Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Logo Magazyn
Witamy ponownie, Gość

Prezentacja wzmacniaczy Struss

01.04.2012 22:00 | jozwa maryn w Wzmacniacze
  • Nie możesz edytować tego wpisu
Złożyło się, że otrzymałem ostatnio propozycję zajrzenia na prezentację nowego wzmacniacza. Ponieważ wciąż jeszcze jestem ciekaw nowości, pogoda była ładna, a miejsce prezentacji niedaleko domu, chętnie wybrałem się popatrzeć i w miarę możności posłuchać produkcyjnej wersji wzmacniacza Struss R-150. W zasadzie urządzenie miało prezentację na AS 2011, ale o ile rozumiem, była to wersja jeszcze nieostateczna i od tego czasu wprowadzono pewne korekty. Jeżeli coś mylę, proszę mnie poprawić.

Z prezentacjami jest trochę jak z wystawami audio. Niby wszystko gra, ale do tego, co się usłyszało, należy podchodzić z pewną rezerwą. Rzadko kiedy warunki są tak dobre, jak we własnym pokoju odsłuchowym, toteż wnioski można wyciągać raczej pobieżne.

st2.JPG st1.JPG

Prezentacja była przygotowana zdecydowanie dobrze. Słyszałem, ze cały wcześniejszy dzień zajęło dostrajanie akustyczne pomieszczenia oraz dobór sprzętu i okablowania towarzyszącego. Stoliki i podstawki pod kolumny pochodziły od Rogoz Audio. Prócz rzeczy oczywistych, jak źródła (dzielony odtwarzacz Brystona z możliwością odtwarzania plików przez USB) i kolumny (eleganckie „pralki” Bowers&Wilkins oraz ogromne „monitory” PMC z linią transmisyjną), było też osobne pomieszczenie, gdzie po szoku wywołanym odsłuchem można było doprowadzić się do pionu kawą i lodami w towarzystwie przystojnych kobiet. Bardzo dobry pomysł. Był też taras, gdzie prowadziliśmy rozmowy kuluarowe. Pogoda, jak już powiedziałem, dopisała, i słońce dodatkowo poprawiało humory obecnym.

st3.JPG st4.JPG

Oprócz zasadniczego wzmacniacza, czyli „stopięćdziesiątki”, producent zapewnił również obecność modelu R-500. Mogliśmy go wszyscy oglądać na AS 2011, choć nie słuchać, bo prezentacja była statyczna. Teraz była możliwość zapoznania się z pracą tego na pewno niepospolitego urządzenia. I zapoznawaliśmy się, bo niezdyscyplinowana publiczność co i rusz żądała, aby zamiast właściwego wzmacniacza, o który miało tego dnia chodzić, odezwała się ogromna „pięćsetka”. W efekcie urządzenia grały mniej więcej pół na pół, rez jeden wzmacniacz, raz drugi, co oczywiscie ułatwiało porównania. Dochodziły do tego jeszcze zmiany kolumn, bardzo interesujące ze względu na różnice w charakterze brzmienia pomiędzy nimi.

st5.JPG st7.JPG

Na podstawie niezbyt w końcu długiego odsłuchu, w dodatku w obcym pomieszczeniu i na cudzych kolumnach nie odważyłbym się opisywać dźwięku urządzenia i pozwalać sobie na oceny typu, że coś jest, a coś nie jest warte swojej ceny. Struss R-150 grał w mojej opinii ładnie, elegancko i „równo”, bez trudu sterując wielkimi zestawami głośnikowymi. Gdyby oceniać go samego, bez porównania z większym bratem, można by napisać tu sporo komplementów. Z drugiej strony, różnice jakościowe po podłączeniu R-500 były poważne, dźwięk z miejsca okazywał się bardziej barwny i pełen rozmachu. W przypadku obu wzmacniaczy ujawniały się różnice między użytymi zestawami głośnikowymi. Martixy imponowały głębokim, ale idealnie kontrolowanym basem z 30-cm głośników, podczas gdy ten zakres reprodukowany przez PMC nie robił na mnie najlepszego wrażenia, był bowiem nadmiernie napompowany i zmiękczony, i to niezależnie, czy sterował nim wzmacniacz potężniejszy czy słabszy mocowo. Z kolei pod względem jakości średnich i wysokich tonów PMC wyraźnie górowały nad starymi Matrixami, które w tej konkurencji wypadały szarawo i jakby trochę bezdźwięcznie.

st9.JPG st6.JPG

Oczywiście trzeba wziąć też pod uwagę ceny. Integra Struss R-150 kosztuje 14 000 zł, co umieszcza ją w gronie urządzeń dość drogich, ale „real world”. Natomiast ogromny (i niewątpliwie lepszy brzmieniowo) R-500 to wydatek 100 000 zł, a więc poziom raczej rzadko spotykany w okolicach mostu Kierbedzia. Producent niewątpliwie planuje sprzedaż za granicą, słyszałem zresztą wypowiedzi na ten temat, i trudno polemizować z taką decyzją. Czy urządzenie jest warte tej ceny? Pytanie retoryczne, bo osobiście sądzę, że żaden wzmacniacz nie jest tyle wart. Tyle teoria. Ale to nie znaczy, że nie posłuchałbym go chętnie u siebie.

tekst i zdjęcia: Alek Rachwald


7 komentarzy

Akurat od tego człowieka strach cokolwiek brać....każdy kontakt ze Strussem moze skończyć się w sądzie.....
  • Zgłoś

jozwa maryn
03.04.2012 09:50
Cóż, samo spotkanie było sympatyczne. Obecnie p. Struss projektuje wzmacniacze, które produkuje jego wspólnik. Odniosłem wrażenie, że jest to dopracowany wyrób seryjny, z odpowiednim zapleczem produkcyjnym i finansowym.
  • Zgłoś
Nie mam pojęcia jak ktokolwiek może jeszcze cokolwiek kupować po legendzie jaką wyrobiła sobie ta marka.....zresztą Struss Chopin startował z ceną ponad 12 kzł...a skończył ponad dwukrotnie taniej, a i tak  nabywcy sprzedawali go potem dłuuuuugo, bo jednak nie jest to lubiany wyrób z winy samego projektanta.....
  • Zgłoś

meloman 62
03.04.2012 18:27
Jeśli mnie pamięć nie myli to prezentacja R-500 była na Audio Show 2010 i abstrahując od postępowania konstruktora wobec klientów (np. kol. Seband i prokuratura) to dźwięk mnie raczej odrzucił niż zachwycił.
  • Zgłoś

jozwa maryn
03.04.2012 18:53
W każdym razie w 2011 kiedy byłem w pokoju był wyłączony.
  • Zgłoś
Cena jest zbyt wysoka, coś czuję że powtórzy się historia z Chopinem, którego chyba Struss junior sprzedawał na aukcjach za połowę ceny wyjściowej z jakąś ściemą, że to egzemplarz wygrany w jakimś konkursie czy jakoś tak, w każdym razie jakieś bzdury.
kolejek specjalnych nie było, niesmak pozostał...
  • Zgłoś

jozwa maryn
04.04.2012 00:37
Jeśli mowa o R-500 to nic nie wskazuje, aby producent planował jakąś większą sprzedaż w Polsce. Nie znaczy to, że za granicą będzie na nie jakiś wielki popyt, ale tam będzie więcej konkurencji podobnie wycenianej. Zwykle też będzie ona lepiej wyglądać, i tu może być pewien problem. Nie jestem fanem aktualnego wzornictwa wzmacniaczy Struss.
  • Zgłoś
You do not have permission to leave comments on this artykuł



Zobacz też

Druga edycja AUDIOFIL'a - pożegnanie Isophonów

Akcesoria antywibracyjne Solid Tech

Analog i lampy 2015

Onkyo TX-NR656

Onkyo NS-6170

Wyszukaj Artykuł

Przystępując do Klubu zyskujesz:

  • Dostęp do dodatkowych artykułów i testów sprzętu
  • Promowanie zamieszczonych ogłoszeń sprzedaży lub kupna
  • Zniżki na zakupy w sklepach partnerskich
  • Kartę członkowską Klubu
  • Możliwość udziału w cyklicznych spotkaniach klubowiczów:
    • spotkania ze specjalistami z branży audio
    • spotkania z innymi audiofilami
    • darmowy catering
  • Przypisanie do grupy "Klubowicz" na forum, a co za tym idzie:
    • większą skrzynkę na wiadomości PW
    • możliwość edycji własnych postów przez 30 minut od publikacji
    • większe limity na umieszczane załączniki
    • większe limity w zakładce Galeria
    • większe limity w zakładce Blogi
    • możliwość tworzenia blogów prywatnych i tylko dla przyjaciół

Najnowsze komentarze





Klub.AudioStereo.pl - Artykuły, porady, felietony, konkursy, recenzje audio, testy sprzętu i wiele innych ciekawych informacji.
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Na naszej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej - więcej o tym w Naszej polityce prywatności. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.

Akceptuję   Zmiana ustawień