Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Logo Magazyn
Witamy ponownie, Gość

A.R. personal hits 2012

30.12.2012 23:00 | jozwa maryn w Recenzje
  • Nie możesz edytować tego wpisu
...czyli moje osobiste zaskoczenia minionego roku.

Oczywiście niespodzianki będą dotyczyć dziedziny audio. Zawsze byłem zdania, że aby coś naprawdę konkretnego powiedzieć o jakimś urządzeniu, trzeba posłuchać go długo, pożyć z nim jakiś czas. Co jakiś czas piszę recenzję, zawsze starając się możliwie wnikliwie ocenić pożyczony sprzęt, przeważnie zresztą zmuszony jestem go zwrócić wcześniej, niżbym miał ochotę. Czasem w tej pracy trafi się coś szczególnie dobrego lub na przykład zwyczajnie interesującego. A czasem wcale nie trzeba miesiąca, aby dać się zaskoczyć.

W minionym roku przytrafiło mi się parę takich ciekawych spotkań. Jako pierwsze wymienię przetwornik cyfrowo-analogowy holenderskiej firmy Tent Labs. Model b-DAC Mk.2 jak sama nazwa wskazuje jest drugą inkarnacją. No, przyznam, że pierwszej nie widziałem, ale gdzieś tam musiała być.  W każdym razie druga wyglądała bardzo ładnie i od dawna oglądałem ją sobie na różnych stronach internetowych z zainteresowaniem. Toteż wyjątkowo sioę ucieszyłem, gdy okazało się, że urządzenia tej firmy są wreszcie dystrybuowane w naszym kraju.

IMG_0564.JPG IMG_0559.JPG

Szczegółową recenzję tego przetwornika umieściłem na Audiostereo jakiś czas temu. Urządzenie trzymałem u siebie długo, używałem w kilku testach sprzętu, które za każdym razem wykazywały wyjątkowo wysoką klasę holenderskiego przetwornika. Co ciekawe, wersja którą tak długo trzymałem, jest odmianą dodatkowo zmodyfikowaną przez dystrybutora, polską firmę GFmod. Poinformowano mnie, że modyfikacje dotyczą prowadzenia masy i zasilania. Wersję tę wybrałem na słuch, porównując z egzemplarzem niezmodyfikowanym i uznając za lepszą pod paroma względami i wartą nieco wyższej ceny. To, że coś zaprojektował jeden specjalista nie oznacza, że inny nie może tego jeszcze poprawić. B-DAC GFmod Edition jest niezłym dowodem tej tezy.

Ostatecznie przyszedł jednak czas zwrotu bądź co bądź pożyczonego sprzętu. Byłem akurat w w trakcie testu wzmacniacza i przełączyłem po prostu przetwornik na moje inne urządzenie, bardzo przyzwoity amerykański przetwornik Lavry Audio, sprzęt z rynku pro, ale uznawany również przez nasza brygadę audiofilską. Zresztą droższy od b-DACa. No i stało się - po dziesięciu minutach włączyłem z powrotem w system przetwornik Guido Tenta.

Mówiąc krótko kupiłem to urzadzenie, mimo że nie planowałem żadnych wydatków w dziedzinie cyfry, bo właśnie byłem zajęty rekonfigurowaniem swego systemu analogowego. Trudno, stało się. Obecnie Tent grając w parze z napędem Linna tworzy głowne cyfrowe źródło mojego systemu odniesienia. Wiem, że Tent Labs ma w ofercie jeszcze jedno źródło cyfrowe: zintegrowany odtwarzacz z zainstalowanym wszystkim, co Guido Tent wymyślił w cyfrze najlepszego. Niestety albo na szczęście przekracza to moje obecne możliwości finansowe, kto jednak wie, co przyszłość niesie? Warto zapamietać tę nazwę. W obecnym zalewie niedrogich przetworników zgodnych ze standardem USB jest to superbohater. Przystępnie wyceniony, świetnie brzmiący i produkowany tu, w Europie, co też nie jest bez znaczenia. Mam nadzieję porównać go w przyszłości z czymś z najwyższej półki. Korci mnie spróbować jak wypadnie z DCS, może będzie jeszcze taka okazja.

Drugie tegoroczne zaskoczenie dotyczy śliskiego tematu. Wszystkie tematy audio są śliskie (np. taki fakt, że jeden DAC może brzmieć lepiej niż inny, mimo że w środku wszystkie mają te same cyferki), ale temat kabli jest śliski w stopniu wyższym, zaś kable zasilające są już śliskie jak chodnik w styczniu. Trudno, stało się, biorę łyżwy i jadę.

IMG_0569.JPG IMG_0571.JPG

Niedawno ukazał się na Audiostereo test kabli sieciowych bardzo znanej i wysoko wycenianej japońskiej marki Harmonix. Kable oceniono bardzo dobrze, cena też była niepierwsza z brzegu – jako się rzekło, Harmonix do tanich nie należy. Chodzi za mną od lat ich mata pod płyty analogowe, ale też mnie nie stać. Se la wi. W każdym razie odbył się test (tym razem nie mój), a po nim zwyczajowy seans spirytystyczny: duchy kłótliwych przodków nie pozwoliły wielu czytelnikom pogodzić się z faktem, że tak drogi sznurek komuś się podoba, skoro nie powinien, bo jest drogi, więc się nie podoba. Duchy przodków są na  Audiostereo bardzo wymowne. Zwykle mało interesuję się tymi kłótniami, gdy jeden drugiemu usiłuje udowodnić, co ten powinien usłyszeć i tylko przez małpią złośliwość udaje, że nie słyszy.

Do kabli zasilających nie przywiązuję najczęściej wielkiej wagi, wychodząc z założenia, że mam przyzwoite, a system nie tak znowu przezroczysty, żeby każda zmiana kabla sieciowego dała się od razu odczuć. Z akcesoriami sieciowymi jest generalnie ten kłopot, że aby je zmienić, trzeba wyłączyć prąd, a rozłączenie zasilania to dla systemu zapewne wiekszy szok, niż jakaś tam podmiana sznurówki. Ma to pozór logiki. Tym razem jednak się złamałem i pożyczyłem od dystrybutora dwie sztuki metrowych Harmonixów, kierując się zwykłą ciekawością. Efekt okazał sie niepokojący.

Żeby mieć maksymalny efekt, włączyłem Harmonixy za jednym zamachem do wzmacniacza (SoundArt Jazz) i przetwornika (Tent). W rezultacie pierwszy raz w swym audiofilskim życiu zetknąłem się z natychmiastową zmianą brzmienia systemu po przepięciu kabli zasilających, bez wsłuchiwania się godzinami w niuans. Wrażenie było wyraźne, dźwięk się jakby uprzestrzennił, a jednocześnie stał bardziej gładki. Zaczął bardziej płynąć. Kable te następnie hodowałem w swoim systemie przez jakiś miesiąć, co potwierdziło pierwsze wrażenia. Tym niemniej tak wyraźny efekt przełączenia sieciówek (podczas gdy w ścianach nadal są zwykłe przewody itd.) odnotowuję jako jedną z interesujących niespodzianek roku. Nawiasem mówiąc, u mnie w ścianach akurat nie ma zwykłych przewodów, ale to jeszcze zupełnie inna historia.

IMG_0488.JPG IMG_0491.JPG

Trzecią niespodzianką tegoroczną stał się dla mnie mój nowy gramofon ze wszystkim, co mu towarzyszy. W trakcie tego roku informowałem opinię publiczną o dokonywanych zmianach w miarę kolejnych zakupów i wprowadzanych modyfikacji. Efekt mniej więcej ostateczny wielu czytelników mogło podziwiać na Audio Show 2012, podczas prezentacji z wkładką MM Ortofon 2M Blue. Konfiguracja gramofonu AD FONTES z nowym ramieniem Origin Live Zephyr 12”, uzupełnionego o niezbyt drogą wkładkę z Danii, okazała się źródłem tak udanym, że pojawiły się nawet opinię, iż był to najlepszy dźwięk, jaki uzyskano w pokoju 608 podczas tegorocznej edycji Audio Show. Więcej o ramieniu Origin Live i jego kompatybilności z gramofonem Andrzeja Analogowego napiszę w osobnym artykule w przyszłym miesiącu, a na razie poprzestanę na umieszczeniu tego źródła w moich pozytywnych zaskoczeniach mijającego roku.

Alek Rachwald


4 komentarzy

Niesamowite.
  • Zgłoś

jozwa maryn
03.01.2013 21:12
Prawda?
  • Zgłoś

dekoracja
06.01.2013 01:15
Harmonix raczej nie zawodzi
  • Zgłoś

jozwa maryn
07.01.2013 13:09
Ale zawsze fajnie przekonać się samemu.
  • Zgłoś
Nie masz uprawnień do pisania komentarzy. Zarejestruj się lub zaloguj.
Jeśli posiadasz już konto na Facebooku, możesz się zalogować bez rejestracji ( logowanie przez Facebook).



Zobacz też

Test wkładki gramofonowej MC Zu/DL-103

Test odtwarzacza strumieniowego Linn Sneaky Music DS

Wkładka gramofonowa Dynavector DV-20X2

Moon 180 Mind

Meze 99 Classics Gold

Wyszukaj Artykuł

Przystępując do Klubu zyskujesz:

  • Dostęp do dodatkowych artykułów i testów sprzętu
  • Promowanie zamieszczonych ogłoszeń sprzedaży lub kupna
  • Zniżki na zakupy w sklepach partnerskich
  • Kartę członkowską Klubu
  • Możliwość udziału w cyklicznych spotkaniach klubowiczów:
    • spotkania ze specjalistami z branży audio
    • spotkania z innymi audiofilami
    • darmowy catering
  • Przypisanie do grupy "Klubowicz" na forum, a co za tym idzie:
    • większą skrzynkę na wiadomości PW
    • możliwość edycji własnych postów przez 30 minut od publikacji
    • większe limity na umieszczane załączniki
    • większe limity w zakładce Galeria
    • większe limity w zakładce Blogi
    • możliwość tworzenia blogów prywatnych i tylko dla przyjaciół

Najnowsze komentarze





Klub.AudioStereo.pl - Artykuły, porady, felietony, konkursy, recenzje audio, testy sprzętu i wiele innych ciekawych informacji.
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Na naszej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej - więcej o tym w Naszej polityce prywatności. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.

Akceptuję   Zmiana ustawień