Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Logo Magazyn
Witamy ponownie, Gość


Test gramofonu Pro-Ject 6 PerspeX

17.07.2008 22:01 | audiostereo.pl w Recenzje
  • Nie możesz edytować tego wpisu
Gramofon Pro-Ject 6 PerspeX to premierowa na rynku konstrukcja austriackiego producenta. Jest rozwinięciem wysoko ocenianych modeli Perspective I / II. Podobnie jak poprzednicy, PerspeX posiada dwuwarstwową podstawę. Główną, dolną, stanowi prostokątna płyta z przezroczystego akrylu, opierająca się na trzech regulowanych nóżkach. Mają one formę stożków, wykonano je z aluminium i wytłumiono warstwą sorbotanu. Takie same zastosowano w m.in. w modelu ProJect RPM-9.1. W tylnym lewym rogu znajduje się miejsce do montażu silnika. Silnik nie spoczywa bezpośrednio na podstawie, lecz poprzez sorbotanową grubą podkładkę jest przykręcany do dopasowanego aluminiowego krążka. Napęd przenoszony jest przez gumowy pasek o przekroju kwadratowym, bezpośrednio na talerz. Regulacja obrotów odbywa się poprzez zmianę przełożenia na rolce. Z tyłu podstawy umieszczono zawiasy, a z przodu dwa czarne kołeczki podpierające pokrywę po zamknięciu i unoszące ją kilka centymetrów powyżej plinty. Druga warstwa (subchasis) o kształcie nieregularnej elipsy (jak podstawa RPM-9.1) została wykonana z korianu i polakierowana na czarno.

Nowością techniczną nowego modelu jest zastosowanie trzech poduszek magnetycznych, na których opiera się subchasis. W poprzednich modelach funkcję tę pełniły sprężyny. Specjalne bolce, osadzone w podstawie akrylowej i wchodzące do otworów w subchasis, zapobiegają przesuwaniu się płyt względem siebie. Na czas transportu obie płyty skręca się śrubami blokującymi. Korianowa płyta stanowi podstawę dla mocowania talerza oraz ramienia, a magnetyczne zawieszenie zapewnia im mechaniczne odprzęgnięcie od wibracji silnika. Talerz „szóstki” waży 2kg, opiera się na odwróconym łożysku z utwardzanej stali z ceramiczną podstawką, ma warstwową budowę i jest pokryty 4mm warstwą winylu. PerspeX został wyposażony w ramię Pro-Ject 9cc Evolution. To nowa konstrukcja, ze zmodyfikowanym w porównaniu do poprzednika kardanowym mocowaniem belki i tłumioną sorbotanem przeciwwagą dla wkładek o masie 8-10g. Ale co najważniejsze, nowe ramię wykonano z włókna węglowego w formie jednego stożkowego elementu, łącznie z główką do mocowania wkładki. Okablowanie ramienia jest miedziane, przewody przebiegają bezpośrednio do dwóch gniazd RCA i gniazda uziemienia umieszczonych z tyłu obudowy, na wydzielonej metalowej płytce. Konstrukcja ramienia umożliwia regulację antyskatingu (ciężarek zawieszony na żyłce), VTA oraz azymutu. Mimo, że ramię Pro-Ject 9cc Evolution jest nowością, to znajdziemy je również w gramofonie Linn Majik LP-12. Zaufanie szkockiej legendy odbieram jako dobrą rekomendację i świadectwo klasy nowej konstrukcji Pro-Jecta.

W zestawie z gramofonem otrzymujemy ponadto: akrylową pokrywę, dodatkową przeciwwagę dla wkładek o masie 10-14 gramów (jako opcję przewidziano również przeciwwagę dla wkładek o masie 5-7gramów), kabel sygnałowy z uziemieniem, zakręcany na osi talerza docisk płyty, szablony do ustawienia wkładki, poziomicę Spirit Level, bawełniane rękawiczki oraz klucze do regulacji ramienia. PerspeX dostarczany jest bez wkładki gramofonowej.

Montaż gramofonu według załączonej instrukcji przebiega sprawnie do momentu obsadzenia silnika. Zawartość instrukcja nie pokrywa się z zawartością opakowania. Mam wrażenie, że część tekstu oraz schematyczne rysunki rozmieszczenia poszczególnych elementów w opakowaniu, pochodzą z innego modelu. Okazuje się na przykład, że wśród dołączonych części nie ma wymienionej w opisie śruby mocującej silnik do podstawy. Zamiast niej należy zastosować wspomniany wcześniej, a w ogóle nie wymieniony w instrukcji, metalowo-sorbotanowy krążek i skręcić go z silnikiem przy pomocy jednej ze śrub transportowych. Zmontowany zespół należy wstawić w wyfrezowane miejsce w akrylowej podstawie. Takie rozwiązanie nie zapewnia silnikowi stabilnej pozycji, może on obracać się wokół własnej osi, w pewnym stopniu blokuje go jedynie wtyk i przewód zasilający. Z drugiej strony nie ma możliwości zmiany położenia silnika względem talerza, bo frez uniemożliwia jego przesunięcie. Dodatkowo sprawę komplikuje ekscentryczne umieszczenie rolki napędowej. W efekcie w testowanym egzemplarzu pasek przenoszący napęd nie był wystarczająco napięty i nie można było tego skompensować odsunięciem silnika. Powodowało to słyszalny furkoczący dźwięk, na tyle wyraźny, że przeszkadzający w słuchaniu muzyki w cichym otoczeniu. Albo pasek był za długi.. Obie sytuacje nie powinny się jednak przydarzyć tak doświadczonemu producentowi. Na szczęście nie miało to wpływu na stabilność obrotów, co sprawdziłem przy pomocy tarczy i stroboskopu. W innym oglądanym przeze mnie egzemplarzu pasek nie sprawiał już żadnych problemów.

Ustawiony Pro-Ject 6 PerspeX prezentuje się nowocześnie i elegancko. Spodobało mi się połączenie przezroczystego akrylu podstawy i pokrywy z czarno-szarą kolorystyką pozostałych elementów.

Mając w pamięci niedawne odsłuchy modelu RPM-9.1 rozpocząłem test od sprawdzonego dla węglowego ramienia Pro-Jecta zestawienia z wkładką typu MM Audiotechnica AT-440MLa. Nie rozczarowałem się. Dźwięk był bardzo dobry. Z przedwzmacniaczem GSP Revelation system zabrzmiał w sposób dojrzały - płynnie i żwawo. Zaprezentował świetną stereofonię i godną pochwały przestrzeń. Od RPM-9.1 różnił się niewielkim „zmiękczeniem” dźwięku. Kontury pozostały wyraźne, trudno było mówić o braku szczegółowości. Jednak model o twardym zawieszeniu szedł pół kroku dalej w zakresie mikrodynamiki i prezentacji „muzycznego planktonu”. PerspeX położył większy nacisk na gładkość i spójność brzmienia.

Cechy te pięknie podkreślił lampowy przedwzmacniacz korekcyjny Art Audio Vinyl One. Dodał prezentacji większej gęstości i bardziej relaksującego charakteru. Brzmienie stało się wprost kremowe, z niskim i mocnym basem i łagodnymi sopranami. Dodawało nagraniom masy i powagi. Fantastycznie zabrzmiał dzięki temu LP Lisy Gerrard „The Silver Tree”. Nagrania o rozbudowanych i przestrzennych aranżacjach, oparte na brzmieniach elektronicznych, zostały wzbogacone o wprost monumentalny wolumen. Swobodnie wypełniały przestrzeń pokoju odsłuchowego. Na takim tle namacalność głosu charyzmatycznej wokalistki była iście zdumiewająca.

Wspomniane delikatne zmiękczenie brzmienia PespeX-a okazało się wspaniałym prezentem dla właścicieli LP o słabszej jakości tłoczenia. Na koncertowej płycie zespołu M.Urbaniaka „Constellation”, nagranej 35 lat temu podczas koncertu w FN, doskonale rozpoznawalne i zdefiniowane było zarówno brzmienie podlanych elektronicznym sosem sprzypiec, jak i zjawiskowy, eksperymentujący głos Urszuli Dudziak. Standardy jazzowe z LP Oskar Peterson Trio „Night Train” (1962) odsłuchałem jako nagrane czysto i płynnie, chociaż troszkę ściśnięte i z lekkim niedoborem dynamiki - „delayed night train” ? Uznaję, że wynika to z jakości LP, bo żadnych anemicznych cech nie miała współczesna analogowa realizacja Magic Carpathians Project „Euscorpius Carpathicus” z katalogu polskiej wytwórni OBUH. PerspeX i pozostałe elementy systemu odsłuchowego pozwoliły ucieszyć się odkrywaniem tej oryginalnej muzyki. Szczególnie dobrze wypadł głos wokalistki, potraktowany jako jeden z instrumentów. Nie mniej ciekawie zaprezentowała się „Missa Criola” w autorskiej interpretacji A.Ramireza, z J.Carrerasem w roli glównej (Philips 1987, nagranie cyfrowe). W tym wybitnie wokalnym repertuarze gramofon Pro-Jecta potwierdził, że opanował sekrety naturalnego odtworzenia głosu ludzkiego. Oklaski należą się zarówno prezentacji solisty, jak również chóru na dalszym planie. Akompaniujące bębny zabrzmiały potężnie i głęboko, a klawesyn (gra na nim sam kompozytor) pięknie wpisał się w tę trójwymiarową mozaikę. Dopowiem jeszcze, że w tej muzycznej podróży poznałem lub przypomniałem sobie, jak brzmią: charango, siku, quena, bombos, sonajeros de pezunas, sonajeros de calabazas, vainas de chivato, vainas de algarrobo, reco reco, cocos i ron roco.

Zamiana wkładki MM na wkładkę Denon DL-103R (niskopoziomowy przetwornik typu MC), uwzględniając niską masę efektywną ramienia 9cc Evolution, była posunięciem może ryzykowanym, ale wartym próby. DL-103R to świetny przetwornik w swojej grupie cenowej, ze względu na niską podatność czujący się najlepiej w towarzystwie cięższych ramion. Najlepsze brzmienie osiągnąłem z przedwzmacniaczem korekcyjnym, będącym częścią wykonanego na zamówienie dzielonego wzmacniacza Zagra Mk I. Urządzenie to posiada opcję wykorzystania phonostage’a jako oddzielnego elementu (przez wysokopoziomowe wyjście rec-out). W tej konfiguracji dźwięk, zgodnie z sugestią zwartą w nazwie, był mniej relaksujący, dobitniej prezentował skraje pasma, co w sumie ekstrahowało z nagrań więcej informacji, ale jednocześnie burzyło obraz PerspeX-a jako specjalisty od pięknej średnicy. Zyskiwała z kolei dynamika i atak. Było to świetnie słyszalne w tytułowym nagraniu z LP „Breaking Silence” Janis Ian (Analoque Productions). Niestety nie mogłem sprawdzić jak ramię poradzi sobie z przetwornikiem MC o wysokiej lub średniej podatności.

Z gramofonem rozstawałem się z przekonaniem, że jako reprezentant ciekawej koncepcji konstrukcyjnej, wzorniczej i brzmieniowej znajdzie on swoich zwolenników i zadowoli szereg nabywców. To solidna podstawa średnio-budżetowego systemu analogowego, o dobrych walorach użytkowych, szczególnie dla osób doceniających możliwość ochrony delikatnych elementów pod pokrywą. Jego mocnym rywalem pozostaje Pro-Ject RPM-9.1, który mimo wyposażenia w ramię starszego typu, wywarł na mnie nieco korzystniejsze wrażenie. To głównie za sprawą dopracowanej konstrukcji układu napędowego. Problem z dopasowaniem napięcia paska w PerspeX-e mógł być wadą testowanego egzemplarza, ale warto zwrócić na to uwagę przy zakupie. Oba gramofony różnią się także brzmieniowo. Dobrze odzwierciedla to różnice pomiędzy deckami o zawieszeniu twardym i miękkim, z wynikającym z tego szeregiem wymagań dla pozostałych elementów toru odsłuchowego.
Paweł Gołębiewski


Szczegółowe dane:
Dystrybutor: Voice
Cena: 4990zł (bez wkładki)

Sub-chassis: tak
Pokrywa: tak
Ramię: Pro-Ject 9cc Evolution
Silnik 16V: tak
Gniazda RCA: tak
docisk płyty: tak
Stosowana przeciwwaga: dla wkładek 8-10g, dla wkładek 10-14g
Opcjonalna przeciwwaga: dla wkładek 5-7g
Prędkości obrotowe: 33,33/45,11 r.p.m.
Odchylenie obrotów: 0,5 %
Kołysanie obrotów: 0,06 %
Stosunek S/N: -73dB
Długość ramienia: 9" (230mm)
Masa efektywna ramienia: 8g
Przesięg: 18mm
Waga telerza /średnica: 2kg/300mm
Rozmiary (otwarta pokrywa): 420 x 460 x 465mm
Waga z pokrywą: 10,5kg


Gramofon Pro-Ject 6 PerspeX testowałem w konfiguracji z następującymi elementami: przedwzmacniacze gramofonowe: GSP Revelation, Art Audio Vinyl One, wkładki: Audiotechnica AT-440MLa, Denon DL-103R, wzmacniacz: SoundArt Jazz, Zagra Mk I, kolumny: ATC SCM-35, okablowanie: Fadel Coherence (interkonekt RCA, kable głośnikowe, kable zasilające, listwa), Argentum (kabel zasilający), stoliki: StandArt STO i SSP

Załączone miniatury

  • 1123223_3.jpg
  • 1123223_2.jpg
  • 1123223_1.jpg

11 komentarzy


Redaktor
17.07.2008 23:02
Reszta zdjęć:

Załączone miniatury

  • 1123226_2.jpg
  • 1123226_1.jpg
  • Zgłoś
>>>Papamek,
Co do tego luźnego paska, to mam takie pytanie:
czy nie dało się go bardziej napiąć obracając silnik o 180 stopni, tak aby przycisk włącznika znalazł się pomiędzy tarczką napędową a talerzem gramofonu?

Co do odsłuchów płyty Lizki Gerrard "The silver three" na gramofonie Pro-Jecta, to mam podobne do Ciebie odczucia. Wokal jest zupełnie "nieziemski", tak jak napisałeś. Mam wrażenie, że nad jego barwą i wybrzmiewaniem jednak trochę popracował realizator nagrania. Tak na prawdę, to przedstawiciele rasy ludzkiej nie wydają z siebie tak potężnego i majestatycznego głosu.

Wkładkę Denona (model DL-103) słyszałem kiedyś z gramofonem Pro-Jecta w sklepie w Wiedniu.
Odniosłem wówczas jednak gorsze wrażenia niż Ty. Jedno do drugiego najwyraźniej nie pasowało. Może to za sprawą innego modelu (DL-103 vs. DL-103R), może za sprawą kalibracji lub innego systemu. Cóż, niezbadane są tajniki vinylu...I to jest właśnie bardzo fajne.
Pozdro,
Yul
  • Zgłoś
>Tak na prawdę, to przedstawiciele rasy ludzkiej nie wydają z siebie tak potężnego i majestatycznego głosu.
  • Zgłoś
>Yul
Ten pasek był za długi. Silnik był we właściwej pozycji, zgodnie z nacięciem w podstawie przewidzianym na przewód zasilający. Z tego powodu nie bardzo mogłem go odwrócić o 180 stopni. Ale w innym egzemplarzu PerspeX'a ten problem nie występował, więc może dostałem nie ten pasek? Nie należy tego odbierać jako wady konstrukcji.

Szykuję obecnie test wkładek DL-103. Model 103R i 103SA to przetworniki minimum o klasę lepsze niż pierwowzór. Wydaje się, że wynika to głównie z innych cewek: czystsza miedź, nieco niższe napięcie wyjściowe (lżejsza cewka?), przy tym samym szlifie igły.

Pozdrawiam
Papamek
  • Zgłoś
Paweł - "zaprzyjaźniony" (w sensie znany już osobiście) dealer Alka czyli Sound Studio ma w ofercie produkty ZU - wiec może są w stanie dostarczyć jeszcze jedną wersję wkładki http://www.zuaudio.com/dl_103.htm
  • Zgłoś
>pal55
Test Zu DL-103 już prawie gotowy :) Będzie na audiostereo.pl. Wkładka ta grała m.in. z testowanym przeze mnie dla HiFi i Muzyki (7-8/2008) gramofonem Bluenote Piccolo. Tam spisała się świetnie.
Pozdrawiam
Papamek
  • Zgłoś
Nie wiedziałem (nie czytuje HFiM) :-), ale tak czy owak powinna się znaleśc w porównaniu różnych wersji DL-103.
  • Zgłoś
>pal55
Widzisz jak tracisz ;)
Wkładki DL-103, 103R i 103SA oraz Zu/DL-103 nie będą zestawione razem w teście, bo dotarły do różnych redakcji.
  • Zgłoś
A co różnica skoro recenzent ten sam? :) A co do tracenia ...
  • Zgłoś
Przy okazji tego artykułu o pro-ject zapytam:czy może ma ktoś z Was pożyczyc przyrząd pro-ject do ustawiania geometrii wkladki? (oczywiście za kaucją)
  • Zgłoś

Adamczuk Blues Band
21.11.2013 14:35
Posiadam PJ 6 Persex z wkładką Micro Benz ACE S High Output. Polecam wszystkim tą wkładkę. Rewelacyjna szczegółowość i ten bas..... :)
  • Zgłoś
Ja mam ten patefon z zainstalowaną wkładką Sumiko Blue Point No. 2. High Output. Gra to żwawo. Ale i tak wszystko zależy od tłoczenia i stanu płyty. No i oczywiście od preampu gramofonowego.
  • Zgłoś
Nie masz uprawnień do pisania komentarzy. Zarejestruj się lub zaloguj.
Jeśli posiadasz już konto na Facebooku, możesz się zalogować bez rejestracji ( logowanie przez Facebook).



Zobacz też

Wzmacniacz zintegrowany Hegel H100

Przewód Goldenote Firenze Silver USB 2.0

Gramofon Goldenote Valore Compact Leather

Pokój 407, ostoja DiY

NAD C 338

Wyszukaj Artykuł

Przystępując do Klubu zyskujesz:

  • Dostęp do dodatkowych artykułów i testów sprzętu
  • Zniżki na zakupy w sklepach partnerskich
  • Kartę członkowską Klubu
  • Możliwość udziału w cyklicznych spotkaniach klubowiczów:
    • spotkania ze specjalistami z branży audio
    • spotkania z innymi audiofilami
    • darmowy catering
  • Przypisanie do grupy "Klubowicz" na forum, a co za tym idzie:
    • większą skrzynkę na wiadomości PW
    • możliwość edycji własnych postów przez 30 minut od publikacji
    • większe limity na umieszczane załączniki
    • większe limity w zakładce Galeria
    • większe limity w zakładce Blogi
    • możliwość tworzenia blogów prywatnych i tylko dla przyjaciół


Najnowsze komentarze





Klub.AudioStereo.pl - Artykuły, porady, felietony, konkursy, recenzje audio, testy sprzętu i wiele innych ciekawych informacji.
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Audiostereo dokłada wszelkich starań, aby traktować użytkowników uczciwie i otwarcie, przy uwzględnieniu najlepszych praktyk. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj