Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Logo Magazyn
Witamy ponownie, Gość


RED znaczy czerwony

27.02.2015 23:00 | Ludwik Igielski w Źródła
  • Nie możesz edytować tego wpisu
RED to model, który otwiera gamę przetworników opatrzonych przez Ortofona symbolem 2M. Na uwagę zasługuje fakt, że wszystkie przetworniki z tej rodziny, są konstrukcjami zaprojektowanymi całkowicie od nowa, wykorzystując oczywiście przebogate doświadczenie firmy w tej materii. A zatem, 2M Red nie ma ścisłego odpowiednika (pod względem technicznym i brzmieniowym) w poprzednich seriach. Oczywiście można pokusić się o pewne analogie wynikające z pozycji w cenniku, ale to dość dalekie skojarzenie, które może mylić. Dodam, że na przestrzeni ostatnich 2 dekad prywatnie korzystałem z wielu modeli Ortofona, głównie przetworników MM, ale nie tylko i mam pewne obserwacje. Ponadto, przedmiot niniejszego testu, był odsłuchiwany w różnych konfiguracjach i w różnych pomieszczeniach odsłuchowych, stąd wynika – mam nadzieję – duże prawdopodobieństwo trafności mojej oceny tej wkładki.

Budowa:
Wzornictwo, zarówno kształt, jak i dobór materiałów oraz barw, zrywa z wcześniejszymi pomysłami Ortofona. Tak jak pozostałe wkładki z serii 2M, Red otrzymał bardzo atrakcyjną, nowoczesną, można by rzec „bardzo dynamiczną” szatę plastyczną. Być może znajdą się osoby, którym ten wygląd nie przypadnie do gustu. Niemniej jednak, w moim odczuciu, wkładka prezentuje się znakomicie. Poza tym, od strony funkcjonalnej wkładka jest bardzo dobrze przemyślana. Zależnie od potrzeb dostępna jest w trzech wersjach:
pobrane.jpeg

zwykłej (testowana teraz), verso (z wystającymi śrubami)
2M RED PnP.jpg

oraz PnP  (zintegrowana z całą głowicą/ headshellem). Jest zatem w czym wybierać. Decydując się na jeden z dwóch pierwszych wariantów, należy pamiętać aby sprawdzić szerokość posiadanego headshella od strony wewnętrznej, gdyż body wkładki jest nieco szersze niż w innych wkładkach i może pojawić się trudność w montażu.
w headshellu.jpg

Jak widać na zdjęciu, udało się zmontować przetwornik w standardowej głowicy od gramofonu G-601A.

Brzmienie:
2M Red charakteryzuje się brzmieniem, diametralnie odmiennym od tego, co oferowały modele z serii 500, czy OM.. Również porównanie z AT95E, Grado Black czy Shurem 97-tym wypada na korzyść Ortofona. Jak zatem on gra? Przede wszystkim, dźwiękiem bardzo barwnym, przestrzennym i dynamicznym. Oczywiście daleko mu do pułapu, z którego startują najprostsze modele MCLO, jednakże w cenie do 500 zł trudno będzie znaleźć mu godnego rywala. 2M Red wymaga jednak precyzyjnego ustawienia w ramieniu gramofonowym, choć fakt istnienia wersji PnP daje sporo do myślenia. Po zapewnieniu komfortowych warunków pracy, wkładka szybko odwdzięcza się bardzo przyjemnym i angażującym brzmieniem. Przy dobrze dobranej amplifikacji, potrafi zadziwić słuchacza. Potrafi wydobyć zaskakująco dużo detali jak na tak niedrogą wkładkę. Nie czyni tego „na siłę”, nie męczy uszu, sypiąc alikwotami. Soprany ukazuje jako soczyste i dobrze doświetlone, choć wiele zależy od wejścia gramofonowego i sposobu w jaki interpretuje ono górę pasma. Środowiskiem naturalnym dla tej wkładki okazały się starsze modele brytyjskich wzmacniaczy zintegrowanych, jak chociażby Sugden A25B czy Naim Nait 1. Znakomicie brzmi także na budżetowych modelach przedwzmacniaczy Audio Note'a, czy stopniach gramofonowych sygnowanych przez Mike'a Creek'a. Na koniec pozostaje pytanie o repertuar. Wydaje się, że wkładka nie ma żadnych preferencji własnych, zadanych przez producenta. Sprawdza się na większości nagrań. Być może jakieś bardzo archiwalne nagrania, potraktuje z „wrodzoną euforią”, nie oddając im należytego szacunku, ale to już zupełni inna sprawa. Osoby oczekujące większego wyrafinowania w dźwięku powinny zainteresować się modelami z wyższych pozycji w cenniku.

Konkluzja:
Wkładka warta każdej złotówki. Pasuje także do gramofonów Unitry i wejść gramofonowych w dawnych rodzimych wzmacniaczach. W zakresie do 500 zł można ją uznać za referencję wśród ekonomicznych przetworników typu MM.
Ludwik Igielski


Dane techniczne:
Typ budowy: Moving Magnet (ruchomy magnes)
Napięcie wyjściowe przy 1 kHz, 5 cm/s :5.5 mV
Zalecane obciążenie: 47 kohm
Zalecana pojemność: 150-300 pF
Rezystancja wewnętrzna: 1,3 kohm
Indukcyjność wewnętrzna: 700 mH
Szlif igły: eliptyczny 8/18 um
Podatność: 20 c.u.
Zakres pasma: 20Hz-22kHz
Zrównoważenie kanałów: 1.5 dB (1 kHz)
Separacja kanałów: 22 dB (1 kHz), 15 dB (15 kHz)
Zakres siły nacisku igły: 1,6-2,0 g
Zalecana siła nacisku igły: 1,8 g (15 mN)
Masa wkładki: 7,2 g

Dystrybucja: Mediam
Cena detaliczna: 400 zł

Załączone miniatury

  • img835.jpg
  • img836.jpg

Zobacz też

Leonard Cohen po audiofilsku

Kolumny ProAc Studio 140 Mk 2

USB DAC Audiotrak Prodigy Cube

Kable – fakty i mity. Materiał edukacyjny dla początkujących i nie tylko.

Kolumny Klipsch RP-260F

Wyszukaj Artykuł

Przystępując do Klubu zyskujesz:

  • Dostęp do dodatkowych artykułów i testów sprzętu
  • Zniżki na zakupy w sklepach partnerskich
  • Kartę członkowską Klubu
  • Możliwość udziału w cyklicznych spotkaniach klubowiczów:
    • spotkania ze specjalistami z branży audio
    • spotkania z innymi audiofilami
    • darmowy catering
  • Przypisanie do grupy "Klubowicz" na forum, a co za tym idzie:
    • większą skrzynkę na wiadomości PW
    • możliwość edycji własnych postów przez 30 minut od publikacji
    • większe limity na umieszczane załączniki
    • większe limity w zakładce Galeria
    • większe limity w zakładce Blogi
    • możliwość tworzenia blogów prywatnych i tylko dla przyjaciół


Najnowsze komentarze





Klub.AudioStereo.pl - Artykuły, porady, felietony, konkursy, recenzje audio, testy sprzętu i wiele innych ciekawych informacji.
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Audiostereo dokłada wszelkich starań, aby traktować użytkowników uczciwie i otwarcie, przy uwzględnieniu najlepszych praktyk. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj