Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Logo Magazyn
Witamy ponownie, Gość


Tonsil Pulse

12.03.2011 20:12 | Fr@ntz w Kolumny
  • Nie możesz edytować tego wpisu
Tonsil – marka legenda. Dawny obiekt westchnień a ostatnio przedmiot drwin. Niegdyś zdobycie Altusów było powodem do dumy, obecnie jest równoznaczne z przyznaniem się, że nasza matka pierze w rzece. Słowem historia upadku w gorzkiej pigułce. Całe szczęście na zgliszczach kolosa o glinianych nogach kiełkują pierwsze zwiastuny nadchodzących zmian.

W głębi serca chciałem, żeby dostarczone do testów Pulse’y były dowodem, na to, że jeszcze nie wszystko stracone, że świetne eksportowe monitorki sygnowane logiem TLC nie były wypadkiem przy pracy. Jak „po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój” tak po dekadach błędów i wypaczeń wreszcie nastanie era normalności i prawdziwego Hi-Fi. Niestety stan kartonów i sam sposób pakowania budził niepokój. Mam cichą nadzieję, że wersje „cywilne” są, lub będą lepiej zabezpieczone, bo dostarczona para zaliczyła z tego co wiem już kilka testów i trudy podróży dość wyraźnie odcisnęły na nich swoje piętno. Całe szczęście kartony do grania nie są potrzebne, chyba, że jesteśmy posiadaczami Quadów i brakuje nam basu. Po wypakowaniu kolumn, przykręceniu cokołów i kolców Pulse’y prezentowały się całkiem nieźle. Ba, rzekłbym, że świetnie. Pochylona bryła od razu nasuwała skojarzenia z Audio Physicami, czy Neatami (dziwnym zrządzeniem losu parka Motive 2 stała nieopodal). No i najważniejsze – o ile asymetrię producent opanował już w epoce Altusów to dopiero przy Pulse’ach nabywca może cieszyć się zarówno prawą jak i lewą kolumną, a nie dwiema prawymi/lewymi.

Żarty żartami, ale Pulse’y to naprawdę zgrabne podłogówki. Producent zapewne doszedł do podobnych wniosków i nie chcąc ukrywać ich frontów za maskownicami, takowych po prostu nie przewidział. Uważam, że była to ze wszech miar słuszna decyzja, gdyż podczas odsłuchów i tak należałoby je ściągać a wtedy oczy słuchaczy narażone były by na widok mało estetycznych mocowań. Lakierowane na ciemny mat cokoły posiadają nagwintowane mosiężne tuleje na kolce. Warto w tym momencie wspomnieć, że nabywca powinien mieć na podorędziu średniej wielkości wkrętak krzyżakowy, za pomocą którego i dołączonych wkrętów zespoli kolumny z dedykowanymi cokołami. Obudowy wykonano z dwustronnie fornirowanego naturalną okleiną (do wyboru jest dąb mleczny, wenge i czereśnia) MDF-u o grubości 22 mm. Ich wnętrze zostało wytłumione sporą ilością wełny mineralnej, komora czynna kończy się tuż poniżej terminali głośnikowych, a w celu usztywnienia zastosowano poprzeczny wieniec wzmacniający. Nieduży otwór bas-refleks umieszczono na tylnej ściance powyżej dość pośledniej jakości gniazd głośnikowych, do których od wewnątrz przymocowano płytkę minimalistycznej zwrotnicy. Jest to filtr pierwszego rzędu o stromości 6 dB/okt., składający się jedynie z polipropylenowego kondensatora Jantzen Audio i cewki rdzeniowej nawiniętej grubym drutem.
Tonsil_Pulse-25.jpg Tonsil_Pulse-39.jpg
Wewnętrzne okablowanie poprowadzono solidnymi przewodami z miedzi beztlenowej. Odtwarzanie wysokich tonów powierzono asymetrycznie umieszczonym 25mm tekstylnym tweeterom GWK 10/80/19 a średnicę i bas polipropylenowym GDN 17/50/6 F z aluminiowym korektorem fazy, oraz koszem wykonanym z tworzyw sztucznych. Pod kołnierze obu przetworników zostały wykonane odpowiednie podfrezowania. Słowem przynajmniej od strony konstrukcyjnej jest dobrze a osoby zaprzyjaźnione z lutownicą mogą pobawić się w delikatny tuning.

Kupując niedrogie kolumny szansa na to, że będą karmione głównie nagraniami o referencyjnej jakości jest stosunkowo niewielka. Toteż na początku chciałem sprawdzić jak Tonsile poradzą sobie z poprawnie zarejestrowanym, ale jednak mało ambitnym repertuarem. Sięgnąłem po debiutancki krążek Kamila Bednarka i jego formacji Star Guard Muffin "Szanuj" (LOU 081). Pomimo słyszalnego braku najniższego basu całość była zagrana bardzo spontanicznie i z odpowiednim drivem. Podejrzewam, że w pomieszczeniu 15-17 metrowym (moje ma 21m) basu byłoby w sam raz. Fenomenalnie w tych przedziałach cenowych wypadły przestrzeń, separacja poszczególnych pozornych źródeł dźwięku i niczym nie skrępowana radość płynąca z muzyki. Gwar rozpoczynający "Pół żartem" potrafił przenieść słuchacza w wir szalonej imprezki wypełniającej pokój odsłuchowy.
Pozostając w kręgu polskich twórców sięgnąłem po "Teraz" Dyjaka  (TARARARA CD01). Blachy wypadły trochę zbyt cykająco, jednak chropowatość głosu wokalisty była zbliżona do tego, co dane mi było usłyszeć na żywo podczas niezwykle kameralnego koncertu „Intymnie” na Chłodnej 25. W "Człowiek (złota ryba)" zauważalne było zmniejszenie rozmiaru fortepianu. Co dziwne efektu tego nie odnotowałem na kolejnych utworach -"Nie będziesz" i "Golgota". Również wokalista został bardzo wyraźnie wypchnięty przed linię głośników a aura pogłosowa zasługiwała na duże brawa. Słowem Tonsile z łatwością pokazywały różnice w sposobie realizacji poszczególnych utworów.

Na zdecydowanie bardziej audiofilskim repertuarze - Youn Sun Nah "Voyage" (ACT 9019-2) - przewrotnie i zadziornie zaśpiewany standard Toma Waitsa "Jockey Full of Bourbon" zabrzmiał niezwykle przekonująco. Drobna Koreanka niczym "ćma barowa" sugestywnie snuła swoją opowieść przy kielichu. Wspominane wcześniej uszczuplenie najniższych składowych nie było zauważalne w partiach oszczędnego basowego akompaniamentu Larsa Danielsona na "Calypso Blues", który miał właściwy timing i ciężar. Na upartego można mieć zastrzeżenia do zbyt mało finezyjnych wysokich tonów, ale patrząc na cenę testowanych kolumn bardzo szybko dochodzi się do wniosku, że była by to czysta złośliwość.

Podczas rozmów ze znajomymi audiofilami bardzo często powraca temat doboru repertuaru testowego. Utarło się, że wycyzelowane plumkanie z 3 instrumentami na krzyż zagra większość dostępnego na ryku sprzętu. A co z klasyką, wielkimi składami? Jeśli nie ma się 100% pewności, że recenzowane urządzenie podoła to lepiej nie sprawdzać. Po co denerwować siebie, dystrybutora i zniechęcać potencjalnych klientów. Lepiej skupić się na tym co lekkie, łatwe i przyjemne. Jednak Tonsile na taryfę ulgową u mnie się nie załapały. Za to odsłuchowy zestaw płytowy obejmował "Planets" Holsta (Los Angeles Philharmonic, Zubin Mehta, XRCD K2, JVCXR-0228-2). Od pierwszych taktów nie było mowy o ściśnięciu sceny, każdy z muzyków miał swoją niezagrożoną pozycję i nikt nikomu nie próbował stołka spod czterech liter podebrać. Co prawda tak niepozornych rozmiarów kolumny nie były w stanie w pełni oddać potęgi wielkiej orkiestry symfonicznej, ale kompromis wypracowany przez konstruktorów nie powinien być powodem do narzekań.
"Wonderful life" Blacka (395165-2) - krążek z 1987r, czasów kiedy w większości domów królowały Altusy, na najnowszych konstrukcjach wrześnieńskiego dinozaura zabrzmiał z finezją nieosiągalną dla swoich topornych protoplastów. Ponownie do głosu doszła spontaniczna chęć grania i pobłażliwość dla dość miernej jakości materiału.
A jak sprawdzają się Tonsile w roli nagłośnienia domowej imprezy? Całkiem nieźle. Krążek DJ Quicksilvera "Escape 2 planet love" mile masował trzewia basem, który nie miał tendencji do dudnienia, buczenia i wywoływania napadów agresji u sąsiadów. Również rozpoczynająca "Right next door to hell" Guns'n'Roses ("Use Your Illusion 1" GED 24415) gitara basowa zgrabnie zapowiadała nadciągający hardrockowy jazgot. Właśnie w  takich klimatach  Tonsile czuły się jak ryba w wodzie. Nie piętnowały wad realizatorskich popełnionych podczas nagrywania i masteringu ostatniego prawdziwego albumu G'N'R. Potrafiły uszanować "legendę" z wielką radością prezentując hit po hicie.  

I chyba właśnie na tym polega fenomen Tonsili - potrafią przypomnieć radość jaką odczuwało się w czasach, w których najważniejsza była muzyka. Kiedy człowiek cieszył się jak dziecko (czasem jeszcze nim będąc) ze zdobytej za ciężko uciułane kieszonkowe kasety, kiedy płyty CD jeździło się przegrywać do Digitalu, a w pełną dyskografię Bon Jovi, czy Kiss można było zgrać z "Dwójkowych" audycji.  

Nawet gdyby Pulse’y skłoniły mnie jedynie do odkurzenia dawno zapomnianych młodzieńczych przebojów to byłbym im bardzo wdzięczny. Jednak one zaoferowały mi znacznie więcej. Rasowe brzmienie za rozsądne pieniądze. Przy przemyślanej  kampanii reklamowej i skutecznym kanale dystrybucyjnym wrześnieńskie podłogówki mają szansę wywołać spore zamieszanie na krajowym rynku Hi-Fi. Świadomie piszę Hi-Fi, bo Pulse to model, którego miejsce jest w porządnych salonach audio, wśród międzynarodowej, renomowanej konkurencji, a nie na półkach wielkopowierzchniowych gigantów, obok dalekowschodnich koszmarków.

Tekst i zdjęcia Marcin Olszewski
Dystrybutor / Producent: Tonsil Acosutic Company S.A. / Tonsil Technologie Sp. z o.o.
Cena: 2920 zł

Dane techniczne
Impedancja : 6 Ω
Efektywność: 89 dB
Pasmo przenoszenia: 44 - 22 000 Hz
Wymiary [W x H x D]: 190 x 960 x 250 mm
Waga: 15,8 kg (szt.)
Głośnik niskotonowy: GDN 17/50/6 F 4 Ω
Głośnik wysokotonowy:  GDWK 10/80/19 8 Ω
Dostępne kolory: Dąb Mleczny, Wenge, Czereśnia

System wykorzystany w teście:
Źródło sygnału cyfrowego: transport Stello CDT100; LG DP1W; Samsung N150 (Netbook)
DAC: Stello DA 100 Signature 96/24
Wzmacniacz: Hegel H-100
IC: Antipodes Audio Katipo; Audiomago AS, Sonics Modigliani NF
IC cyfrowe – Fadel art DigiLitz; Harmonic Technology Cyberlink Copper; Monster Cable Interlink LightSpeed 200;
Kable głośnikowe: Harmonix CS-120
Kable zasilające: GigaWatt LC-1mk2; Supra Lo-Rad 3x2,5mm; Audionova Starpower Mk II
Listwa: GigaWatt PF-2 + kabel LC-2mk2

Tonsil_Pulse-11.jpg Tonsil_Pulse-13.jpg Tonsil_Pulse-14.jpg Tonsil_Pulse-16.jpg Tonsil_Pulse-24.jpg
Tonsil_Pulse-22.jpg Tonsil_Pulse-23.jpg Tonsil_Pulse-30.jpg Tonsil_Pulse-41.jpg


176 komentarzy

Wreszcie coś o pulsach a nie domysły jak gra na podstawie zdjęć
  • Zgłoś
Tonsil Pulse i plastikowe głośniki za 3000 zł ? Gdyby jeszcze Tonsil obudowy zmienił na plastikowe byłaby ekstaza dla uszu.
I takim to sposobem z aluminiowych altusów Tonsil chce zawojować świat plastikowym Pulse. Powodzenia :-)
Zwrotnica w tych kolumnach jest najwyższych lotów. A ten kondensator zwisający z boku, nie mieszczący się na PCB jest bardzo przemyślanym trikiem, ah profesjonalizm w nowym wydaniu.

Tak na moje oko na które nikt nie umarł :-) a które widzi wartość zawartości, to koszt zwrotnicy + plastikowe głośniki i bardzo przeciętna obudowa to 500 zł za kpl.
Dlatego też 2500 pozostaje na lans heeeeee
  • Zgłoś
Z drivem i basem tonsile nie miały ostatnio problemu, np. Siesta, ale że góra mało wyrafinowana, to też nic nowego, np. Siesta. I że w swojej cenie to dobry wybór, to też już było, np. Siesta. No ale od Siesty to prawie 2x droższe. Więc ciekawym jak to naprawdę gra, bo recenzja, jak recenzja. Trzeba posłuchać samemu :)
  • Zgłoś
angina - zamiast oceniać Pulse "na oko" lepiej ich posłuchaj i dopiero wtedy wyciągaj wnioski.
  • Zgłoś

Wyświetl postUżytkownik angina dnia 12.03.2011 - 22:53 napisał

Tonsil Pulse i plastikowe głośniki za 3000 zł ? Gdyby jeszcze Tonsil obudowy zmienił na plastikowe byłaby ekstaza dla uszu.
I takim to sposobem z aluminiowych altusów Tonsil chce zawojować świat plastikowym Pulse. Powodzenia :-)
Zwrotnica w tych kolumnach jest najwyższych lotów. A ten kondensator zwisający z boku, nie mieszczący się na PCB jest bardzo przemyślanym trikiem, ah profesjonalizm w nowym wydaniu.

Tak na moje oko na które nikt nie umarł :-) a które widzi wartość zawartości, to koszt zwrotnicy + plastikowe głośniki i bardzo przeciętna obudowa to 500 zł za kpl.
Dlatego też 2500 pozostaje na lans heeeeee
No to kolega nie wie ile kosztują deseczki i ich dostruganie w takiej obudowie. Tonsil materiałowo to jednak nie marketowa China.

Nie wiem czy się nie mylę, ale tak uboga (ilościowo) zwrotnica może świadczyć o dobrej jakości przetworników. Cały czas jednak szkoda, że kopułki tonsila nie są najwyższych lotów. Tak jak już kiedyś pisałem, mogliby spróbować coś zapożyczyć od tych co robią to lepiej. A ten midwoofer naprawdę ładny.
  • Zgłoś
Polaryzacja głośników jest zgodna czy przeciwna?
  • Zgłoś

czodaboy
12.03.2011 23:47
kurka podoba mi sie pomysł na te kolumny ale widac zatrudnili ambitnego ksiegowego

uwazam ze cena powinna byc skalkulowana na poziomie Fiest/Siest, wtedy moze byłaby szansa na lekkie zamieszanie na zapchanym juz rynku....
  • Zgłoś
Na pewno (wg zdjęć powyżej) wysokotonówki wkręcone są niechlujnie- jeden głośnik jest względem drugiego "do góry nogami".
  • Zgłoś

Cytat

Z drivem i basem tonsile nie miały ostatnio problemu, np. Siesta, ale że góra mało wyrafinowana

Siesty zawsze miały tragiczną górę. A bas równie piękny z tych Siest jest dziełem plastikowych głośników tonsila.


Cytat

np. Siesta. I że w swojej cenie to dobry wybór.

Dla mnie beznadziejny wybór, w którym dominuje plastikowa rama GDN i jazgot mocno niedopracowanych tweeterów.


Cytat

angina - zamiast oceniać Pulse "na oko" lepiej ich posłuchaj i dopiero wtedy wyciągaj wnioski

Allllle ja już je słuchałem. Moje obawy się potwierdziły. Jak można plastikowy lowendowy głośnik z membraną polipropylenową w zestawieniu z tragicznym tweeterm połączyć na 11 khZ !


Nawet najlepsze przetworniki polipropylenowe nie radzą sobie z 3 khz a co dopiero z 11khz. Tylko błagam nie pier.. cie, że polipropylen w Tonsilu jest "magiczny" bo już z takich lansów jak "bioceluloza" czytaj łatwo degradowalny shit już dawno wyrosłem :-)

Dla tych którzy widzą wartości pojemności i indukcyjności dla "przestroga" 4 omowego GDN jest rzeczą śmieszną ta ala zwrotnica. Charakterystyki kierunkowe są beznadziejne - to tylko fizyka.

Dalej - jak można napisać 89 db ! czego wobec czego? Pasmo dla jakiego spadku?

Hmm albo GDN w tych Pulse ma impedancję 4 ohmy a zestaw nagle 6 ohm. Super. Ile można ?????

i na koniec dla wtajemniczonych - GDZIE jest aplikacja dla dyfrakcyjnego spadku efektywności? a co za tym idzie faktyczna wartość efektywności?

oraz jeszcze wiele innych śmiesznych zjawisk z tym wyżej związanych :-)

Ale musze przyznać rację, że to i tak lepszy wybór niż Monitor Audio. Oraz inne made in china gdzie na drucie od tweeetera wisi tylko kondensator bipolarny za 0,2 zł udający zwrotnicę !
  • Zgłoś

Frytka2001
13.03.2011 00:15

Wyświetl postUżytkownik porlick dnia 12.03.2011 - 23:52 napisał

Na pewno (wg zdjęć powyżej) wysokotonówki wkręcone są niechlujnie- jeden głośnik jest względem drugiego "do góry nogami".

Autor tekstu zaznaczył że dostarczona para kolumn ma za sobą już kilka testów i głośniki były pewnie już kilka razy wykręcane i wkręcane, więc akurat w tym przypadku nie był bym na 100% pewien, że tak wyszły za fabryki. Ktoś z testujących mógł nie zauważyć i tak skręcić.
  • Zgłoś
Pier.. nie o chłopinie. Jak można wysłać produkt do testów z testowni A do testowni B bez zapoznania się z aktualnym stanem technicznym przed następnym testem?

proszę poprawcie mnie ale czy ja widzę inną śrubkę w dolnym lewym rogu od tej w prawym górnym rogu przy terminalu?
Chyba już jestem bardzo "do powielania :-)" przewrażliwiony. ```
  • Zgłoś

Wyświetl postUżytkownik angina dnia 13.03.2011 - 00:11 napisał

Hmm albo GDN w tych Pulse ma impedancję 4 ohmy a zestaw nagle 6 ohm. Super. Ile można ?????

Normalnie można. Jako taki znawca powinieneś chyba rozumieć, czemu.

I skąd wziąłeś ten podział na 11kHz?

Wyświetl postUżytkownik angina dnia 13.03.2011 - 00:31 napisał

Pier.. nie o chłopinie. Jak można wysłać produkt do testów z testowni A do testowni B bez zapoznania się z aktualnym stanem technicznym przed następnym testem?
A przepraszam, jak tak stawiasz sprawę, to ja już się nie odzywam. W końcu mamy tu do czynienia ze zwykłym hejterem. Żegnam.
  • Zgłoś

Wyświetl postUżytkownik angina dnia 13.03.2011 - 00:11 napisał

Siesty zawsze miały tragiczną górę. A bas równie piękny z tych Siest jest dziełem plastikowych głośników tonsila.

Allllle ja już je słuchałem. Moje obawy się potwierdziły. Jak można plastikowy lowendowy głośnik z membraną polipropylenową w zestawieniu z tragicznym tweeterm połączyć na 11 khZ !

Według mnie włókno szklane (plecionka) to nie polipropylen czy inny plastik. No a podział 11kHz to istne mistrzostwo świata... anginy :) Swoja drogą upierdliwe choróbsko
  • Zgłoś

Wyświetl postUżytkownik angina dnia 12.03.2011 - 22:53 napisał

Tonsil Pulse i plastikowe głośniki za 3000 zł ? Gdyby jeszcze Tonsil obudowy zmienił na plastikowe byłaby ekstaza dla uszu.
I takim to sposobem z aluminiowych altusów Tonsil chce zawojować świat plastikowym Pulse. Powodzenia :-)
Zwrotnica w tych kolumnach jest najwyższych lotów. A ten kondensator zwisający z boku, nie mieszczący się na PCB jest bardzo przemyślanym trikiem, ah profesjonalizm w nowym wydaniu.

Tak na moje oko na które nikt nie umarł :-) a które widzi wartość zawartości, to koszt zwrotnicy + plastikowe głośniki i bardzo przeciętna obudowa to 500 zł za kpl.
Dlatego też 2500 pozostaje na lans heeeeee

Zrób mi takie obudowy z głosnikami za 500 to wezmę od ciebie 50 sztuk. Zrobisz?
Albo wylecz oczy, bo obudowa jest z 22mm MDF fornirowanego z obu stron, ciętego i łączonego pod kątem, z komorą balastową i dodatkowym wieńcem wzmacniającym w podfrezowaniu. Koszt takiej obudowy na gotowo w zakładzie stolarskim to nie mniej niż 1500 złotych za parę. Zwrotnica jest 1 rzędu więc nie potrzebuje PCB (dali je z rozpędu bo widocznie takie gniazda z laminatem kupili i jak na cewke na rdzeniu proszkowym nawinięta jest bardzo solidnym drutem - wiadć ze element ma spory zapas mocy do nasycenia rdzenia.

Jeszcze gdyby ten plastik, który jest w koszu głosnika miał wiekszy wpływ na brzmienie niż to aluminum, którego nie ma w koszach altusów, to moze miałoby jakies znaczenie.
  • Zgłoś

Wyświetl postUżytkownik angina dnia 13.03.2011 - 00:11 napisał

Allllle ja już je słuchałem. Moje obawy się potwierdziły. Jak można plastikowy lowendowy głośnik z membraną polipropylenową w zestawieniu z tragicznym tweeterm połączyć na 11 khZ !

Dołączona grafika
  • Zgłoś

Wyświetl postUżytkownik angina dnia 13.03.2011 - 00:11 napisał

Siesty zawsze miały tragiczną górę. A bas równie piękny z tych Siest jest dziełem plastikowych głośników tonsila.
Dla mnie beznadziejny wybór, w którym dominuje plastikowa rama GDN i jazgot mocno niedopracowanych tweeterów.
Allllle ja już je słuchałem. Moje obawy się potwierdziły. Jak można plastikowy lowendowy głośnik z membraną polipropylenową w zestawieniu z tragicznym tweeterm połączyć na 11 khZ !
Nawet najlepsze przetworniki polipropylenowe nie radzą sobie z 3 khz a co dopiero z 11khz. Dla tych którzy widzą wartości pojemności i indukcyjności dla "przestroga" 4 omowego GDN jest rzeczą śmieszną ta ala zwrotnica. Charakterystyki kierunkowe są beznadziejne - to tylko fizyka.
Dalej - jak można napisać 89 db ! czego wobec czego? Pasmo dla jakiego spadku?
Hmm albo GDN w tych Pulse ma impedancję 4 ohmy a zestaw nagle 6 ohm. Super. Ile można ?????
i na koniec dla wtajemniczonych - GDZIE jest aplikacja dla dyfrakcyjnego spadku efektywności? a co za tym idzie faktyczna wartość efektywności?
oraz jeszcze wiele innych śmiesznych zjawisk z tym wyżej związanych :-)
Ale musze przyznać rację, że to i tak lepszy wybór niż Monitor Audio. Oraz inne made in china gdzie na drucie od tweeetera wisi tylko kondensator bipolarny za 0,2 zł udający zwrotnicę !


A gdzie jest twój rozum? Zostawiłeś w domu razem z uszami ? Takiego steku bzdur dawno nie czytałem.

Głosniki szerokopasmowe tez sobie "słabo radzą" z podziałem na 11kHz, a ludzie ich słuchają i sobie chwalą. Pomijając, że podział pasma w Pulse nie jest na 11 tylko na 4,5kHz i przy takim podziale każdy głosnik wysokotonowy poradzi sobie równie dobrze, bo i tak nic więcej z niego nie usłyszysz. Impedancja zestawu jest wg norm i zależy tylko od tego czy Re głosnika wraz z cewką spada poniżej 3,5 om czy nie. Tak samo spadki przenoszenia podawane są dla -10 db wg normy od dawna stosowanej przez Tonsil a efektywność mierzona dla 1kHz - mysle że nic sie w tym przypadku przez ostatnie 30 lat nie zmieniło.
Mityczne spadki dyfrakcyjne sa w twojej głowie, ale nie w pomieszczeniu gdzie pasmo basu zalezy od sposobu ustawienia.
Taki wielki fachowiec jak Ty powinien wiedzieć takie rzeczy.
  • Zgłoś
angina, nie ważne co pisać byle źle, o to chodziło? ;)

A można po prostu stwierdzić - słuchałem tych kolumn, nie podobały mi się, uważam że materiały wykorzystane do ich produkcji nie są najwyższych lotów i rażą moje poczucie estetyki. I finito.
Po co te wtręty i zachłystywanie się jaki to Tonsil jest be? Tupiesz nóżkami jak 3-latek, któremu lizaka nie chcą kupić ;)

PS. Nie słuchałem tych kolumn i nie miałem okazji oglądać ich na żywo, ale chętnie bym to zrobił jakbym miał taką możliwość. Dlatego w tej chwili jestem równie daleki od ich chwalenia jak i ganienia.
  • Zgłoś

Wyświetl postUżytkownik angina dnia 12.03.2011 - 22:53 napisał



Tak na moje oko na które nikt nie umarł :-) a które widzi wartość zawartości, to koszt zwrotnicy + plastikowe głośniki i bardzo przeciętna obudowa to 500 zł za kpl.
Dlatego też 2500 pozostaje na lans heeeeee
Wypisując takie bzdury kolega "wszechwiedzacy" chce sobie na forum zrobić lans gratis heeeee.
Oj, nieładnie. Nie słyszał, nie widział na żywo, ale słyszałem ze zdjęcia i na tej podstawie wyrobił sobie zdanie, i się z nim zgadza. Marniutko.
  • Zgłoś

Lord Rayden
13.03.2011 09:37
Fr@ntz - dzieki za kolejny ciekawy test.

Może to i dobre kolumny ale za tą cenę mogłem mieć 2,5 drożne Dali Ikon 6(starsza wersja), oczywiście nowe. Nie kupiłem, bo chcę wejść na wyższy nieco poziom.

Powiem Wam,że człowiek, który w latach 80-tych musiał posługiwać się sprzętem Tonsilu (chyba to były Alton 80) i Diory, ma już dość takiego sprzętu. Jak tylko miałem okazję, przerzuciłem się na budżetowego NADa i Dali i jestem zadowolony. Kiedy myślę o wymianie kolumn, to pojawiają mi się w "rozumie" KEFy, Dali, Audio Academy Phoebe czy Xaviany.
  • Zgłoś
Niepozorny przetwornik GDN 17/50/6F jest dopracowaną konstrukcją. Przy niskiej impedancji cewki i małym obwodzie magnetycznym uzyskuje przyzwoity Bl. Polipropylenowa membrana utwardzana powierzchniowo na resorze o łagodnym profilu i z korektorem fazy ma bardzo szerokie pasmo przenoszenia i dodatkowo aluminiowy korektor fazy zmniejsza rezystancję cieplną obwodu. Głośnik jest bardzo dostosowany do takiej aplikacji z wysokim podziałm łagodnym filtrem, który decyduje o tworzeniu wrażeń przestrzennych.
  • Zgłoś

Wyświetl postUżytkownik angina dnia 13.03.2011 - 00:11 napisał


Ale musze przyznać rację, że to i tak lepszy wybór niż Monitor Audio. Oraz inne made in china gdzie na drucie od tweeetera wisi tylko kondensator bipolarny za 0,2 zł udający zwrotnicę !
A z tym jak najbardziej się zgadzam. Porównując Pulse z RX6-kami stawiamy te drugie w mało komfortowej sytuacji ;-)
  • Zgłoś

Wyświetl postUżytkownik Lord Rayden dnia 13.03.2011 - 09:37 napisał

Kiedy myślę o wymianie kolumn, to pojawiają mi się w "rozumie" KEFy, Dali, Audio Academy Phoebe czy Xaviany.

Angina powinien dostać zapalenia płuc podczas liczenia wartości materiałowej Audio Academy czy Xavianów.
  • Zgłoś
Kolega angina to zapewne zakaźne choróbsko podesłane przez konkurencję :)
Co do dyskusji - jak zwykle wszyscy dyskutują o tym, jak się ma cena do użytych materiałów, a brzmienie w zasadzie nikogo nie interesuje. A to właśnie brzmienie (choć nie potrafię go porównać z konkurencją cenową, bo tej nie znam) jest naprawdę zaskakująco niezłe.
  • Zgłoś

Wyświetl postUżytkownik pal55 dnia 13.03.2011 - 09:46 napisał

jak zwykle wszyscy dyskutują o tym, jak się ma cena do użytych materiałów,
O WLMach już zdaje się niektórzy zapomnieli ;)
  • Zgłoś

Wyświetl postUżytkownik pal55 dnia 13.03.2011 - 09:46 napisał

Kolega angina to zapewne zakaźne choróbsko podesłane przez konkurencję :)
Co do dyskusji - jak zwykle wszyscy dyskutują o tym, jak się ma cena do użytych materiałów, a brzmienie w zasadzie nikogo nie interesuje. A to właśnie brzmienie (choć nie potrafię go porównać z konkurencją cenową, bo tej nie znam) jest naprawdę zaskakująco niezłe.

Jesli podejmujemy krytykę tego co najłatwiej widać i jest najmniej uzaleznione od upodobań, powinniśmy jednak odnosić się do wiedzy technicznej, zamiast swojego uważania. Angina o tym jednak zapomniał. Brzmienie też jest wynikiem przyjętych rozwiazań konstrukcyjnych. Między innymi zwrotnica I rzędu jest efektem prób odsłuchowych kilku rozwiązań i skutkiem takiej ewolucji. Moim zdaniem mozna skromniej i równie dobrze, a można i bardziej skomplikowanie. Cena jest wynikiem znacznie szerszych zalezności niż ogląd błyszczących produktów Chińskiej Republiki Ludowej w najbliższym markecie.
  • Zgłoś
Jeśli posłucha się wystarczająco wielu produktów to człowiek coraz bardziej uświadamia sobie, że to aplikacja komponentów decyduje o klasie danego sprzętu - ze świetnych elementów można zrobić totalną qpe, a za słabych wycisnąć maksimum i stworzyć coś, co gra naprawdę dobrze. Ale oczywiście można dyskutować o materiałach, kosztach, wyglądzie etc etc, albo o brzmieniu - o pierwszym dyskutują pewnie "audiofile", o drugim ludzie, którzy pamiętają, że w tej całej zabawie koniec końców chodzi o przyjemność słuchania muzyki.
  • Zgłoś
a angina tymczasem ma dziki ubaw, bo zamiast o tonsilu rozmawiać uczepiliśmy się jego ego. Ech, czasem jestem za powrotem ery bez internetu, gdy brak anonimowości pozwalałby tylko na słanie głupich donosów i insynuacji listownie ;) Trochę OT, ale na temat trollowania http://czechy24.com.pl/blog/43-o-czechach-subiektywnie/193-pepiki.html
  • Zgłoś

krzysmxx
13.03.2011 16:35
@ Cadam: czy sam mierzyłeś te charakterystyki ? No bo qrczę jest w gałęzi tweetera 1,8 mikro - no to elektrycznie
powinna byc fp b. wysoka, a tobie wychodzi ok. 4.5 kHz -> czy potrafisz to wytłumaczyć ?
No, chyba że dali szeregowy opornik jeszcze przy tweeterze,a nie na płytce ....
Natomiast dawanie cewki rdzeniowej w tej konstrukcji (prawdopodobnie L ok 1 mH) to zbytnia oszczędność.
Czy ktos ma parametry T-S i charakterystykę przenoszenia tego woofera ?

pozdr - Krzysiek
  • Zgłoś

Wyświetl postUżytkownik krzysmxx dnia 13.03.2011 - 16:35 napisał

@ Cadam: czy sam mierzyłeś te charakterystyki ? No bo qrczę jest w gałęzi tweetera 1,8 mikro - no to elektrycznie
powinna byc fp b. wysoka, a tobie wychodzi ok. 4.5 kHz -> czy potrafisz to wytłumaczyć ?
No, chyba że dali szeregowy opornik jeszcze przy tweeterze,a nie na płytce ....
Natomiast dawanie cewki rdzeniowej w tej konstrukcji (prawdopodobnie L ok 1 mH) to zbytnia oszczędność.
Czy ktos ma parametry T-S i charakterystykę przenoszenia tego woofera ?

pozdr - Krzysiek

Charakterystyka jest ze strony Tonsila.

A tu jeszcze wykresy impedancji
http://www.audiostereo.pl/index.php?app=core&module=attach&section=attach&attach_rel_module=post&attach_id=161814
  • Zgłoś
Kilka lat temu widziałem na własne oczy na AS zwrotnice I rzędu Harpia Acoustics. Jest to dla mnie wzór do naśladownia w kategorii jakość komponentów + solidność wykonania, niedościgniony wzór dla wszystkich markowych chińczyków oraz krajowych producentów. W zwrotnicach Harpi bezindukcyjny rezystor jest chyba więcej wart niż cała zwrotnica w tych Pulse a cewka powietrzna woofera kosztowała pewnie więcej niż dwa plastikowe głośniki Tonsila he-he.  
I co jak się chece to można? A dlaczego w Tonsilach zastosowali I rząd z rdzeniową cewką? Bo miedż w cenie ! I co z tego że gruby drut na cewce indukcyjnej jak jest go zaledwie kilka zwoi ! Według mnie cewka ma około 0,7mH
Dlaczego zastosowali głośnik niskośredniotonowy 4 omowy?
Po pierwsze żeby podnieść efektywność napięciową gdyż jak widać głośnik marnej efektywności
a po drugie przy obciążeniu  4 omowym mniej trzeba nawinąć miedzi. Nie jest tak???

Podział elektryczny jest na poziomie 11 khz dla 8 omowego tweetera i 4 omowego woofera. Skoro znamy ze zdjęcia wartość pojemności to dowolny kalkulator powie mam  PODZIAŁ RÓWNA SIĘ 11 000 HZ !!!

Z przyjemnością polecam link z symulatorem:
http://www.apicsllc.com/apics/Misc/filter2.html#first
  • Zgłoś
Nie masz uprawnień do pisania komentarzy. Zarejestruj się lub zaloguj.
Jeśli posiadasz już konto na Facebooku, możesz się zalogować bez rejestracji ( logowanie przez Facebook).



Zobacz też

Test wzmacniacza SET Raysonic SE-20 Mk.II

Test gramofonu Kuzma Stabi S

Westone UM-3X RC

Gramofony z ramionami tangencjalnymi AU/RA

Diavolopera & Przeciwziemia

Wyszukaj Artykuł

Przystępując do Klubu zyskujesz:

  • Dostęp do dodatkowych artykułów i testów sprzętu
  • Zniżki na zakupy w sklepach partnerskich
  • Kartę członkowską Klubu
  • Możliwość udziału w cyklicznych spotkaniach klubowiczów:
    • spotkania ze specjalistami z branży audio
    • spotkania z innymi audiofilami
    • darmowy catering
  • Przypisanie do grupy "Klubowicz" na forum, a co za tym idzie:
    • większą skrzynkę na wiadomości PW
    • możliwość edycji własnych postów przez 30 minut od publikacji
    • większe limity na umieszczane załączniki
    • większe limity w zakładce Galeria
    • większe limity w zakładce Blogi
    • możliwość tworzenia blogów prywatnych i tylko dla przyjaciół


Najnowsze komentarze





Klub.AudioStereo.pl - Artykuły, porady, felietony, konkursy, recenzje audio, testy sprzętu i wiele innych ciekawych informacji.
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Audiostereo dokłada wszelkich starań, aby traktować użytkowników uczciwie i otwarcie, przy uwzględnieniu najlepszych praktyk. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj