Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Logo Magazyn
Witamy ponownie, Gość


Xavian Gran Colonna

05.07.2011 22:45 | Fr@ntz w Kolumny
  • Nie możesz edytować tego wpisu
Powoli zaczynam oswajać się z myślą, że Roberto Barletta jest zemstą Czechów za nasz eksport piwa do nich. My zarzucamy im rynek pół milionem hektolitrów wyrobu piwopodobnego (dane z 2010 r), a Oni w zamian „zarzynają” naszych, krajowych producentów kolumn. Piwa z resztą też, bo na czymś trzeba oszczędzać jak się chce mieć ładne i dobre kolumny… z Czech. Nie ma się co śmiać. Wystarczy rozejrzeć się po własnym podwórku. Tonsil dopiero co pokazał pierwszą konstrukcję (Pulse), której wreszcie po wielu latach nie musi się wstydzić, a wiele wody w Wiśle upłynie zanim zacznie być znów postrzegany jako poważny gracz na rynku. Mniejsi, mogący konkurować z Xavianem, producenci jak np. Audio Academy, Esa, czy Harpia Acoustics (kolejność i marki zupełnie przypadkowe) rozpoznawani są praktycznie wyłącznie na rynku lokalnym i to często tylko przez wtajemniczonych. A Xavian? Nie dość, że znany, to jeszcze posiadający sieć dealerską nie tylko w Europie, ale w Azji (drewno do lasu??) i ostatnio w … Australii. Słowem ręce z szelestem opadają i tylko ciśnienie rośnie ze zwykłej ludzkiej zazdrości. Może chociaż tym razem noga się podwinie? W końcu, jakby nie patrzeć, do trzech razy sztuka. Miałem na testach taniutkie, ale nieprzyzwoicie dobre Primissimy ver.2, miałem drogie, ale wyrafinowane XN 250 Evoluzione, a teraz trafiła do mnie odświeżona wersja najmniejszych i najtańszych kolumn podłogowych czeskiego producenta – Xavian Gran Colonna.

Xavian_Gran_Colonna-1.jpg Xavian_Gran_Colonna-3.jpg Xavian_Gran_Colonna-5.jpg

Patrząc tylko od strony finansowo – użytkowej zakup Colonn wydaje się zdecydowanie bardziej opłacalny od wyłożenia większej kwoty na Primissimy z dedykowanymi standami Classico. Prawdopodobnie z podobnego założenia wyszedł ich konstruktor i aby jeszcze ułatwić życie przyszłym nabywcom zastosował konstrukcję wspomaganą na basie tunelem bas refleks (jak to zwykle u niego bywa aluminiowym) o średnicy 41 mm. Skoro zacząłem od basu, to przy basie pozostanę i skupię się na przetworniku ww. pasmo przetwarzającym. Mowa tu o modyfikowanym, zgodnie ze wskazówkami pana Barletty, 175 mm Etonie o nasączanej papierowej membranie i blaszanym, choć zapewniającym komfortowe warunki pracy 26mm cewce koszu. Midwoofer nachodzi na kołnierz 25 mm tekstylnej kopułki Vifa/Scan-Speak, co wskazuje na dążenie do osiągnięcia jak najbardziej punktowego źródła dźwięku. Do porządnego przetwornika koaksjalnego, lub pełnopasmowego takiemu rozwiązaniu daleko, ale jakby nie było to jedna z prostszych a przede wszystkim skutecznych metod zbliżenia centrów akustycznych obu głośników. Zwrotnica jest 8 elementowa i jakościowo nic nie można jej zarzucić, jednak jeśli kogoś świerzbią palce a dziwnym trafem ma pod ręką rozgrzaną lutownicę i szuflady pełne audiofilskich kondensatorów i cewek to zawsze można to i owo stuningować. Nawet jeśli taki zabieg nie poprawi brzmienia to poczucie własnej wartości na pewno. Wszystkie połączenia kablowe są lutowane a ponieważ starano się ograniczyć ilość przewodów do minimum (bardzo zgrabne wytrącenie argumentu z rąk prześmiewców i kablosceptyków) firmowe terminale głośnikowe znalazły się na wysokości woofera. Wytłumienia na szczęście poprawiać w żaden sposób nie trzeba. Komorę czynną wyłożono mocno sprasowanym filcem, matami bitumicznymi i gąbką. Oszczędności brak. Prawdopodobnie księgowy dostał paczkę Renie na wrzody z funduszu socjalnego.
  Jednak to co od zawsze w Xavianach mi się podobało najbardziej to stolarka. Nie wiem jakim cudem Czechom udaje się oferować Klientom tak wykonane skrzynki w cenie nie przekraczającej czterech tysięcy złotych i przy tym na nich zarabiać. 22 mm dwustronnie oklejany (w ten sposób zapobiega się powstawaniu naprężeń) naturalną okleiną MDF, specjalnie frezowane krawędzie płyt ułatwiające z jednej strony montaż, ale i zwiększające sztywność konstrukcji są niemalże perfekcyjne. Piszę świadomie niemalże, bo od dawna prowadzę prywatną krucjatę przeciw bezczeszczeniu frontów wulgarnymi, plastikowymi otworami na maskownice, które i tak od razu po zakupie powinny wylądować w pudłach, albo szafie, gdzie ich miejsce. Jak widać jestem w swym boju osamotniony niczym Don Kichot. Wystarczy spojrzeć na fronty recenzowanej pary (która swoje już przeszła), by zauważyć widoczne odbarwienia świadczące o przetrzymywaniu kolumn z założonymi maskownicami. Masakra. Nie dość, że czarne kwadraty w żaden sposób nie dodają kolumnom uroku, to jeszcze w aż nazbyt zauważalny sposób degradują ich brzmienie. Zamiast marnotrawić fundusze na takie „atrakcje” z chęcią zobaczyłbym w komplecie solidniejsze i ładniejsze(?) kolce, za pomocą których dałoby się w sposób łatwy i szybki wypoziomować kolumny. Piszę o tym, bo choć do kolumn dołączane są kolce, to są na tyle zwykłe i niewygodne w regulacji, że podczas ustawiania kolumn lepiej wyprosić małoletnich z pokoju, żeby zbyt szybko nie poszerzyły własnego słownictwa o zwroty uznawane powszechnie za obelżywe.

Xavian_Gran_Colonna-7.jpg Xavian_Gran_Colonna-10.jpg Xavian_Gran_Colonna-15.jpg Xavian_Gran_Colonna-16.jpg
Xavian_Gran_Colonna-18.jpg Xavian_Gran_Colonna-25.jpg Xavian_Gran_Colonna-26.jpg Xavian_Gran_Colonna-29.jpg

Tyle tytułem wstępu. Czas najwyższy na wpięcie ich w tor celem sprawdzenia co „w trawie piszczy”. Na albumie „Timbaland Presents Shock Value” zgrabne podłogówki od samego początku nie starały się udawać, że są czymkolwiek więcej niż niewielkimi monitorami w ździebko powiększonej obudowie, zwalniającej nabywcę od konieczności poszukiwania odpowiednich standów. Pomimo oczywistych ograniczeń wynikających z niewielkich gabarytów i zauważalnie podbitego przełomu średnicy i basu Colonny prezentowały ww. krążek w sposób niezwykle angażujący. Na pierwszy plan wysunęły się partie wokalne charakteryzujące się niezauważalną do tej pory czytelnością i namacalnością. Czeskim kolumnom udała się trudna sztuka wyodrębnienia ludzkich głosów z gęstego i lekko przyciemnionego tła. Znajdujący się pod koniec krążka „Apologize” zagrany z One Republic skierowały me kroki do półki z pianistyką jazzową, gdzie od niedawna króluje  "Komeda" Leszka Możdżera, a w szczególności utwór "The Law and The Fist" niosący ze sobą taki ładunek emocjonalny, że po jego zakończeniu słuchacz ma ochotę wziąć łyk dobrej whisky. Mocna rzecz, bo i fortepian na tym nagraniu na przemian czaruje liryczną zwiewnością, by po chwili oszołomić swą potęgą. W nagraniach jazzowych scena nie była ani przesadnie szeroka ani głęboka. Odniosłem wrażenie jakby kolumny starały się ułatwić słuchaczowi objęcie rozgrywającego się przed nim spektaklu bez konieczności wodzenia wzrokiem. W dodatku podana była na tyle blisko, że siedząc wygodnie w fotelu miałem większość muzyków i wokalistów niemalże na wyciągnięcie ręki.

Colonny jak przystało na kolumny, które wyszły spod ręki Robertowi Barletty charakteryzuje "firmowe brzmienie". Po prostu ich odsłuch ma sprawiać przyjemność. Nawet dość wyczerpujący i wymagający od słuchacza sporo uwagi sampler "The Knitting Factory" (Jazz Forum Records 032) zabrzmiał przyjemniej i ładnej niż zwykle. Jest to oczywiście ewidentne odstępstwo od absolutnej i bezwzględnej wierności, jednak należę do grona osób dopuszczających możliwość drobnych, acz miłych uszom kłamstewek.
"Misa Criolla" Ramireza z Mercedes Sosa , na "Kyrie" zabrzmiała z lekko osłabioną dynamiką, bez znanej mi z większych i żywszych kolumn potęgi i majestatu. Bardziej kameralnie, z całą uwagą skierowaną na nobliwą solistkę. Pomimo atmosfery skupienia akustyka nagrania oszałamiała ilością „powietrza”, w którym dźwięki mogły z pełną swobodą wybrzmiewać. Czyli to nie kolumny kreowały z niewielkimi składami niekiedy duszną atmosferę, lecz zarówno poczynania dźwiękowców jak i niewielkie pomieszczenia nagraniowe znalazły odzwierciedlenie w odwzorowaniu klimatu nagrań reprodukowanych przez Xaviany.
Wspomniane delikatne upiększenie przetwarzanego materiału „zrobiło dobrze” również Annie Marii Jopek a w szczególności jej płycie „Szeptem”. Głos A.M.J został podany bardzo blisko, ciepło, ze zmysłowością daleką od kliniczności gabinetu laryngologicznego charakterystycznego dla tego nagrania. Jakoś tak bardziej analogowo, po ludzku.

Przyznam, że Gran Colonny były cholernie trudne do recenzowania. Z jednej strony daleko im do ideału. Nie miały basu sięgającego bram piekieł,  ani wysokich czystych i dźwięcznych niczym górski rodem z najwyższych szczytów Alp. Cóż z tego, skoro po ich wpięciu w tor wszystkie powyższe niedoskonałości szły w zapomnienie, skoro chciało się ich po prostu słuchać, dla zwykłej, prozaicznej przyjemności. Nie było też mowy o żadnym odkrywaniu posiadanej płytoteki na nowo, bo i po co, skoro znane płyty na Xavianach brzmiały po prostu lepiej niż dotychczas. Nie ważne, czy  to "Nothing Else Metters" Metallicy, "All Is Full Of Love" Björk, czy nawet "Planet Love" Dj. Quicksilvera lub jadąc  całkowicie po bandzie "Through The Fire And Flames" Dragon Force. Chociaż nie,  ten ostatni kawałek na czeskich podłogówkach zabrzmiał jak koszmarna empetrójka. Zamiast tego szczerze mogę polecić twórczość Sentenced. Solówki będą mniej szaleńcze, ale za to stężenie cukru w cukrze, o przepraszam, muzyki w muzyce powinno się spodobać.

Najmniejsze podłogówki Roberto Barletty możliwe, że nie są najlepszym wyborem dla ortodoksyjnego audiofila poszukującego absolutnej wierności i prawdomówności o jakiej  większość realizatorów dźwięku nie tylko nie marzyła, ale nawet nie słyszała. Są za to wprost wymarzoną propozycją dla melomanów, którzy pragną na co dzień obcować z dźwiękiem wysokiej klasy, jednak dźwięk oznacza dla nich przede wszystkim muzykę, która przynosi radość, relaks po ciężkim dniu, ale i emocje zapisane w nutach.





Tekst i zdjęcia Marcin Olszewski

Dystrybutor: Moje Audio
Cena (za parę): 3990 zł

Dane techniczne:
- Głośnik średnio-niskotonowy: 175 mm Eton, wykonany na zamówienie, membrana papierowa, cewka 26 mm
- Głośnik wysokotonowy: 25 mm Vifa/Scan-Speak, powlekana kopułka materiałowa
- System: dwudrożna kolumna w obudowie bas-refleks
- Obudowa: 22 mm MDF, ręcznie robiona
- Pasmo przenoszenia: (-3 dB na osi referencyjnej): 47 – 40000 Hz
- Terminale: pojedyncze zaciski Xavian
- Impedancja nominalna: 6 om
- Częstotliwość podziału: 2600 Hz
- Efektywność (2,83 V/1 m): 89 dB
- Zalecana moc wzmacniacza: 30 – 120 W
- Wymiary (HxWxD): 900 x 200 x 234 mm
- Waga (1 sztuka): 16 kg
- Dostępne okleiny naturalne: wiśnia, dąb i orzech; na zamówienie wersje „nero” i „bianco”.


System wykorzystany w teście:
CD/DAC: Ayon 07s
Odtwarzacz multimedialny : LG DP1W
Selektor źródeł cyfrowych: Audio Authority 1177
Wzmacniacz: Hegel H-100
Kolumny: Neat Acoustics Motive One; Rega RS7
IC: Antipodes Audio Katipo; Audiomago AS; Sonics Modigliani NF
IC cyfrowe: Fadel art DigiLitz; Monster Cable Interlink LightSpeed 200
Kable głośnikowe: Harmonix CS-120; Xavian Mondiale;
Kable zasilające: GigaWatt LC-1mk2
Listwa: GigaWatt PF-2 + kabel LC-2mk2


12 komentarzy

Dzięki za recenzję. Xaviany to jedne z kolumn, które rozważam. Czy opłaca się dołożyć i zamiast Gran Colony wziąć Xavian XC Duetto ????
    • +
    • -
  • Zgłoś

Wyświetl postUżytkownik Audio_Newby dnia 06.07.2011 - 00:44 napisał

Dzięki za recenzję. Xaviany to jedne z kolumn, które rozważam. Czy opłaca się dołożyć i zamiast Gran Colony wziąć Xavian XC Duetto ????

Niestety nie miałem okazji posłuchać Duetto, ale jeśli tylko fundusze pozwalają, to warto chociaż rzucić uchem ;-)
    • +
    • -
  • Zgłoś

cwieku34
06.07.2011 12:02
Fajna recenzja. Mój tato gra na xn 250 o czym pisałem już w innym wątku. Widać chyba tutaj że Barletta kłądzie główny nacisk na muzykalność swojej konstrukcji a dla mnie to niepodważalna zaleta tych kolumn.
    • +
    • -
  • Zgłoś
Muzykalność to cecha charakterystyczna dla wszystkich produktów tej marki, pamiętam jak przed laty nabyłem ( jeszcze w VOXALU) 125 i z Cayinem ta 35 po raz pierwszy miałem MUZYKĘ w domu.
    • +
    • -
  • Zgłoś
Cześć! Osobiście miałem możliwość posłuchania większości z wyrobów Xaviana, które są oferowane przez polskiego dystrybutora (w moim posiadaniu przez jakiś czas były monitory xn 125 pierwszej generacji)....jedno co mogę bez najmniejszych obaw o obiektywizm opinii stwierdzić to, to że, niezależnie od ceny (która ma niewątpliwy wpływ na wyrafinowanie kolumny czy monitora), urzekają one jakością wykonania, pozwalając przy tym godzinami i bez zmęczenia na słuchanie i delektowanie się czystym, nie przerysowanym lub też podbarwionym, przekazem muzycznym. Mają też jeszcze jedną cechę, nawet te tańsze z oferty nie "poddają się" przy zaaplikowaniu ich do dużo droższej i jakby się wydawało, dedykowanej produktom ze znacznie wyższej półki, elektroniki....w takiej konfiguracji nie poddają się łatwo, tym samym, mogą stanowić podstawę do budowania systemu na ładne parę lat....no i ta stolarka...mniam :-))....pozdrawiam wszystkich - Andrzej.
    • +
    • -
  • Zgłoś

Lord Rayden
06.07.2011 22:18
Xavian ma u nas bardzo dobrą prasę.... A Polacy faktycznie słabo się reklamują.
    • +
    • -
  • Zgłoś

Wyświetl postUżytkownik Lord Rayden dnia 06.07.2011 - 22:18 napisał

Xavian ma u nas bardzo dobrą prasę.... A Polacy faktycznie słabo się reklamują.

Moim zdaniem powodów powyższego należy szukać u Xaviana m.in. w klasycznym/ponadczasowym designie, stolarkce (naturalne okleiny, precyzja wykonania etc.) na najwyższym poziomie i przede wszystkim charakterystycznym/firmowym i spójnym dla wszystkich produktów brzmieniu. Idąc od dołu w górę cennika Klient ma okazję zachować zalety tańszych modeli poprawiając je i niwelując "niedoskonałości". Niby to niewiele, ale jak widać całkiem nieźle sprawdza się w praktyce.
    • +
    • -
  • Zgłoś
Ja również słuchałem muzyki z większości xavainów. Wizualnie wszystkie są dopracowane. Gran Colony są wyjątkowo eleganckie w swojej prostocie formy. Dla mnie to duża zaleta. W zakresie dźwięku to taki miły towarzych wieczorową porą. Ani nie sprinter, a ani nie atleta, taki "inteligenty" rozmówca po którym wiemy czego się spodziewać, który nigdy nie drażni.
    • +
    • -
  • Zgłoś
Pisalem to juz wiele razy ze Xaviany to kolumny z ,,dusza,, takie troche jak stare kapcie czyli idealnie pasuja i nie uwieraja co dla mnie jest zaleta bo nie ma nic gorszego jak meczace kolumny a te do takich nie naleza i graja MUZYKE jak wspomnieli juz przedmowcy.

Ja natomiast jestem ciekaw coz to za bizuteria jest wpieta w zaciski tych ,,przystojnych,, kolumnienek ? Moze Fra@ntz mnie oswieci (bo tego jeszcze nie widzialem ani nie slyszalem) ?

robix
    • +
    • -
  • Zgłoś

Wyświetl postUżytkownik robix dnia 08.07.2011 - 20:42 napisał

Ja natomiast jestem ciekaw coz to za bizuteria jest wpieta w zaciski tych ,,przystojnych,, kolumnienek ? Moze Fra@ntz mnie oswieci (bo tego jeszcze nie widzialem ani nie slyszalem) ?

robix

Gratuluję spostrzegawczości ;-) Wspomniana "biżuteria" to nic innego jak totalna świeżynka w ofercie czeskiego producenta - kable głośnikowe Xavian_Mondiale. Ich recenzję planuję opublikować za ok. tydzień ale już teraz mogę napisać, że niespodzianki nie ma - czuć "rękę" Barletty.
    • +
    • -
  • Zgłoś
Skoro tak to czekamy na recenzje kabelkow i czuje ze bedzie raczej pozytywna jesli czuc ,,reke,, mistrza Barletty:)

robix
    • +
    • -
  • Zgłoś
Głośnik jest produktem LPG. czyli producenta m.in. glosników marki ETON. Sprzedawany jest pod marką Monacor.
    • +
    • -
  • Zgłoś
Nie masz uprawnień do pisania komentarzy. Zarejestruj się lub zaloguj.
Jeśli posiadasz już konto na Facebooku, możesz się zalogować bez rejestracji ( logowanie przez Facebook).



Zobacz też

Gigawatt PC-2 EVO

Wzmacniacz Triode Corporation VP-300BD

Blacknote DAC15

Albedo Monolith XLR

Test systemu: ProAc z elektroniką Musical Fidelity

Wyszukaj Artykuł

Przystępując do Klubu zyskujesz:

  • Dostęp do dodatkowych artykułów i testów sprzętu
  • Promowanie zamieszczonych ogłoszeń sprzedaży lub kupna
  • Zniżki na zakupy w sklepach partnerskich
  • Kartę członkowską Klubu
  • Możliwość udziału w cyklicznych spotkaniach klubowiczów:
    • spotkania ze specjalistami z branży audio
    • spotkania z innymi audiofilami
    • darmowy catering
  • Przypisanie do grupy "Klubowicz" na forum, a co za tym idzie:
    • większą skrzynkę na wiadomości PW
    • możliwość edycji własnych postów przez 30 minut od publikacji
    • większe limity na umieszczane załączniki
    • większe limity w zakładce Galeria
    • większe limity w zakładce Blogi
    • możliwość tworzenia blogów prywatnych i tylko dla przyjaciół


Najnowsze komentarze





Klub.AudioStereo.pl - Artykuły, porady, felietony, konkursy, recenzje audio, testy sprzętu i wiele innych ciekawych informacji.
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Na naszej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej - więcej o tym w Naszej polityce prywatności. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.

Akceptuję   Zmiana ustawień