Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Logo Magazyn
Witamy ponownie, Gość

Wilson Benesch Square Two

29.10.2008 10:29 | audiostereo.pl w Kolumny
  • Nie możesz edytować tego wpisu
Wilson Benesch zaczął od gramofonu. Można zadać sobie pytanie, dlaczego, skoro tak ładnie zaczął, ostatecznie wylądował w kolumnach głośnikowych? W końcu np. SME też zaczęło od gramofonu i VPI również, i nic: dalej robią same gramofony. WB gramofony produkuje również, ale technologia włókien węglowych, którą firma pioniersko zastosowała w audio, okazała się jeszcze bardziej obiecująca w przypadku kolumn. Powstawały kolejne konstrukcje z obudowami metalowo-węglowymi, których zwieńczenie stanowi potężna Chimera o budowie modułowej.

Minęło jednak parę lat i oto producent wyprodukował, a ja dostałem do testu zestawy głośnikowe WB, zbudowane bez charakterystycznego metalowego stelażu i płyt węglowych. Normalny MDF. Seria Square to taka niby Cola bez bąbelków: najpierw były bąbelki w gramofonie, potem doszły kolumny z bąbelkami, a teraz nagle pojawiły się same kolumny, bez bąbelków. Pytanie, czy to wciąż jest Wilson Benesch? Innymi słowy, jak z homeopatią: ile można rozcieńczać? Miałem szczerą chęć przekonać się o tym podczas niniejszego testu.

Niskotonowce WB mało przypominają inne głośniki, najwyżej z rozmiarów i grubości kosza podobne są trochę do "osiemnastek" Scan Speaka. W rzeczywistości jest to znany już z droższych konstrukcji głośnik WB "Tactic". Kosz ma 17,5 cm średnicy, natomiast membrany mierzone od szczytu do szczytu fałdy zawieszenia liczą 14 cm. Przetworniki wysokotonowe są bardzo podobne do Scan-Speaków z serii 9000, zapewne jest to SS zmodyfikowany według firmowej specyfikacji. Wysokotonowiec pracuje we własnej komorze, oddzielonej od reszty pojemności, co przy okazji stanowi dodatkowe usztywnienie skrzyni. Na tylnej ściance zestawów siedzi membrana pasywna. W przeciwieństwie do większości tego typu pasywnych promienników, nie jest to prosta przeróbka jakiegoś głośnika dynamicznego, tylko odmienne skonstruowana jednostka z odwróconym zawieszeniem. W efekcie zastosowania tego rozwiązania zestawy nie zachowują się jak typowy bas-refleks, można też spodziewać się, że będą zdolne do pracy w niewielkich pomieszczeniach. Bas-refleks również jest, ale promieniuje w niewielką szczelinę pomiędzy dolną ścianką a cokołem, co również powinno zmniejszyć interakcje basu z pomieszczeniem. Zaciski głośnikowe są solidne, rodowane, umożliwiające podwójne połączenie. Do testu otrzymałem je z bardzo dobrymi zworami z przewodu solid core. Zmyślny jest cokół: podobnie jak cała kolumna utrzymany kanciastym stylu, pozwala na wkręcenie czterech lub trzech kolców. Ja skorzystałem z opcji trójkolcowej, co ułatwia ustawienie zestawów na niezbyt równej podłodze. Całość, to znaczy i obudowa kolumny i cokół, pomalowana jest politurą w stylu lakieru fortepianowego, całkiem dobrą moim zdaniem. Pod warstwą lakieru widać usłojenie egzotycznej okleiny.

Po otrzymaniu głośników do testu przez kilka dni na wszelki wypadek wygrzewałem je, słuchając jednym uchem, jednak bez specjalnych obaw, bo przed dotarciem do mnie były już intensywnie odsłuchiwane. Wracając do pytania, ile jest WB w WB, muszę odpowiedzieć, że o dziwo bardzo dużo. Ku memu zaskoczeniu, Square mają kilka głównych cech z "dużych" Wilson Beneschów. Okazuje się, że mimo iż główną cechą rozpoznawczą kolumn WB jest złożona konstrukcyjnie i materiałowo obudowa, to w międzyczasie, konstruując swoje flagowce, WB wypracował własny dźwięk. Najwidoczniej zastosowane głośniki, budowa i materiały zwrotnicy i zastosowane strojenie akustyczne obudowy odpowiadają za dźwięk "firmowy" w równym stopniu, co specyficzna konstrukcja skrzyni z metalu i węgla. Wskutek tego można o Square powiedzieć, że to rzeczywiście "budżetowy" Wilson Benesch, nie zaś tylko kolejna dość droga konstrukcja bez szczególnych właściwości.

Square Two cechują wyraziste wysokie tony, lśniące i srebrzyste, pozbawione szorstkości lecz wyraźnie pokazane. Świetna jest artykulacja wokali, wszystko łatwo zrozumieć, słowa pieśni brzmią wyraźniej niż w większości zestawów, które słyszałem. Nie są też zniekształcone nadmierną ekspozycją sybilantów. Ponadprzeciętna jest stereofonia. Ćwiczyłem to na mniejszych i większych składach, głównie jazzowej kameralistyce, od Bill Evans Trio po zaspoły Chicka Korei, i oddanie lokalizacji zawsze było wyraźne i niewymuszone, z ponadprzeciętnie dobrze zaznaczonym wymiarem pionowym. Poszczególne instrumenty perkusyjne miały oddzielne miejsca w przestrzeni, zawieszone na różnej wysokości i odzywające się w różnej odległości od słuchacza.

Zestawy te posiadają również mocny, wyraźny bas, o dobrej kontroli i znakomicie dobranym rozmiarze, jeśli rozpatrywać go z punktu widzenia wykorzystania w przeciętnym mieszkaniu. W moich 20 m2 z basem nie było najmniejszych kłopotów, a jednocześnie było go dosyć dużo. Dla mnie to znakomity kompromis: bas jest w stanie oddać zarówno głębokie zejście z silnym uderzeniem, jak i niuanse barwowe. Znowu przypominają się zestawy z wyższej linii, również chwalące się solidnym basem o bardzo dobrej jakości. I podobnie jak droższe kolumny WB, Square Two pięknie odtworzyły duże składy klasyczne, oddając wiernie (w miarę możliwości ograniczonych przez ogólne rozmiary) potęgę brzmienia Symfoników Wiedeńskich, Berlińskich, czy zespołów dyrygowanych przez Herreweghe w "Requiem" Mozarta. Przy tym wszystkim trzeba nadmienić, że Square Two są szybkie i bas również nie odstaje w tej konkurencji.

Ostatnią cechą, na którą chciałbym zwrócić uwagę, jest uniwersalność tych zestawów. Była już mowa o ich zdolności do grania w średnich pomieszczeniach. Zmieszczą się w każdym tzw. "dużym pokoju" w Polsce. Poza tym, grając zarówno z drogim tranzystorem, tanim tranzystorem i z drogą lampą, zestawy te pokazały się z bardzo dobrej strony, demonstrując jednocześnie mocne strony amplifikacji. Za każdym razem było inaczej, ale zawsze satysfakcjonująco. Najmocniejszy bas pokazał SA Jazz, BAT ujawnił przejrzystość i plastyczność średnicy, ale i Denon nie był od macochy, pokazując poważne zalety brzmieniowe. Na tej właśnie podstawie uznałem, że łączenie Denona z droższymi kolumnami nie musi być błędem. Dobrze tylko, żeby te kolumny były klasy Square Two...

Ogólne wrażenia po odsłuchach tych zestawów są bardzo pozytywne. Za pół ceny dostaje się firmowy dźwięk, który nauczyłem się cenić dzięki kontaktom z drogimi modelami Wilson Benesch. Oczywiście nie spodziewajmy się dźwięku WB The Curve, w końcu nie jest to miejsce święte i cuda się tu nie zdarzają. Jest mniej basu, nieco mniejsza przejrzystość, mniej jest mikrodetali w powietrzu. Ale dostajemy zdrowy kawałek dźwięku utrzymanego w stylu Wilson Benesch i w bardzo przyzwoitym opakowaniu. Proponuję nie zrażać się pozornie skromnym wyglądem tych zestawów. Square Two to poważny głośnik o uniwersalnym, energicznym brzmieniu. Nie brać go pod uwagę przy wyborze, to pozbawić się potencjalnej przyjemności. Gorąco polecam odsłuch.
Alek Rachwald

Dystrybucja: HiFi Club
Cena: 12 000 PLN
Impedancja: 6 ohm
Skuteczność: 88 dB
Zakres częstotliwości: 45 Hz - 20 kHz (-2dB)
Wymiary (WxSxG): 97,5x20x25,5 cm
Masa: 25 kg


System wykorzystany w teście:
wzmacniacze zintegrowane SoundArt Jazz, BAT VK-55SE i przedwzmacniacz Zagra-Kulesza, kolumny VA Beethoven, gramofon VPI Aries 3 (upgrade)/JWM-10.5/Shelter 901, odtwarzacz CD Advance Acoustic MCD-403/MDA-503, filtr sieciowy IsoTek Sigmas, kable: interkonekty XLR Argentum Silver i Albedo Versus (między pre i power), kabel phono VPI, głośnikowe Legacy Audio,

Załączone miniatury

  • 1189642_3.jpg
  • 1189642_2.jpg
  • 1189642_1.jpg

24 komentarzy


Krzysztof_M
29.10.2008 15:25
Bardzo rzeczowa i zwięzła recenzja. Dobrze się czyta.
  • Zgłoś

Redaktor
29.10.2008 16:35
Otrzymałem właśnie informację, że w związku ze spadkiem kursu złotego spadła również polska cena testowanych kolumn :-) Aktualna, jak najbardziej oficjalna cena to 11 000 zł.

Dodaję parę zdjęć: pasywny radiator i zaciski głośnikowe.

Załączone miniatury

  • 1189860_2.jpg
  • 1189860_1.jpg
  • Zgłoś
pasywny radiator po polsku - membrana pasywna, bierna.
  • Zgłoś
System wykorzystany w teście:
(...) przedwzmacniacz Zagra-Kulesza (...)

A to co za zwierz?
  • Zgłoś

Redaktor
30.10.2008 14:54
Tak Kulesza firmuje obecnie swoje wyroby. Zbalansowany preamp z phonostage. Nie podam szczegółów, zeby nie reklamować.
  • Zgłoś
Patrząc na zdjęcia i czytając recenzję dochodzę do wniosku, że Wilsony mogą być ciekawym krokiem w dobrą stronę w przypadku przesiadki z AA Tethys II. Wygląd zbliżony, dźwięk z tego co można wyczytać nadal pełen kultury, tylko wszystkiego w porównaniu z "ubogim krewniakiem" dostajemy więcej i w o wiele lepszym wydaniu ;-)

ps. ciekawe, czy moja Małżonka by się zorientowała jakbym zmienił kolumny
  • Zgłoś

Redaktor
30.10.2008 21:37
Te bardziej SIĘ błyszczą.
  • Zgłoś
Redaktorze, trzy pytania:
Czy firma Zagra Kulesza jest do zidentyfikowania, ma jakiś numer telefonu, stronę WWW?
Czy zanosi się na jakiś test tego wzmacniacza?
Drugie pytanie dotyczy samego brzmienia recenzowanych kolumn, mianowicie bardzo jestem ciekawy jak wypada średnica, czy nie jest zbytnio zamaskowana basem i wyrazistymi wysokimi tonami?
  • Zgłoś

Marcin-utopia
31.10.2008 19:03
Witam miałem okazje słuchać "Wilson Benesch Square Two" i się  zawiodłem .Jechałem do znajomego 100 km nie było warto ,ze względu na membranę bierną średnica strasznie kuleje mieliśmy do porównania proac 100 na pewno grały lepiej tzn śrenica była bardzie wyeksponowana po prostu była a tam nic....
  • Zgłoś

Redaktor
31.10.2008 19:05
Membrana bierna nie powinna chyba bardzo wpływać na średnicę, poza tym strzela do tyłu.
  • Zgłoś

Marcin-utopia
31.10.2008 19:23
Redaktor, 31 Paź 2008, 19:05

>Membrana bierna nie powinna chyba bardzo wpływać na średnicę, poza tym strzela do tyłu.


i tu się mylisz wpływa i to znacznie bo głosnik pracuje w większej objętość i jest automatycznie niżej schodzi i na tym kuleje średnica
  • Zgłoś

Redaktor
01.11.2008 00:49
Mnie tam raczej nie kulała. Może to kwestia systemu.
  • Zgłoś
A co ma wspólnego obecność membrany biernej z "kuleniem" średnicy? Na jakość średnicy wpływ mają jakość zastosowanych przetworników i konstrukcja zwrotnicy. Kropka. Membrana bierna i jej strojenie natomiast ma wpływ na jakość i ilość basu.
Jeżeli w tych kolumnach średnica faktycznie kuleje (nie wiem, nie słuchałem), to przyczyny tego stanu rzeczy nie są związane z membraną bierną.
  • Zgłoś

hazardzista5
19.03.2009 09:34
czy to jest jakaś specjalna wersja tych kolumn, czy po prostu błąd w danych tech., na stronie producenta pasmo rozpoczyna się od 60 Hz! (przy + - 2db) co przy wysokim podziele przy  5KHz! oznacza że powinny właśnie grać średnicą, a tu zupełnie inne odczucia słuchaczy,
szkoda że parametry tech, są całkowicie pomijane w takich artykułach bo stwierdzenia typu (dużo) (mało) basu są subiektywne.
  • Zgłoś

hazardzista5
19.03.2009 12:41
ponadto jeżeli to jest kopia kevlarowego scana to tym bardziej powinien super grać średnicą jak słynna konstrukcja w domu McGyvera, wklejana często na forum.
  • Zgłoś

hazardzista5
20.03.2009 07:49
oj niedoczytałem że to wysokotonóka przypomina scana, a nie woofer
  • Zgłoś

Redaktor
20.03.2009 08:58
Pasmo podaliśmy według danych otrzymanych od producenta, czyli od 45 Hz. Co do woofera, to on również przypomina Scana, ale chyba tylko optycznie, bo membrana jest z czego innego, kosz jest inny i zdaje się magnes też. To już dużo nie zostaje.
  • Zgłoś

hazardzista5
20.03.2009 09:32
ja kierowałem się danymi na stronie produceneta podawanymi obecnie, i tam są dane dla + (-) 2 db, - - 3 i - 6, ale może w GB są inne wymagania w tym zakresie bo np. firma spendor też bardzo wysoko "zaczyna" (wg danych ich na stronie) i to w modelach podłogowych na 18 - np. A6 bodaj od 55 czy 60Hz!, i też z bardzo wysokimi odcięciami tweetera tj. powyżej 4Kz,
paradoksalnie dla mnie jako średnicowca takie ustawienia są ok. - oczywiście z całą rezerwą dot. wszelkich par. teoret.
  • Zgłoś

Redaktor
20.03.2009 11:22
Biorąc pod uwagę, ze głośnik pracuje w dużej obudowie i wspomagany membraną bierną, 45 Hz przy spadku 3 dB wydaje się spokojnie prawdopodobne.
  • Zgłoś

Redaktor
20.03.2009 11:54
Faktycznie dostępne na stronie papiery podają 60 przy spadku o 2 dB. Może z tego jednak też wynikać, ze pasmo jest pofałdowane. Swego czasu miałem ProAc Studio 100, gdzie deklarowano 45 Hz przy -3 dB, i to było z grubsza weryfikowalne płytą testową, tak więc osiągnięcie podobnego wyniku z bardzo podobnego niskotonowca w większej obudowie i plus pasywny radiator nie powinno być problemem.
  • Zgłoś

hazardzista5
20.03.2009 13:05
pewnie tak jest bo wiadomo, że poważni producenci podają oficjalne dane często z pewną rezerwą, a wartości mierzalne często są korzystniejsze.
  • Zgłoś

hazardzista5
20.03.2009 13:16
ww. kwestia mnie intersuje z tego powodu, że obecnie w konstrukcjach 2 - drożnych dominuje tendencja do możliwie niskiego odcinania tweetera i związane z tym "niskie schodzenie woofera" (np. dynaudio),
w konsekwencji mamy niskoschodzący bas ale średnica łączy sie częściowo z wysokimi w tweeterze - daje to piękny efekt na dobrze zrealizowanych płytach (głównie nagrywanych w ostanich latach), natomiast na remasteryzowanych cd z muzyką lat 70-tych i 80-tych nie jest już tak dobrze i stąd moje zaiteresowane konstrukcjami jw., czy kolumnami spendora.
  • Zgłoś
hazardzista5, 20 Mar 2009, 13:16

>ww. kwestia mnie intersuje z tego powodu, że obecnie w konstrukcjach 2 - drożnych dominuje
>tendencja do możliwie niskiego odcinania tweetera i związane z tym "niskie schodzenie woofera" (np.
>dynaudio),
>w konsekwencji mamy niskoschodzący bas ale średnica łączy sie częściowo z wysokimi w tweeterze -
>daje to piękny efekt na dobrze zrealizowanych płytach (głównie nagrywanych w ostanich latach),
>natomiast na remasteryzowanych cd z muzyką lat 70-tych i 80-tych nie jest już tak dobrze i stąd moje
>zaiteresowane konstrukcjami jw., czy kolumnami spendora.

A co to za fantasmagorie? Co ma niskie cięcie tweetera do nisko schodzącego basu? Zejście basu zależy WYŁĄCZNIE od właściwości midwoofera oraz jego aplikacji w obudowie. Zwrotnica wpływa na zachowanie się midwoofera w okolicach częstotliwości podziału, i tyle.
  • Zgłoś

hazardzista5
20.03.2009 15:01
McGyver,

ale ja tak bezpośrednio nie napisałem, że cięcie tweetera ma wpływ na bas - przecież to oczywiste że nie), chociaż może połączyłem trochę niezręczie 2 kwestie w jednym zdaniu,
cięcie tweetera ma wpływ na średnicę i tu mnie nikt nie przekona - oczywiście oprócz innych czynników,
ale tak się jakoś składa, że w konstrucjach 2- drożnych w mid - wooferach albo jest większy nacisk na bas albo na średnicę, w zależności od celu producenta, np. w usher V-601 i dynaudio mid - woofery są bardziej basowe, a w takich eposach pomijająć róznice w jakości są bardzie średnicowe a bas nie schodzi tak nisko,
np. revelatory (mid - woofery) wszyscy przycinają przy góra 2200 bo lepiej odtwarzają bas niż średnicę,
a pref. mid - woofery "średnicowe" z naturalnym basem i nie musi być super nisko schodzący, oczywisćie przy odp. jakości przetworników.
  • Zgłoś
You do not have permission to leave comments on this artykuł



Zobacz też

Ja, audiokot

Rasteme UDAC32

Dynamit i siła z lamp - Octave V110

Sound Blaster E5

NuPrime HPA-9

Wyszukaj Artykuł

Przystępując do Klubu zyskujesz:

  • Dostęp do dodatkowych artykułów i testów sprzętu
  • Promowanie zamieszczonych ogłoszeń sprzedaży lub kupna
  • Zniżki na zakupy w sklepach partnerskich
  • Kartę członkowską Klubu
  • Możliwość udziału w cyklicznych spotkaniach klubowiczów:
    • spotkania ze specjalistami z branży audio
    • spotkania z innymi audiofilami
    • darmowy catering
  • Przypisanie do grupy "Klubowicz" na forum, a co za tym idzie:
    • większą skrzynkę na wiadomości PW
    • możliwość edycji własnych postów przez 30 minut od publikacji
    • większe limity na umieszczane załączniki
    • większe limity w zakładce Galeria
    • większe limity w zakładce Blogi
    • możliwość tworzenia blogów prywatnych i tylko dla przyjaciół

Najnowsze komentarze





Klub.AudioStereo.pl - Artykuły, porady, felietony, konkursy, recenzje audio, testy sprzętu i wiele innych ciekawych informacji.
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Na naszej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej - więcej o tym w Naszej polityce prywatności. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.

Akceptuję   Zmiana ustawień