Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Logo Magazyn
Witamy ponownie, Gość


Rega RS7

30.06.2011 21:35 | Fr@ntz w Kolumny
  • Nie możesz edytować tego wpisu
Nie wiem czy to przypadek, czy po prostu mam takie szczęście, ale po topowym zestawie elektroniki na testy trafił do mnie najwyższy model kolumn Regi. Co prawda różnica w cenie pomiędzy Isis, Osirisem i RS7 jest przeogromna, ale przynajmniej na razie nic nie zapowiada, żeby angielski producent planował wprowadzenie do oferty skrzynek za kilkadziesiąt tysięcy złotych. W związku z powyższym, o ile prawdopodobieństwo zestawienia tytułowych podłogówek  z elektroniką Reference Series jest równie trafieniu szóstki w totka przez osobę w ogóle nie grająca, o tyle do odtwarzacza Saturn i np. integry Elicit powinny pasować jak ulał. Odpowiedzi na  pytanie jak RS7ki sprawdzają się z urządzeniami innych firm postaram udzielić się poniżej. Zanim jednak zacznę rozwodzić się nad walorami brzmieniowymi zacznę od początku, czyli od sposobu pakowania, wyglądu i ustawienia.
Jeśli chodzi o jakość opakowania to producent chyba wyszedł z założenia, że po wysmyknięciu smukłych, ale zaskakująco głębokich kolumn z kartonów i zabezpieczających je piankowych obręczy szczęśliwy nabywca czym prędzej zutylizuje zbędne pudła. Niestety w przypadku pary testowej ww. teza okazuje się nie do końca słuszna i z trzech pianek (na kolumnę) dziwnym trafem ni stąd ni zowąd robi się sześć a rąk mogących je ogarnąć nie przybywa. Całe szczęście większość klientów nie będzie zawracać sobie głowy takimi drobiazgami.

Rega_RS7-1.jpg Rega_RS7-4.jpg Rega_RS7-6.jpg

Tak jak wspominałem Regi są smukłymi, pokrytymi naturalną, wiśniową okleiną niewielkimi podłogówkami o dość znacznej głębokości. Warto o tym pamiętać przy wygospodarowywaniu na nie miejsca, gdyż do 35 cm warto doliczyć co najmniej 50 – 80 cm od tylnej ściany. Stabilność poprawiają plastikowe nakładki, w które należy wkręcić chromowane kolce (znajdujące się na wyposażeniu).

Rega_RS7-27.jpg Rega_RS7-24.jpg

Pomimo zastosowania trzech przetworników zdecydowano się na układ dwuipółdrożny, lecz zamiast popularnego bas refleksu najniższe składowe wspomaga linia transmisyjna, której wylot usytuowano na bocznej ścianie, obok 18 cm przetwornika basowego o 13 cm papierowej membranie. 24,5 cm front mieści  jedynie 19mm tekstylny tweeter i 13 cm midwooferek o 9cm membranie, a tuż przy podstawie znalazło się miejsce na ozdobne logo. Warto wspomnieć o sprytnym sposobie montażu maskownic. Otóż zamiast bestialsko dziurawić i szpecić ściany kolumn na wkrętach mocujących przetworniki zamontowane plastikowe „dinksy”, na które wsuwa się ażurowe maskownice. Patrząc od strony finansowej na takie rozwiązanie to nakłady są praktycznie zerowe a ergonomia i estetyka na pewno na tym nie cierpią.

Rega_RS7-17.jpg Rega_RS7-22.jpg

A właśnie, estetyka. O ile maskownice z frontów najlepiej od razu ściągnąć, schować do szafki i o nich zapomnieć, to bocznych maskownic kryjących przetwornik basowy i wylot linii transmisyjnej  pod groźbą trwałego uszczerbku na zdrowiu (psychicznym)  ruszać nie należy. Ja, z recenzenckiego obowiązku, jednak musiałem tam zajrzeć. Masakra.

Rega_RS7-8.jpg Rega_RS7-9.jpg

Czym prędzej założyłem maskownice i skierowałem wzrok ku terminalom głośnikowym. Niestety tu również delikatnie mówiąc szału nie było. W wyfrezowanym otworze umieszczono w jednej linii podwójne terminale, do których podpięcie kabli głośnikowych zakonfekcjonowanych inaczej niż w banany / BFA wymaga małpiej zwinności i nie wydaje się być przewidziane przez producenta. Co gorsze firmowe zworki, a raczej wyrób zworkopodobny wołają o pomstę do nieba i wymagają natychmiastowej wymiany na coś solidnego. Problem w tym, że jeśli zastosuje się zworki zakończone bananami to kable głośnikowe będą jednak musiały mieć widły, a jeśli kable zaterminowane są bananami to szczerze współczuję osobie mającej zworki z widełkami zamontować. Ja zdecydowałem się na opcję widełki na głośnikowcach (Harmonix CS-120) a banany na zworkach (Zu Wax).

Rega_RS7-13.jpg Rega_RS7-15.jpg

Dość marudzenia, najwyższy czas usiąść wygodnie na kanapie i posłuchać. Jednak pierwsza próba ustawienia RS7ek tak jak większości kolumn w moim pokoju wypadła po japońsku, czyli „jako tako”. Niby tragedii nie było, ale do poziomu jakiego oczekuję od skrzynek za ponad sześć tysięcy sporo brakowało. Przy 40-50cm od tylnej ściany i wooferach skierowanych do wewnątrz brakowało spójności między basem i resztą pasma. Efekt był porównywalny do grania z monitorów wspomaganych tanim subem. Zmiana ustawienia polegająca na przestawieniu kolumn tak, aby woofery były na zewnętrznych a nie jak dotychczas na wewnętrznych ściankach, zaowocowała delikatną poprawą przejawiającą się wyrównaniem i zszyciem poszczególnych zakresów. Problem w tym, że skala i masa dźwięku nijak nie przystawała do gabarytu skrzynek, które miałem przed oczami. Znów musiałem zwlec swe cielsko z kanapy i dalej kombinować. Koniec końców do każdego krytycznego odsłuchy kolumny (z wooferami skierowanymi do wewnątrz) wyjeżdżały u mnie ok. 120-150 cm od tylnej ściany. Dzięki temu bas miał szansę nadążyć za resztą pasma a piorunujące spojrzenia domowników wynagradzała przyjemna muzykalność i przestrzenność sączącej się z głośników muzyki.

Scena na „Memories In My Head” Riverside kreowana była bardzo szeroko, rozpoczynała się na tyle daleko przed linią głośników, że zarówno wokalista jak i gitary spokojnie mieściły się w moim pokoju. Dopiero perkusja i klawisze musiały zadowolić się miejscówkami w kuchni (sąsiadującej przez ścianę z pokojem). Efekty przestrzenne oddawane były całkiem przekonująco, jednak aby osiągnąć taki poziom musiałem trochę się nagimnastykować o czym już wspominałem. Jedyne zastrzeżenie jakie mógłbym mieć do reprodukcji prog-rocka, to zbyt duża jak na moje preferencje lekkość i zwiewność dźwięku. Gdyby tak 10-15 procent eteryczności zastąpić taką samą ilością mięsistości to byłbym naprawdę szczęśliwy mając testowaną parę kolumn na stałe w swoim systemie. A tak, przy dłuższym odsłuchu zaczynało mi brakować adekwatnej do gabarytów kolumn podstawy basowej i tak przeze mnie lubianego wypełnienia średnicy, którego niewielki midwooferek niestety nie był w stanie zapewnić. Również podkreślenie sybilantów było na tyle zauważalne, że o ile przy połączeniu z firmowymi zestawami Regi nie powinno stanowić najmniejszego problemu, to już z bardziej szczodrą w górnych rejestrach elektroniką konkurencji warto mieć to na uwadze.
Zmieniając repertuar na najnowszy album Danielle de Niese "Beauty of the Baroque" angielskie kolumny zagrały bardzo precyzyjnie, jednak znów jak na mój gust ździebko za lekko, przez co wokalowi sopranistki brakowało czasem kobiecego ciepła.
Co ciekawe, rozpoczynający album "Before Sunrise" Roberta Kubiszyna utwór "Short Story" zabrzmiał wręcz ciemno, z rewelacyjnie zarysowaną podstawą basową i lśniącą, ale nie napastliwą górą. Idąc tym tropem sięgnąłem po „Tuesday Wonderland”  e.s.t (Esbjorn Svensson Trio), która również pokazała więcej zalet niż wad testowanych Reg skupiając się na timingu, konturowości i fenomenalnej czytelności prezentowanego materiału.
Dla miłośników bardziej syntetycznych brzmień w stylu ścieżki dźwiękowej do „Swordfish” (znanego w Polsce jako „Kod dostępu”) autorstwa Paula Oakenfoldam czy „Ray Of Light” Madonny nie mam niestety dobrych wiadomości. Pomimo najszerszych chęci nie udało mi się nakłonić RS7ek napędzanych Heglem do klubowej spontaniczności połączonej z basowym masażem trzewi. Całość wypadała zbyt poprawnie, grzecznie, wręcz zachowawczo.

Z powyższego tekstu mogłoby wynikać, ze „topowe” Regi nie są ósmym cudem świata. I rzeczywiście, nie są. Tylko w tej cenie cuda po prostu się nie zdarzają. Warto ponadto pamiętać o jednej, za to bardzo istotnej rzeczy. Rega jest producentem oferującym, podobnie jak np. Naim, czy Linn (ograniczając się jedynie do wyspiarskiego podwórka), kompletne systemy. Klient wchodząc do salonu firmowego otrzymuje możliwość wyboru kilku polecanych konfiguracji będących rozwiązaniem pewnym, sprawdzonym i przede wszystkim dobrze grającym. Z reguły takie zestawy typu „szef kuchni poleca” dla osób nieobeznanych z tajnikami audio, bądź nie mających ani czasu, ani ochoty na wielomiesięczne poszukiwania złotego Graala, pozwalają cieszyć się muzyką na co najmniej dobrym poziomie. Próby „ożenku” poszczególnych komponentów z produktami konkurencji nie zawsze kończą się happy endem, czego niniejszy test jest najlepszym przykładem.



Tekst i zdjęcia Marcin Olszewski

Dystrybutor: This.pl Audio
Cena: 6950 zł

Dane techniczne:
Wysokość (bez kolców): 988 mm
Głębokość na wysokości cokołu: 346 mm
Szerokość na wysokości cokołu: 246 mm
Waga: 17 kg
Impedancja nominalna: 6 Ohmów
Efektywność: ok. 89 dB
Obsługa dwóch zespołów przewodów/wzmacniaczy: Tak
Obciążalność: 125 W na kanał
Dostępne okleiny: Naturalna wiśnia,  czarny jesion, Gloss Piano Black (7650 zł), Gloss Piano White (7650 zł)

System wykorzystany w teście:
CD/DAC: Ayon 07s
Odtwarzacz multimedialny : LG DP1W
Selektor źródeł cyfrowych: Audio Authority 1177
Wzmacniacz: Hegel H-100
Kolumny: Neat Acoustics Motive One; Xavian Gran Colonna
IC: Antipodes Audio Katipo; Audiomago AS; Sonics Modigliani NF
IC cyfrowe: Fadel art DigiLitz; Monster Cable Interlink LightSpeed 200
Kable głośnikowe: Harmonix CS-120
Kable zasilające: GigaWatt LC-1mk2
Listwa: GigaWatt PF-2 + kabel LC-2mk2


8 komentarzy

No cóż... Pamietając o znakomitych opiniach innych produktów Regi, po przeczytaniu artykułu, można dojść do wniosku, że kolumny RS7 to czarna owca w stadzie... I właśnie, dosłownie przed chwilą, otrzymujemy informację, że w lipcowym numerze polskojęzycznego wydania HI-FI CHOICE, ukaże się "ślepy" (recenzenci nie wiedzieli jakich kolumn słuchali) test grupowy kolumn w przedziale cenowym 6000-8000zł, w którym kolumny Rega RS7... ZWYCIĘŻYŁY, pokonując zestawy Kudos X2, Neat Motive 1, PMV GB1i, Proac Studio 140 Mk2 i Spendor A3. W tej sytuacji polecamy własne odsłuchy... Kolumny są dostępne w Polsce - na życzenie odsłuch może zostać zorganizowany u dowolnego dealera z listy dystrybutora.

z pozdrowieniami zespół
This.pl Audio
  • Zgłoś
czyli: grają przeciętnie, eststyka problematyczna,  są trudne do ustawienia i powinny stać na środku pokoju.
pułap cenowy powoduje, że posiadają bardzo silną konkurencję.

produkt skierowany do miłośników Regi
  • Zgłoś

Wyświetl postUżytkownik arksup dnia 01.07.2011 - 10:41 napisał

No cóż... Pamietając o znakomitych opiniach innych produktów Regi, po przeczytaniu artykułu, można dojść do wniosku, że kolumny RS7 to czarna owca w stadzie... I właśnie, dosłownie przed chwilą, otrzymujemy informację, że w lipcowym numerze polskojęzycznego wydania HI-FI CHOICE, ukaże się "ślepy" (recenzenci nie wiedzieli jakich kolumn słuchali) test grupowy kolumn w przedziale cenowym 6000-8000zł, w którym kolumny Rega RS7... ZWYCIĘŻYŁY, pokonując zestawy Kudos X2, Neat Motive 1, PMV GB1i, Proac Studio 140 Mk2 i Spendor A3. W tej sytuacji polecamy własne odsłuchy... Kolumny są dostępne w Polsce - na życzenie odsłuch może zostać zorganizowany u dowolnego dealera z listy dystrybutora.

z pozdrowieniami zespół
This.pl Audio

czyli w najbliższym nr HFC.pl będzie przedruk wersji angielskiej ;-)
  • Zgłoś
Cudze chwalimy, swego nie znamy. 7kpln za głośniki przeciętne to porażka. Tu mamy http://www.tonsilaudio.com/index.php?action=maestro_s których się nie mogę doczekać, a które wykładają na łopatki cały marketowy shit ;-)
  • Zgłoś

Wyświetl postUżytkownik Zenon dnia 04.07.2011 - 01:37 napisał

Cudze chwalimy, swego nie znamy. 7kpln za głośniki przeciętne to porażka. Tu mamy http://www.tonsilaudio.com/index.php?action=maestro_s których się nie mogę doczekać, a które wykładają na łopatki cały marketowy shit ;-)

Słuchałeś jednych i drugich?
Porównywałeś może?
Podziel się proszę spostrzeżeniami.
  • Zgłoś

Wyświetl postUżytkownik Zenon dnia 04.07.2011 - 01:37 napisał

Cudze chwalimy, swego nie znamy. 7kpln za głośniki przeciętne to porażka. Tu mamy http://www.tonsilaudio.com/index.php?action=maestro_s których się nie mogę doczekać, a które wykładają na łopatki cały marketowy shit ;-)

Rega RS7 nie jest żadnym "marketowym shitem". Jest jednym z elementów układanki zwanej "system Regi". Wystarczy poświęcić trochę czasu i poszukać. Elektronikę wspomnianych przeze mnie w recenzji firm znaleźć można w przeróżnych konfiguracjach, za to kolumny w 99,9% tylko w "zestawach firmowych", a w ramach dopuszczalnego odstępstwa z dedykowaną amplifikacją. Dystrybutor podjął jednak ryzyko i dostarczył ww kolumny znając brzmienie mojego systemu, dzięki temu i On i ja jesteśmy o parę informacji mądrzejsi. Jeśli ktoś spodziewał się laurki i czegoś na kształt "profilu", czy artykułu sponsorowanego to przepraszam, ale pomylił adres. Skoro się pod jakimś tekstem podpisuję z imienia i nazwiska biorę za niego odpowiedzialność jasno dając do zrozumienia, że będzie subiektywny, bo tylko taki może być szczery. Pominę w tym momencie fakt, że przed zakupem odsłuch jest nie tyle wskazany co konieczny. Danego zakupu dokonujecie Wy, a nie ktoś, kogo czasem nigdy nie widzieliście na oczy, nie słyszeliście jego systemu, często nawet używanych podczas testów płyt.

ps. Sugeruję więcej wyważenia i samokontroli przy popełnianiu wpisów, bo potem wychodzą takie "kwiatki" jak powyższy wpis Zenona.
  • Zgłoś
Przepraszam - nie chciałem nikogo urazić. Jak dobrze wiesz wszystko zależy od wielu czynników. Jak będę miał kiedyś okazję posłuchać jednego i drugiego to wypowiem się rzeczowo. Moja wypowiedź w tym temacie miała charakter wyłącznie zaczepny.
  • Zgłoś

jozwa maryn
05.07.2011 18:04
Kolumny Regi często otrzymywały niejednoznaczne opinie. Są dwie możliwości, przepraszam, trzy. Pierwszą jest, że faktycznie odbiegają jakością od elektroniki. Druga - że powinny grać w miarę możności z elektroniką Regi, a sceptyczne opinie powstawały w systemach nie-Rega. No i ta trzecia, dodatkowa: najwidoczniej dystrybutorzy/producenci jednak nie utrzymują recenzentów :-) Ale to chyba akurat dobrze, nie?
  • Zgłoś
Nie masz uprawnień do pisania komentarzy. Zarejestruj się lub zaloguj.
Jeśli posiadasz już konto na Facebooku, możesz się zalogować bez rejestracji ( logowanie przez Facebook).



Zobacz też

Monitor Audio Gold GX200

Asus Xonar Essence One

PC-Audio cz.II - JPLAY i Stealth Audio Player

High End 2012 - kolorowy zawrót głowy

Creative Aurvana Platinum

Wyszukaj Artykuł

Przystępując do Klubu zyskujesz:

  • Dostęp do dodatkowych artykułów i testów sprzętu
  • Zniżki na zakupy w sklepach partnerskich
  • Kartę członkowską Klubu
  • Możliwość udziału w cyklicznych spotkaniach klubowiczów:
    • spotkania ze specjalistami z branży audio
    • spotkania z innymi audiofilami
    • darmowy catering
  • Przypisanie do grupy "Klubowicz" na forum, a co za tym idzie:
    • większą skrzynkę na wiadomości PW
    • możliwość edycji własnych postów przez 30 minut od publikacji
    • większe limity na umieszczane załączniki
    • większe limity w zakładce Galeria
    • większe limity w zakładce Blogi
    • możliwość tworzenia blogów prywatnych i tylko dla przyjaciół


Najnowsze komentarze





Klub.AudioStereo.pl - Artykuły, porady, felietony, konkursy, recenzje audio, testy sprzętu i wiele innych ciekawych informacji.
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Audiostereo dokłada wszelkich starań, aby traktować użytkowników uczciwie i otwarcie, przy uwzględnieniu najlepszych praktyk. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj