Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Logo Magazyn
Witamy ponownie, Gość

Wystawa Audio Video Show 2018

18.11.2018 23:00 | palton w Reportaże
  • Nie możesz edytować tego wpisu
Wilson.jpg


Zanim usiadłem do napisania tego tekstu przeczytałem najpierw swoją relację z poprzedniego roku. W tym momencie zrozumiałem, jak karkołomne mnie czeka zadanie … Zadałem sobie pytanie, jak być w tej sytuacji oryginalnym, jeśli po raz kolejny z rzędu najbardziej podobały mi się prezentacje tych samych wystawców, a ogólne wrażenia z wystawy pozostały niezmienne? Cóż, pozostaje mi więc się powtarzać, nie ma sensu silić się na oryginalność. Tak więc ponownie napiszę, że wystawa zachwyca rozmachem, jest coraz bardziej dopracowana i ciekawa dla audiofila, ale również zwyczajnych śmiertelników. Prezentacje na Stadionie Narodowym podniosły wysoko rangę imprezy i przyczyniły się do większego jej rozgłosu. Zauważyłem,  że to nie jest już wyłącznie impreza dla wielbicieli dobrego dźwięku, ale także dla osób szukających nowinek, gadgetów i innych ciekawostek. Myślę, że pomału będzie to skutkowało powrotem mody na audio, choć zapewne w nieco innym wydaniu. Widać gołym okiem, że impreza staje się modna i staje się punktem obowiązkowym dla osób lubiących „bywać”. Na korytarzach można było usłyszeć rozmowy o wystroju pomieszczeń, o zastosowaniu odpowiedniego oświetlenia dla efektownego wyeksponowania urządzeń. W Sali Nautiliusa, szef firmy Robert Szklarz długo opowiadał o ciekawie zaprojektowanych meblach takich jak specjalny stolik, na którym możemy postawić ulubionego drinka, czy o ustrojach akustycznych pokrytych maskującą tkaniną imitującą obraz. W pomieszczeniu  RCM można było zobaczyć świetnie wykonane i pięknie wyglądające rozpraszacze akustyczne firmy mojego przyjaciela, którym jest Cezary Woś z Acoustic Manufacture. Panele musiały być piekielnie pracochłonne, ale efekt końcowy jest taki, że zachwycały wyglądem. Widać, że design w audio staje się coraz ważniejszy, a producenci przywiązują do tego dużą wagę. Jeszcze nie tak dawno liczył się głównie dźwięk. Dzisiaj wygląd i funkcjonalność zaczynają dominować, co powoduje, że żadna poważna firma nie pozwala już sobie na wypuszczenie na rynek produktów „pachnących garażem”. Pomału odchodzą do lamusa siermiężnie skręcone obudowy urządzeń, czy nieciekawie wyglądające czarne skrzynki obudów kolumnowych. Widać dążenie do odmienności w formie, chęci wyróżnienia się z tłumu. Dzisiaj technika umożliwia to co kiedyś byłoby zbyt czasochłonne, a wręcz niemożliwe do wykonania. Do niedawna uśmiechałem się nieco pogardliwie widząc takie próby, dzisiaj jednak całkowicie zmieniłem zdanie. Jeśli głośniki w formie muszelek czy kwiatków spowodują dotarcie do szerszej grupy odbiorców, a gramofony z lewitującymi talerzami czy bajeranckim podświetleniem przyczyniają się do większej atrakcyjności naszego hobby, to trzeba temu przyklasnąć.



Wystawa Audio Video Show 2018..jpg ....jpg

Audiofast Stadion Narodowy w sali TVP3. System ten został zbudowany z  kolumn Wilson Audio Alexx, wzmacniacza D’Agostino Relentles i źródła DCS Vivaldi, a całość została połączona kablami Shunyaty.
W poprzednim roku przyznając temu systemowi pierwszą nagrodę, chwaliłem dźwięk wydobywający się z przetworników Alexxów. Tym razem chwalić to za mało. Uczciwie powiem, że nigdzie jeszcze nie słyszałem dźwięku tak wysokiej próby. Nigdy bym też nie pomyślał, że stanie się to na wystawie audio. Nie znalazłem absolutnie żadnej wady, nic co by pozostawiło negatywny ślad. Zawsze byłem ostrożny, jednak tym razem pozwolę sobie rozpływać się z zachwytu. Trudno mi dzielić pasmo na poszczególne zakresy by je omawiać, ponieważ dźwięk był całkowicie spójny, energetyczny i detaliczny od samego dołu do góry, posiadał znakomitą fakturę i rozciągnięcie. Instrumenty cechowała niesamowita namacalność i powietrze, posiadały swoje miejsce na scenie i były rozstawione na dużej przestrzeni. Utwory muzyki klasycznej pokazały rozmach dużej orkiestry, a jednocześnie precyzję w odwzorowaniu jej poszczególnych składowych. Zadziwiające, że nic nie było posklejane, z łatwością można było usłyszeć poszczególne elementy. Powiedzieć, że dzwoneczki i talerze były dźwięczne, błyszczące, wielobarwne i czytelne to stanowczo za mało. To były dodatkowe wydarzenia, na które czekałem słuchając utworu. Nie dominowały, ale gdy nadszedł ich czas, pokazywały swą szlachetną naturę. Skrzypce wiodły swą pierwszoplanową rolę, gładkie, wibrujące esencjonalne dźwięki które się z nich wydobywały zostały oddane z całą intymnością z jakiej jest znany ten instrument.
Nie spodziewałem się ,że tak się zadurzę, że cokolwiek jest jeszcze mnie tak zadziwić. Cóż, tak naprawdę teraz czuję smutek, bo bez wygranej w lotto, taki sprzęt zawsze będzie całkowicie poza moim zasięgiem. W zasadzie mógłbym się ograniczyć do opisu tego systemu, ponieważ dystans dzielący go od kolejnych był w mojej subiektywnej ocenie kosmiczny. Tradycyjnie wymieniam kilka pokoi, więc oto kolejne lokaty mojej subiektywnej oceny.






20181116_103652.jpg

Audio-Connect/Albedo Hotel Radisson Blue Sobieski, sala Hetman I i Hetman II
Wzmacniacz lampowym ARS-SONUM Filharmonia, kable sygnałowe ALBEDO  Monolith Reference  i kolumnowe: ALBEDO –Metamorphosis. Transport CD Aqua Acoustic  -La Diva + dac Formula. Kolumny Diapason ASTERA, KARIS III i Adamantes V. Kable zasilające ALBEDO Gravity I i Gravity II
Od kilku lat zadziwia mnie jak udaje się Grzegorzowi Gierszewskiemu sztuka uzyskania dobrego dźwięku w trudnych hotelowych warunkach. W Salach Hetman I i II zajmowanych przez Audio-Connect słyszałem na przestrzeni lat wiele różnie skonfigurowanych systemów audio. Nigdy nie słyszałem żadnej wpadki, co dziwne, pomimo całkowicie różnych konstrukcyjnie urządzeń i kolumn, zawsze dźwięk jest dość podobny. Przewijają się wzmacniacze lampowe i tranzystorowe, kolumny małe i duże, sprzęty dość tanie i drogie, a uzyskany efekt pozostaje na wysokim poziomie. Cóż, pozostaje mi pogratulować i po raz kolejny wyróżnić Grześka. Brawo!






46436428_353689968698996_5105209354517217280_n.jpg

RCM Audio
W Sali Azalia 1 można było zobaczyć kolumny Gauder Darc 100 (premiera topowego modelu), elektronika Vitusa, oraz gramofon TechDAS. Akustykę poprawiały wyżej wymienione dyfuzory Schroedera krajowej produkcji Acoustic Manufacture.
Hmm, cóż mam powiedzieć… zdaje się, że po raz pierwszy wyróżniam system oparty o źródło gramofonowe. Nigdy nie kryłem, że nie przepadam za tym formatem i uważam, że jego miejsce jest w muzeum. Niemniej jednak, dźwięk okazał się bardzo dobry i nie dał mi wyboru. Starając się być obiektywnym, musiałem chcąc nie chcąc dać rekomendacje. Prezentowana płyta Dire Straits wypadła znakomicie, co uwzględniając jej realizację jest sporym wyczynem.







DSC_1193.jpg

Grobel Audio
Hotel Golden Tulip, sala Magnolia
Magnetofon szpulowy Studer A80, całość elektroniki i okablowania firmy Jadis, kolumny Destination Audio - Nica.
Przyzwyczaiłem się do dźwięku który można usłyszeć co roku w pomieszczeniu Grobel Audio. Nie do końca mój, bo z lekko wycofaną górą i złagodzoną dynamiką, jednak doceniam klasę pozostałych aspektów. Podobnie było w tym roku, chociaż jakby nieco słabiej niż w poprzednich latach. Po wielu słabych pokazach których doświadczyłem wcześniej w Sobieskim było na tyle przyzwoicie, żeby można było przyznać wyróżnienie. Dodatkowym plusem była nietuzinkowa muzyka, a gdy usłyszałem szanty, pomyślałem sobie „o kurczę”, słyszę coś takiego pierwszy raz na wystawie.







MBL ..jpg

Audio System, PGE Narodowy, sala TV 2
Na koniec kompletny system MBL, złożony z najwyższych modeli elektroniki oraz flagowych kolumn 101 X-treme .
Długo zastanawiałem się, czy wyróżnić system MBLa . Z jednej strony znakomita góra pasma i duża przestrzeń, z drugiej scena mało precyzyjna, a średnica i bas pogrubione. Krótko mówiąc zbyt mała separacja dźwięków spowodowana brakiem konturu natarcia dźwięku. Szczególnie boli bałagan na dole, wygląda na to, że pomimo mocy wzmacniaczy, nie kontrolują one tego co się dzieje z membranami kolumn. Szkoda, bo koncepcja szerokiej propagacji fal jest mi bliska.




Tekst:
Robert Trzeszczyński
Zdjęcia:
Robert Trzeszczyński i Tomasz Lenarczyk

Załączone miniatury

  • Wilson.jpg
  • 46422826_898306873705326_2106805454393835520_n.jpg
  • 46513751_2079784298753577_605054634515496960_n.jpg
  • 46373891_569847653435302_6311647925453717504_n.jpg
  • 20181116_103646.jpg
  • 20181116_103657.jpg
  • 20181116_103717.jpg
  • 20181116_103724.jpg
  • 20181116_103739.jpg
  • DSC_1164 (1).jpg
  • 46471810_197456664534347_5231799894909386752_n (1).jpg
  • 46398520_1767592726697398_68338319863316480_n.jpg

10 komentarzy

W 100% zgadzam się z obserwacjami i oceną prezentacji z Wilson Audio ALEXX oraz MBL X-treme.
Zabrakło mi wspomnienia o jeszcze jednym top-zestawieniu, czyli komplecie McIntosha. Według mnie kolejność tej wielkiej trójcy jest taka:
1. Wilson Audio
2. MBL
3. McIntosh
Pewnie dlatego (jeśli i tu jest zgoda) opis został pominięty. Przyznam, że pierwszeństwo mi się stale zmieniało, więc może najuczciwiej było by ogłosić remis. Ostatecznie jednak MBL mógłby pozostać przy 2 modułach z wieży basowej zamiast 3 (są rozłączane), a McIntosh - nie przynudzać tak bardzo muzyką (jeden z nieco starszych panów nawet przysnął sobie na krzesełku w ostatnim rzędzie).
Na Wilson Audio, podczas głośnego odtwarzania dynamicznego utworu z elektroniką zastanawiałem się, czy brak efektu klubowego łomotu (chodzi o bas) to potwierdzenie najwyższej jakości, czy właśnie dowód na istniejące ograniczenia. Ale przypomniałem sobie jak ciut wcześniej zagrał utwór Agnes Obel i ukulturalnienie elektro-rąbanki zaliczyłem do plusów.

Zaskakujące w tym układzie będzzie dodanie przeze mnie kogoś, kto był poza konkurencją.
To Magico A3 z elektroniką AVM. Z genialnymi, wspierającymi zapowiedziami Pana z ekipy TOP HI-Fi (chyba pracuje w salonie w Kielcach). Gdybym miał kupować sprzęt, to bym poprosił o dobranie zestawienia - człowiek tak rozeznany konsumencko i zawodowo, tak słyszący, tak doceniający, tak rozumiejący muzykę... Taki ktoś, szczerze poproszony, nie wciśnie gniotu. Po brzmieniu z Magico A3 u pozostałych huczało, rezonowało, podbarwiało, kisiło się w swoistym sosie. Prezentacja z winylu, a w ogóle nie było cech odróżniających od płyty cd - czysto, klarownie, bas rytmiczny, wokal selektywny i idealnie zarysowany. Werdykt: top topów.
  • Zgłoś

fortepiano
21.11.2018 23:36
Odwiedziłem wystawę w SN ,GT i częściowo w JS. Zadziwiające jest to, że prezentowany tam w większości dźwięk poza wyjątkami mimo szczegółowości , szerokiego zakresu, dużej dynamiki, ma słabą muzykalność. Muzykalność rozumianą jako zdolność przekazywania odczuwalnym zmian tonalnych między dzwiękami , akordami, dzięki której czujemy melodie, emocje, nastroje zawarte w muzyce. Co z tego, że słyszymy wszystkie szczegóły dzwięku gdy grana muzyka nas nie porusza. Czy jest to wina samych urządzeń czy sprzedawców którzy nie zwracają uwagi na ten aspekt przy konfiguracji zestawów, trudno mi ocenić. Natomiast chcę pochwalić jeden system na wystawie który zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie i grał z muzykalnością bardzo bliską realnego dzwięku jaki jest na sali koncertowej to kolumny Beonicke W 13 + dwa topowe monobloki Accuphase + odtwarzacz Ayon. Jak dla mnie twórca i prezenter tych głośników wie o co chodzi w muzyce.
  • Zgłoś
Beonicke... Ok. W takim razie mamy różną definicję muzykalności.
Generalnie piszę zwykle o tym co dobre w mojej subiektywnej opinii. Trudno mi jednak się nie odnieść do powyższego komentarza. Cóż, jeśli mam być szczery, to dla mnie omawiany system grał bardzo źle. Dół i niższy środek pasma był całkowicie pozbawiony kontroli. Dźwięk odbity od ścian nakładał się na falę bezpośrednią co wywoływało efekt jakby echa. Jeśli taki dźwięk słyszymy na koncercie to oznaka, że jest on źle nagłośniony i/lub jest zła akustyka. Dla mnie klapa całkowita.
  • Zgłoś

fortepiano
24.11.2018 18:54
Zależy czego szukamy w systemie, ja szukam wyraźnego przekazu melodii, charakteru, nastroju, emocji zawartego w muzyce. Wg mnie jest ona ścisle powiazana ze zdolnością  odwzorowania wyraźnych zmian w harmonii, przy zmianie akordów, nut, gam w utworze. Sprawa kontroli dzwięku, zagłębianie sie w szczegóły jest  dla mnie sprawą drugorzędną. Jestem częstym bywalcem koncertów akustycznych unikam koncertów nagłaśnianych gdyż większość pozbawiona jest muzykalności, dzwięk jest spłaszczony tonalnie oraz sztuczny. Nie analizuje również nigdy czy sala jest akustycznie przygotowana. Na drugim miejscu w systemach szukam wrażenia naturalności brzmienia i tu ją również znalazłem.
  • Zgłoś
Klasyfikowanie dźwięku na podstawie oceny muzykalności jest wielce ryzykowne. W różnych gatunkach muzycznych co innego stanowi o właściwie przygotowanym nagraniu. Co więcej, np. muzyce poważnej sprzyja dłuższy czas pogłosu w pomieszczeniu, a np. rockowej - krótszy.
Nie wiedząc, na co nacisk chciał położyć realizator lub producent można zbiór płyt ocenić negatywnie, tylko dlatego że rozmijają się z naszym wyobrażeniem lub przyzwyczajeniami.
Według mnie należy możliwie obiektywizować obserwacje lub odnosić do znanego (wymienionego) punktu odniesienia. Były na wystawie zestawienia, które w większości zebrały opinie: "fajny, przyjemny, relaksujący, miły". Oczywiście dźwięk. Ja za taki sprzęt zdecydowanie dziękuję. Jak pójdę na targi ogrodnictwa, to będę szukał takich przymiotników do opisania wrażeń.

Sprzęt top hi-fi czy hi-end (czyli wystawowy) to jednak zupełnie inne zawody. Tutaj średnio znaczy słabo. A z kolei lepiej daje się łatwo nazwać - i były (na szczęście) na to dowody.
  • Zgłoś
Ja mam wrażenie, że ja chyba na innej wystawie byłem jak autor recenzji. Moja ocena jest bliższa użytkownikowi fortepiano. Moim prywatnym zdaniem im droższy system tym gorsze granie. Efekciarstwo i powiem kolokwialnie "darcie papy". Zero przyjemności z słuchania, zero emocji jedynie "walenie" basem i nadmierna szczegółowość. Ja rozumiem, że różnej maści recenzenci muszą używać ładnych słów, żeby nikogo nie urazić ale tego się nie dało słuchać na dłuższą chwilę. Można to było zobaczyć po reakcji ludzi. Chęć zobaczenia najdroższych systemów, 2 min słuchania i wychodzili. Za to do systemów, z których płynęła muzyka a nieodtwarzane były dźwięki była kolejka żeby posłuchać, bo ludzie siedzieli tam bardzo długo, nie zwalniając miejsc.
Celowo nie wymieniam nazw systemów bo nie chce nikogo faworyzować, ale w moim odczuciu przyjemnych systemów było tylko kilka i to wcale nie najdroższych. Ludzie narzekali, a że pomieszczenie nie takie, a to tamto a to tamto a to siamto. A czy przeciętny użytkownik ma dedykowany pokój, zadaptowany akustycznie, niestety nie. I jeśli kolumny w pokoju hotelowym grały słabo w domu, lepiej nie będzie. Narzekali ludzie, że bilet drogi. Uważam, że powinien być 2 lub 3 razy droższy. Nie było by tych wycieczek ciekawskich, którzy robią sztuczny tłum, a których audio nie interesuje a jedynie nie mieli co z czasem zrobić. Skutecznie blokowali przestrzeń tym, którzy byli naprawdę zainteresowani. Przepraszam za te gorzkie słowa, ale jak widzę dzieci 5 letnie biegajace między tak drogim sprzętem i człowieka, który usiłuje z wózkiem dziecięcym wjechać do pokoju odsłuchowego (niemowle) to mi ręce opadają. Nikt mi nie powie, że nie szło zostawić dzieci z dziadkami czy opiekunką itp. Że ich wystawa zaskoczyła.
Bardzo fajnie, że AS jest organizowane, szkoda tylko, że czasem brakuje czasu, żeby wszystkiego posłuchać.
  • Zgłoś
Są dwie audiofilskie szkoły. Jedni chcą mieć zawsze gładko i przyjemnie, inni tak, jak jest nagrane na płycie. Należę do drugiej opcji.
  • Zgłoś

fortepiano
27.11.2018 16:32
Muzykalność nie jest miłym, przyjemnym dźwiękiem gdyż są to cechy barwy dźwięku i sposobu jego prezentacji. Przyjemny, gładki dźwięk może być również pozbawiony muzykalności. Piszę o braku muzykalności rozumianej jako zdolności przekazywania wyraźnie zmian na skali tonalnej która to decyduje o odbiórze przez słuchacza nastroju, charakteru i emocji zawartej w muzyce. Realistyczny dźwięk jest muzykalny, naturalny i szczegółowy.
  • Zgłoś

modrzew47
27.11.2018 17:10
palton,jakie audiofilskie szkoły?Co za bzdury.Robisz muzykę,nagrywasz ją i tworzysz?Muzyka nigdy nie jest nie miła dla ucha i to obojętnie dla jej rodzaju.Systemy,które są wystawiane na AS,te drogie i bardziej szczegółowe niż kompozytor czy twórca by chciał nie odtwarzają jej wiernie,producent w swoim pędzie chciał być lepszy od twórcy a takie wrażenie właśnie odnoszę.Oryginał to koncert i odtworzenie na domowym systemie powinno być jak najbardziej zbliżone do takiego a nie zgodnie z jakąś tam audiofilską szkołą.
  • Zgłoś
Nigdy nie słyszałem, żeby sprzet audio oddawał impuls szybciej niż jest on zapisany. Za to wiele razy widzialem na wykresah (np. wodospad) jak długo membrana wygasza sygnał co objawia się spowolnieniem odbieranym przez niektórych jako przyjemniejsze. To jest WADA a nie zaleta. Dokładnie tak jak napisałeś, muzyk wraz z realizatorem tworzą dźwięk, a sprzęt ma go oddać. Przeciaganie dźwięku to odejście od tego co zapisane, czyli mniej doskonałe.Bas wspomnianych kolumn ciągnął się niemiłosiernie na dodatek powracał odbity od ścian co dawało wspomniany wcześniej efekt nakładania się fal.
To co mówisz to bzdura, nie poparta w żadnym stopniu techniką, ktora mowi dokładnie odwrotnie.
Na koncertach bywam często, na dodatek mam pianino w domu, wiem co to dźwięk bez wzmocnienia.
  • Zgłoś
You do not have permission to leave comments on this artykuł



Zobacz też

Piękna noc

Dynaudio Focus 340

iFi iDAC, iUSBPower, GEMINI

Dynamit i siła z lamp - Octave V110

Loża Osobliwości Audio

Wyszukaj Artykuł

Przystępując do Klubu zyskujesz:

  • Dostęp do dodatkowych artykułów i testów sprzętu
  • Promowanie zamieszczonych ogłoszeń sprzedaży lub kupna
  • Zniżki na zakupy w sklepach partnerskich
  • Kartę członkowską Klubu
  • Możliwość udziału w cyklicznych spotkaniach klubowiczów:
    • spotkania ze specjalistami z branży audio
    • spotkania z innymi audiofilami
    • darmowy catering
  • Przypisanie do grupy "Klubowicz" na forum, a co za tym idzie:
    • większą skrzynkę na wiadomości PW
    • możliwość edycji własnych postów przez 30 minut od publikacji
    • większe limity na umieszczane załączniki
    • większe limity w zakładce Galeria
    • większe limity w zakładce Blogi
    • możliwość tworzenia blogów prywatnych i tylko dla przyjaciół

Najnowsze komentarze





Klub.AudioStereo.pl - Artykuły, porady, felietony, konkursy, recenzje audio, testy sprzętu i wiele innych ciekawych informacji.
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Na naszej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej - więcej o tym w Naszej polityce prywatności. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.

Akceptuję   Zmiana ustawień