie idealne, osobiście wolę dźwięk nieco bardziej "liryczny", jednak obiektywnie jest to zestaw głośnikowy bardzo dobry, żywy, przejrzysty i zrównoważony. Warto go wypróbować, w niektórych systemach może okazać się niezastąpiony.
Alek Rachwald


Szczegółowe dane:

Dystrybucja: Avcon
Cena: 8000 zł/para
Pasmo przenoszenia: 45Hz - 20kHz
Impedancja: 8 Ohm
Moc znamionowa: 150W
Efektywność: 87dB
Wymiary (SxWxG): 22/40/42cm
Masa: 20kg/sztuka


Zestawy testowałem w towarzystwie następujących urządzeń:
Odtwarzacz CD: Advance Acoustic transport/Stel Audio 04 DAC; gramofon: VPI Aries 3 full upgrade/wkładka Zu Audio 103; przedwzmacniacz korekcyjny: RCM IC Prelude; wzmacniacz zintegrowany: SoundArt Jazz, Red Wine Audio, Ayon Triton; kolumny: ART Loudspeakers Emotion; przewody sygnałowe: Argentum Silver Signature RCA i XLR; przewody głośnikowe: Argentum 6/4; przewody zasilające: Zu Audio; kondycjoner IsoTek; stoliki: StandArt STO, StandArt SSP.

Załączone miniatury

  • 1385547_3.jpg
  • 1385547_2.jpg
  • 1385547_1.jpg
  • Zgłoś

Redaktor
12.06.2009 15:14
Ponieważ Rochu był uprzejmy zwrócić uwagę na parę błędów językowych popełnionych w powyższym tekście, usunąłem wcześniejszą wersję i wklejam go ponownie po poprawieniu.
  • Zgłoś
Nie masz uprawnień do pisania komentarzy. Zarejestruj się lub zaloguj.
Jeśli posiadasz już konto na Facebooku, możesz się zalogować bez rejestracji ( logowanie przez Facebook).



Zobacz też

Test kolumn Zu Essence

Test odtwarzacza CD Rega Saturn

Psychedelic Trance w Polsce

Test wkładki gramofonowej MC Ortofon SPU Classic NE

Onkyo TX-NR555

Wyszukaj Artykuł

Przystępując do Klubu zyskujesz:

  • Dostęp do dodatkowych artykułów i testów sprzętu
  • Zniżki na zakupy w sklepach partnerskich
  • Kartę członkowską Klubu
  • Możliwość udziału w cyklicznych spotkaniach klubowiczów:
    • spotkania ze specjalistami z branży audio
    • spotkania z innymi audiofilami
    • darmowy catering
  • Przypisanie do grupy "Klubowicz" na forum, a co za tym idzie:
    • większą skrzynkę na wiadomości PW
    • możliwość edycji własnych postów przez 30 minut od publikacji
    • większe limity na umieszczane załączniki
    • większe limity w zakładce Galeria
    • większe limity w zakładce Blogi
    • możliwość tworzenia blogów prywatnych i tylko dla przyjaciół


Najnowsze komentarze





Klub.AudioStereo.pl - Artykuły, porady, felietony, konkursy, recenzje audio, testy sprzętu i wiele innych ciekawych informacji.
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Audiostereo dokłada wszelkich starań, aby traktować użytkowników uczciwie i otwarcie, przy uwzględnieniu najlepszych praktyk. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj